Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Kerabione. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Kerabione. Pokaż wszystkie posty

środa, 8 marca 2017

Ulubieńcy stycznia i lutego + KONKURS

Witajcie Kochane!
W dzisiejszym dniu chciałabym Wam życzyć zdrowia, szczęścia, realizacji Waszych celów! By uśmiech zawsze gościł na Waszych buziach i wszystko układało się po Waszej myśli ♥.
*
Dzisiaj lekki post! O ulubieńcach stycznia i lutego, a pod koniec wpisu mała niespodzianka :).
W styczniu moje serce (a także skórę i nogi) skradły produkty na powyższym zdjęciu. Termoaktywne serum Eveline Slim 3D towarzyszy mi po każdym treningu i rozgrzewa brzuch! Mam wrażenie, że skóra jest jędrniejsza i gładsza. Balsam do ciała Midnight Pomegranate Bath&Body Works ma piękny zapach i razem z mgiełką tworzy świetny zestaw pielęgnacyjny przygotowujący ciało na wieczorne wyjście. Mascara Eveline Big Volume w styczniu dbała o moje rzęsy. Bardzo przypadła mi do gustu jej szczoteczka z szeroko rozstawionymi ząbkami. Dzięki niej moje rzęsy były pogrubione, wydłużone i imponująco się prezentowały. O rajstopach i pończochach Veera pisałam tutaj: KLIK. W styczniu częściej chodziłam w spódnicach, a dzięki rajstopom czułam się bardzo dobrze, a po całym dniu moje nogi nie były zmęczone!
W lutym swoim działaniem zachwycił mnie Aktywnie Oczyszczający Peeling od Go Cranberry. Istne cudo! Świetny zdzierak, który zostawia twarz wygładzoną, pozbawioną suchych skórek i co najważniejsze - nie jest ona wysuszona. Zasługuje na miano Wielkiego Ulubieńca! Suplement diety Kerabione zażywałam już wcześniej, a teraz do niego powróciłam. Po okresie noszenia czapek włosy są osłabione, dlatego uznałam, że potrzebują dodatkowej pomocy by wrócić do formy. Według mnie jest to preparat godny polecenia. Krem do twarzy Mincer Pharma - VITA C Infusion to intensywnie nawilżający krem na dzień, który według mnie jest świetny. Nadaje się do wszystkich rodzajów cer, nawilża i zostawia skórę przygotowaną na nałożenie makijażu. Do tego jest bardzo wydajny! Cedrowy Szampon Nalewka do włosów osłabionych i suchych zawiera w sobie sporo ekstraktów: z kory dębu, mydlnicy lekarskiej, modrzewia syberyjskiego, a także olej lniany i olej cedrowy. Dobrze myje i według mnie wzmacnia włosy.
Z okazji Dnia Kobiet Bizarre Case  Do wygrania kosmetyki, które bardzo lubię, które zadbają o ciało, zregenerują skórę przed nadchodzącą wiosną!
☐ Łagodzący Balsam do Ciała, Vianek
☐ Rafinowany Olej Kokosowy, Nacomi
☐ Odżywczą Pomadkę z Peelingiem, Sylveco (PS Mój ulubieniec) 

Wystarczy:
✓ polubić FanPage bloga Bizarre Case
✓ być publicznym obserwatorem bloga
✓ zostawić w komentarzu imię i pierwszą literę nazwiska pod którymi obserwujecie FP oraz nick, pod którym obserwujecie blog a także dopisek: BIORĘ UDZIAŁ! :)



Obserwuję blog jako:

Obserwuję FP jako: 
e-mail:
Biorę udział!
Zapraszam do zabawy, która trwa od dzisiaj do 18.03 (godz. 23:59) :)
Będzie mi miło jeśli poślecie konkurs w świat!
Konkurs nie podlega przepisom z Ustawy o grach i zakładach wzajemnych z 29 lipca 1992 (Dz.U. z 2004 r. Nr 4, poz. 27 z późn. zm.).
Organizatorem jest autorka bloga.
Znacie moich ulubieńców? Chciałybyście wypróbować któryś z kosmetyków bądź produktów?
Dajcie znać jakie kosmetyki ostatnio skradły Wasze serca! :)

poniedziałek, 26 grudnia 2016

Nowości: The Body Shop, Victoria VYNN, Lavera, Claresa, L'Biotica Biovax, Kerabione, Veera!

Święta, Święta!
Kochani, mam nadzieję, że spędzacie miło czas w gronie rodziny (na zdjęciu ja i mój brat ;*), że odpoczywacie i cieszycie się atmosferą i (jeśli byliście grzeczni ;)) również prezentami! Dzisiaj publikuję dla Was lekki post z nowościami z listopada, grudnia, a także niektórymi moimi prezentami, które znalazłam pod choinką. Muszę się przyznać, że chyba byłam bardzo grzeczna w tym roku! Zapraszam do oglądania i czytania :).
Na urodziny dostałam mnóstwo cudownych prezentów. Wśród nich znalazł się zestaw kosmetyków The Body Shop: cukrowy peeling Spiced Apple, balsam do ust Frosted Berries oraz krem do rąk z tej samej serii.Kosmetyki pachną bosko i mam zamiar zacząć je używać tuż po nowym roku. Coś czuję, że będzie miłość!
*
Podczas wielkich promocji w The Body Shop skusiłam się na żel Fuji Green Tea za 10zł oraz Aloe Soothing Gel w podobnej cenie. Cudaczki czekają na swoją kolej :D.
*

Marka Victoria VYNN przemiło zaskoczyła mnie prezentem na Mikołajki. Cudny Silver Scyscraper zagości w dniu dzisiejszym na moich paznokciach! Hybrydy tej marki bardzo lubię, może poczytać o nich Tutaj i Tutaj.
*
Znacie stronę KarmimyPsiaki? Już jakiś czas temu wypełniałam ankietę, a na początku grudnia dostałam niespodziewaną paczuszkę ze smaczkiem dla Leosia. Otworzył się Sklep Karmimy Psiaki, w którym można kupić karmę, smaczki oraz różne akcesoria dla naszych czworonogów! Ale to nie wszystko, Kochani. Pieniążki wydane w sklepie w 100% trafiają na pomoc bezdomnym psiakom! Ja już zrobiłam zamówienie i mój Leoś dostał znalazł je w postaci prezentu pod choinką. Zachęcam wszystkich do zrobienia tam zakupów! KLIK
*
Tyle wspaniałości, które nie zmieściły się na jednym zdjęciu otrzymałam w cudnej kosmetyczce od Atiny! Kliknijcie w zdjęcia by je powiększyć ;) Wygrałam u Niej rozdanie, a zawartość paczuszki zaskoczyła mnie niesamowicie. W środku pachnące woski, świeczki w kształcie serca, innowacyjne gumki do włosów Popband, masełko Soap Glory oraz peeling, tanning lotion St. Tropez, dwa lakiery Ciate i do tego cudne perełki, zapach Kenzo oraz kapsułkę Neom. Same nieznane mi cuda! Dziękuję <3
*
Aby pomóc fundacyjnym uszakom oraz sprawić moim osobistym prezent pod choinkę zamówiłam PaczUszkę z Fundacji Przygarnij Królika KLIK. Zawartość PaczUszki niesamowita, różnorodne smakołyki, nowe sianko do spróbowania, mały upominek dla mnie :). Dostaliśmy dyplom ale Mikołaj uznał Tofi za chłopaka i przechrzcił na Tofiego :D. Wybaczamy <3
*
Na Mikołajki otrzymałam także przemiłą niespodziankę od portalu Only You! Pamiętacie Box Only You Dookoła Włosów KLIK? Odżywczy Oleo-Krem pomoże mi jeszcze bardziej zadbać o włosy :). Dziękuję!
*
Pod choinką znalazłam prezent, który także ma za zadanie zadbać o moje włosy. Kerabione to suplement, który biorę od końca listopada i muszę przyznać, że efekty są widoczne! Mikołaj wie co dla mnie dobre ;)
*
Kosmetycznych prezentów ciąg dalszy! Cudna hybryda 104 Grey Crocodile marki Claresa oraz krem pielęgnacyjny z masłem shea i olejem ze słodkich migdałów Lavera. Do tego cudowna bransoletka. Ostatnio tylko takie noszę <3. 
*
Niesamowity case na telefon dostałam od młodego Mikołaja :D. Ucieszyłam się niesamowicie, pasuje i wygląda po prostu przesłodko. Do tego nowa szybka na ekran i telefon wygląda cudownie :).
*
W tym roku Mikołaj postawił na doping. Dostałam dużo akcesoriów do biegania. Miedzy innymi opaskę na ramię na telefon, która ma kilka trybów świecenia bym była widoczna podczas biegania po ciemku. Do tego saszetka z miejscem na bidon oraz bidon i... Nie mogę doczekać się wiosny i biegania w terenie! Ciepłe skarpety z reniferami to must have każdej zimy, są boskie :)
*
Marzyły mi się rękawiczki z palcami do pisania na telefonie. Nie napisałam tego w liście, a je dostałam. To się nazywa telepatia? ;) Oprócz tego słoik na napój, cały czerwony! Dodany do kolekcji będzie idealny na letnie spotkania z przyjaciółkami.
Przed Świętami nawiązałam także współpracę z marką Veera KLIK. Do testów wybrałam czarne podkolanówki oraz rajstopy. Już mogę Wam napisać, że testy rozpoczęłam i jestem naprawdę zaskoczona zarówno samymi produktami jak i wrażeniami podczas ich noszenia. Więcej niebawem! :)

Uf! Ale się rozpisałam. Wytrzymaliście do końca?
Co uważacie o moich nowościach? Co znacie, a o czym chcielibyście więcej poczytać? :)
Pochwalcie się co na Was czekało pod choinką! :*