Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Biotanic. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Biotanic. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 5 października 2015

Targi Natura Food & be ECO plus KONKURS!

Hej wszystkim!
Dzisiaj opowiem Wam trochę o Targach Natura Food & be ECO, które odbywały się w dniach 2-4 października. Miałam przyjemność pojechać na targi w sobotę razem z mamą i chłopakiem. Chłopak po kwadransie wrócił się do Sukcesji - nowo otwartego centrum handlowego w Łodzi, natomiast my z mamą spędziłyśmy przy stoiskach ponad trzy godziny. 
Na targach byli dostawcy ekologicznej żywności, kosmetyków, środków do higieny i wielu innych. Oczywiście najbardziej interesowali mnie dwaj pierwsi ;). Każdy wystawca zadbał o swoje stoisko - były degustacje, testy. Niestety nie wszyscy byli przygotowani na sprzedaż, co w kilku przypadkach mnie zmartwiło. 
Podczas trwania  targów miałam także do odebrania nagrody, które wygrałam podczas trwania konkursów na fanpagach Natura Food, a także be ECO.
Udało mi się wygrać płyn micelarny Sylveco natomiast pomadkę peelingującą kupiłam sama. 
*
Dwie konfitury: truskawkowa i malinowa imbir chilli zostały ufundowane przez Piwniczkę Babuni. Jeszcze żadnej nie próbowałam ale malinową otworzę pierwszą bo bardzo mnie ciekawi jej smak ;)
*
Trzy błonniki od firmy Pharmovit: jabłkowy, żytni i z gorzkiej pomarańczy.
*
Podczas targów mogłam zrealizować bon na zakupy, który wygrałam na Fp Nova Kosmetyki. Obecnie używam serum żurawinowe GoCranberry, którym jestem zachwycona. Wybrałam krem pod oczy, natomiast dla mamy wzięłam krem do pielęgnacji szyi i dekoltu. Zobaczymy jak się spiszą :).
*
Podczas targów nawiązałam także współpracę z marką Gentle Day KLIK.
Tutaj możecie więcej przeczytać na temat produktów tej firmy: klik. Wiem, że wiele z Was miało okazję je poznać. Jestem ciekawa czy jesteście zadowolone :).
*
Razem z mamą kupiłyśmy także suplement zawierający spirulinę, chlorellę oraz zielony jęczmień. Co prawda nie bardzo wierzę w działanie takich specyfików, ale zobaczymy ;).
*
Kupiłam także kilka batonów firmy Celiko - Frupp chrupiące owoce. Są to batony składające się z liofilizowanych owoców. Idealne jak złapie ochota na coś słodkiego :D.
*
Kosmetyki LaToille to organiczne, naturalne kosmetyki wykonane ręcznie. Na stoisku kremy bardzo intensywnie pachniały. Wszystko za sprawą olejków eterycznych. Otrzymałam próbkę kremu do cery trądzikowej. 
Od Biotanic dostałam próbkę ich nowości - oleju z baobabu. W Chillboxie otrzymałam olej arganowy tej marki, więc jestem ciekawa czy i ten polubię.
*
Dodatkowo za czynny udział w konkursach dostałam mąkę kokosową oraz zmielone siemię lniane :).
*
Mama kupiła mi pyszne batony, które będę zabierać na uczelnię. W opakowaniu znajduje się ich 6, każdy ma tylko 94kcal, a smakują pysznie. Dodatkowo są słodzone stewią, nie cukrem, a także nie zawierają oleju palmowego :).
Myślę, że na Targach Natura Food & be ECO można spokojnie spędzić cały dzień, a nawet trzy. Stoisk jest niesamowicie dużo i nie sposób jest w kilka godzin wszystko ogarnąć :). Jestem bardzo zadowolona, że tam pojechałam i na pewno udam się na targi za rok.
Byliście na tym wydarzeniu? Jestem ciekawa czy znacie jakieś produkty, które zaprezentowałam wyżej :).
UWAGA! Ogłaszam mały konkurs :).
Pierwsza osoba, której uda się złapać 111 111 wyświetleń mojego bloga i wyśle print screen na mojego maila: bizarre.case@onet.eu otrzyma zestaw kosmetyków Yves Rocher :). 
Zapraszam do zabawy!

wtorek, 22 września 2015

Współpraca i nowości kosmetyczne

Witajcie! 
Wróciłam. Wydawać by się mogło z toną nowej energii. Niestety ostatnie dwa dni były dość ciężkie. Ale nie o tym w dniu dzisiejszym, więcej przybliżę Wam w relacji zdjęciowej z Grecji. 
Dzisiaj mam dla Was prezentację nowości, które przybyły do mnie podczas wyjazdu. Oprócz tego nawiązałam piękną współpracę ale nie będzie mowy o kosmetykach. Ciekawi? :)
*
Najpierw chcę Wam wspomnieć o współpracy, której poświęcony będzie post na moim blogu. Dzisiaj pośrednio zaprezentuję Wam co zawierała paczuszka, która do mnie dotarła. 
Memento - personalizowane bransoletki to nie tylko strona na Facebooku. 
Gdy przejrzymy zdjęcia, które się na niej znajdują możemy zobaczyć co ludzi uszczęśliwia, kogo chcą mieć blisko siebie, jakie rzeczy dużo dla nich znaczą. 
Gdy zobaczyłam bransoletki, tworzone przez Asię, zachwyciłam się. 
Nic więcej Wam dzisiaj nie zdradzę. Wszystkiego dowiecie się już niedługo ;).
*
Przyszedł czas na nowości, które są dwie ale jest ich dużo :D. Wiem, że wiecie o co chodzi. Część z Was widziała wszystko na Instagramie. Ale do rzeczy. Chodzi o Boxy! 
Edycja specjalna JoyBox szczerze mówiąc mnie nie zachwyciła i długo wahałam się czy go kupić czy nie. W końcu się zdecydowałam. 
Wizualnie pudełeczko bardzo przypadło Mi do gustu. Zawartość jest niezła ale oczywiście nie obyło się bez problemów... Rozświetlacz się trochę pokruszył, a atomizer maseczki BeeYes musiałam składać sama bo się rozleciał. Nie narzekając już więcej pokażę Wam Jak przedstawia się zawartość:
Nie jestem zadowolona z koloru lakieru Yves Rocher. Lato się skończyło i nie planuję w chłodne dni na uczelni chodził z paznokciami w takim kolorze :D. Wypełniacz ust użyłam raz - zaczęły mnie mrowić usta po minucie ale wytrwałam. Uczucie przeszło po około 5 minutach. Obserwacji ciąg dalszy nastąpi ;). Co do reszty produktów to nie mogę się jeszcze wypowiedzieć. Pudełko kosztowało mnie 59zł.
*
Drugim boxem, który do mnie dotarł jest pudełko Chillbox. Nigdy wcześniej nie miałam z nim do czynienia. Idea bardzo mi się podoba. Zaryzykowałam. Zawartość bardzo przypadła mi do gustu. Poniżej możecie zobaczyć co znalazło się we wrześniowym Chillboxie:
- książka "Historie Filmowe" Carole Mortimer, cena: 34,99zł
- słoiczek z uchwytem, cena: 18,95zł
- olej arganowy Biotanic, cena: 46 zł
- baton Aloha Zmiany Zmiany, cena: 6,99zł
- maska różana Skin79, cena: 70zł
- żel pod prysznic Born to Bio, cena: 18,18zł
Dodatkowo w pudełku znalazły się dwa rabaty: Pracownia Twórcza Zuzia Górska oraz Kolonia12, a także sporo próbek kremów BB od Skin79, a także pięciogramowa próbka odżywczego kremu BB Snail Nutrition Cream od Skin 79.
Jestem zachwycona zawartością pudełka! Słoiczek mi się marzył, książkę chętnie przeczytam, maskę z przyjemnością wypróbuję, a baton... Batona już nie ma :D. Bez dodatku cukru, ze świetnym składem i przede wszystkim smakowity. Polecam :).
Co sądzicie o moich nowościach?
Znacie Memento - personalizowane bransoletki? Jeśli jeszcze nie to zapraszam do śledzenia postów :). Już niedługo poznacie i kto wie? Może się zakochacie ;)
Trzymajcie się Kochani ;*