wtorek, 21 kwietnia 2020

Pielęgnacja zębów - Dr. Martin Schwarz Bioscaling Żel Antybakteryjny

Witajcie!
Dzisiaj mam dla Was post o produkcie, który z powodzeniem można stosować w domu, a efekty, które daje pozwalają na nadanie mu miana - profesjonalny.
*
Na początek warto odpowiedź na pytanie: Czym jest płytka nazębna? To nic innego jak mikroorganizmy (bakterie) i węglowodany, które gromadzą się na zębach i w przestrzeni międzyzębowej. Jeśli nie jest prawidłowo usuwana może prowadzić do powstania ubytków, a także chorób dziąseł.
Jak dbać o jamę ustną by nie dopuścić do takich sytuacji? Trzeba szczotkować zęby minimum dwa razy dziennie, warto stosować nić dentystyczną. Preparatem wspomagającym zdrowie i czystość naszych zębów jest właśnie Żel Antybakteryjny Bioscaling, o którym chcę Wam opowiedzieć.
Bioscaling + Dr.Martin Schwarz
Żel antybakteryjny do samodzielnego usuwania płytki nazębnej 

Od producenta + skład:
Bioscaling + Dr.Martin Schwarz
(warto kliknąć w zdjęcie by je powiększyć)
Producent obiecuje szereg efektów występujących po zastosowaniu żelu antybakteryjnego: świeży oddech, przedłużone uczucie świeżości, lepsze działanie past i preparatów wybielających, pomoc w przywróceniu naturalnego pH w jamie ustnej, zapobieganie powstawania kamienia nazębnego.
Co się u mnie sprawdziło?
Bioscaling + Dr.Martin Schwarz
Opakowanie to stylowy kartonik, w których znajdują się dwie strzykawki, każda z 5 ml produktu. 
Zalecana seria zabiegów to codzienne utrzymanie żelu na zębach przez 20-30 minut  przez okres 12 dni. 
Żel można stosować na dwa sposoby:
- z użyciem termokurczliwych nakładek Flexi Trays, które można dostosować do kształtu zębów w niezwykle prosty sposób. Dzięki temu noszenie ich nawet 0,5h nie sprawia dyskomfortu, żel utrzymuje się w prawidłowym miejscu i spełnia swoje zadanie. 
- nakładając na szczoteczkę i szczotkując zęby.
Bioscaling + Dr.Martin Schwarz
Oba sposoby wypróbowałam. Dla osiągnięcia lepszych efektów zdecydowanie polecam sposób z nakładkami. Żel nie spływa, jeśli zachodzi na dziąsła można go bez problemu wytrzeć. Przy użyciu szczoteczki efekt świeżości jest zdecydowanie mniejszy natomiast już po dwóch minutach szczotkowania zęby są wyczuwalnie gładsze! 
Skuteczne działanie przeciwko wirusom, retrowirusom oraz bakteriom i grzybom jest możliwe dzięki składnikom: mikrokrystalicznemu wodoroweglanowi sodu i polisorbatu 80.
Po kilku zastosowaniach preparatu zauważyłam poprawę w świeżości oddechu, a zęby nigdy nie były gładsze. 
Przy jednorazowym użyciu żelu z nakładkami użyłam około 2 ml żelu, przy szczotkowaniu stosuję 1 ml. Oczywiście ilość preparatu należy dostosować do budowy swojej jamy ustnej. 
Bioscaling + Dr.Martin Schwarz
Żel antybakteryjny Bioscaling jest również polecany jako preparat do zastosowania przed zabiegami wybielającymi. Nic dziwnego, jeśli usuniemy niechcianą płytkę nazębną wybielanie będzie skuteczniejsze. O preparacie Dr. Martin Schwarz Expert 38 do wybielania pisałam Wam w zeszłym roku KLIK. W domowym zaciszu można przeprowadzić profesjonalny zabieg wybielania zębów przy użyciu nakładek Flexi Trays. W bezbolesny i komfortowy sposób jesteśmy w stanie poprawić wygląd naszego uśmiechu. 
Bioscaling + Dr.Martin Schwarz
Preparat Bioscaling jest według mnie produktem, który powinien zagościć w każdej łazience. Zęby są kośćmi, o które szczególnie musimy dbać by służyły nam na długie lata. Wiele osób szczotkowanie uznaje za zło konieczne, czasem "się nie chce", a mikroorganizmy i szkodzące substancje szaleją w buzi działając na naszą szkodę. 
*
Należy pamiętać, że przed zastosowaniem preparatu trzeba wyleczyć zmiany próchnicowe i uszkodzenia przyzębia. Nie należy stosować go u osób poniżej 16 roku życia, w ciąży, a także karmiąc piersią. Na ulotce dołączonej do każdego opakowania Żelu Antybakteryjnego Bioscaling znajdują się ważne i czytelne informacje dla osoby, która rozpocznie stosowanie substancji.
O produktach marki Dr. Martin Schwarz pisano na portalu Papilot KLIK - znajdziecie tu informacje o produkcie do wybielania zębów; natomiast o Żelu Bioscaling możecie przeczytać artykuł po angielsku na stronie Feedsportal KLIK
Opakowanie 2x5ml żelu antybakteryjnego można zakupić w cenie 88 zł na stronie producenta. Nakladki wielorazowego użytku Flexi Trays to koszt 65 zł. Zdecydowanie warto zainwestować. 
Bioscaling + Dr.Martin Schwarz
Znacie produkty Dr. Martin Schwarz? Ja nie ukrywam, że żel antybakteryjny zachwycił mnie swoim działaniem. Widzę ogromną różnicę po zastosowaniu żelu Bioscaling.
Napiszcie czy macie jakieś doświadczenia z żelem antybakteryjnym bądź wybielaniem zębów w domu. 

poniedziałek, 13 kwietnia 2020

Biolove, jak pachnie natura?

Wesołych Świąt!
Mam nadzieję, że spędzacie je w zdrowej i spokojnej atmosferze. Ja Wam życzę właśnie zdrówka i oby to wszystko szybko się skończyło.
*
Dzisiaj przybywam do Was z recenzją kosmetyków, które zaciekawiły mnie składem ale uwiodły zapachem!
W łódzkiej Manufakturze otworzyło się Kontigo, które poszerzyło moje możliwości o zakup kosmetyków, których do tej pory nie znałam.
Zapraszam do czytania :)
*
BioLove żel pod prysznic kaktus, mus do ciała mango, peeling do ciała kokos

Od producenta + skład:
Jak pachnie kaktus? Nigdy się nie zastanawiałam. To trio to prezent na Gwiazdkę (list oczywiście napisałam ;)). Brat mówił, że ten żel pachniał dla niego najładniej. A pachnie słodko ale nie mecząco i jest naprawdę przyjemny. Bardzo wydajny mimo dosyć lejącej konsytencji. Nie pieni się mocno ale niczego mu nie brakuje.
*
Mango! Tej propozycji od BioLove byłam najbardziej ciekawa. Od jakiegoś czasu bardzo lubię ten owoc i jego zapach. Jednak przez wzgląd na konsystencję produktu nie nazwałabym go musem, a masłem. Nie jest to lekka pianka, a gęste masełko, dzięki czemu produkt jest wydajniejszy. Masełko dobrze się wchłania i nawilża skórę, która owocowo pachnie przez kilka godzin po zastosowaniu kosmetyku. 
*
Uwielbiam wiórki kokosowe, uwielbiam zapach kokosowy. Peeling od BioLove wydawał się być idealnym umilaczem pielęgnacji.
Jest mocny! Niewielka ilość wystarczy do przeprowadzenia zabiegu na całym ciele. Po zastosowaniu zostawia delikatną warstwę na ciele z olejów. Zdecydowanie pozycja obowiązkowa do wypróbowania przez fanki mocnych zdzieraczy.
*
Każdy z produktów ma na sobie ocenę "zadowolenia" konsumenta na podstawie przeprowadzonych ankiet. Dla mnie spokojnie % mogą pójść jeszcze w górę w przypadku masła i peelingu. 
Jakie zalety mają kosmetyki BioLove?
Polski producent, świetne składy, a dodatkowo piękne zapachy. Wybór jest naprawdę duży, a w asortymencie znaleźć można między innymi peelingi do ust (mam i bardzo lubię!), kremy do rąk, stóp, olejki do masażu. 
Co prawda mus nie jest musem ale jestem mu to w stanie wybaczyć. W końcu jego konsystencja daje mu większą wydajność więc nie mogę nic zła ;). 
Ceny kosmetyków są umiarkowane. W Kontigo można je czasem kupić z rabatami. Ceny żeli to około 17 zł za 250 ml, peelingi to koszt 21 zł za 100 ml, mus 150 ml - 27 zł.
Znacie kosmetyki BioLove? Polecam je wypróbować każdemu, kto lubi owocowe, intensywne zapachy w codziennej pielęgnacji. W sklepie stacjonarnym Kontigo są testery i można produkty wypróbować na ręku i powąchać. Ja się w nich zakochałam :).

czwartek, 26 marca 2020

Co u mnie? - czyli przeżyłam koniec 2019, co przyniesie 2020 rok?

Witajcie!
Tytuł wpisu mówi sam za siebie.
Końcówka 2019 roku była niezwykle intensywna. W dniu 26 urodzin powiedziałam "TAK" i tydzień później rezerwowałam salę weselną (swoją drogą termin prawie 2 lata później i wolnych sobót brak!). 
*
W grudniu rodzina adotowała towarzyszkę dla Teosia i w domu są dwa psy - diabły wcielone.
#niekupujadoptuj
*
Nowy Rok rozpoczął się stosunkowo spokojnie by w końcu lutym skończył się remont mieszkania (trwający od września), w którym mieszkamy z narzeczonym. (Dobra wiadomość jest taka, że w nowym miejscu bulwy na nowo zapałały do siebie miłością i oby tak zostało.)
Mam nadzieję, że o tym powstanie osobny post bo remont to temat, który można niesamowicie rozwinąć. Przyznajcie się, kto się ostatnio pokusił o remont mieszkania/domu? Po jakim czasie już żałowaliście decyzji. ;)
*
Trochę oddechu w lutym i upragniony urlop. Po pierwszym dniu pracy zapomniałam, że go miałam! Białka Tatrzańska na szczęście ugościła nas ze śniegiem i mogliśmy skorzystać z przygotowanych stoków. 
Nie wiem czy wspominać o tym co dzieje się teraz w kraju, w mieście, najbliższej okolicy. Mam nadzieję, że jesteście zdrowi i bezpieczni. 
Jak mijają Wam ostatnie dni? Jak Wasz początek roku? 
Od weekendu siadam i piszę nowe posty. Sporo materiału nagromadziłam od zeszłego roku. :)

Trzymajcie się!