Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Vichy. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Vichy. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 17 października 2017

Remington Ritual Hair Party - Spotkanie Blogerek 7.10.2017

Witajcie!
Dzisiaj chciałabym Wam opowiedzieć o wydarzeniu „Ritual Hair Party” z marką Remington, w którym miałam przyjemność uczestniczyć w sobotę 7 października, w Warszawie.  
Jak sama nazwa spotkania wskazuje, na spotkaniu miałam przyjemność zapoznać się z produktami marki Remington. Najnowsza seria Keratin Protect to urządzenia wzbogacone o powłoki Advanced Ceramic z olejkiem migdałowym i keratyną. Brzmi niesamowicie? Wszystkie uczestniczki mogły się przekonać na własnych włosach o ich działaniu.
Spotkanie miało miejsce w Ritual Club przy ulicy Mazowieckiej 12 w Warszawie.
Na miejscu spotkałam kilka znajomych osób, a większość znałam z blogów . Spotkanie rozpoczęło się chwilę po godzinie 13:00. Uczestniczki wydarzenia powitały Panie Kamila Krówczyńska z Salestube oraz Irina Różańska z Value Media.
Zapoznałyśmy się z planem spotkania, a każda z uczestniczek powiedziała kilka słów o sobie. Następnie przyszła pora na lunch. Organizatorzy zapewnili pyszny posiłek, a na deser przygotowane były cudne muffinki, z którymi oczywiście musiałam sobie zrobić zdjęcie!
Po przyjęciu odpowiedniej dawki kalorii i zebraniu energii przyszedł czas na prezentację SEO prowadzoną przez Pana Pawła Pawluka z Salestube. Prezentacja była bardzo ciekawa, wiedzy o SEO nigdy dość. Dowiedziałam się, jak przebiega i od czego zależy wyszukiwanie w Internecie różnych informacji, jaki wpływ mają publikowane przez nas treści na wyszukiwarkę, a każda z nas otrzymała praktyczne wskazówki, jak tworzyć tekst na bloga. Wystąpienie było bogate w informacje przydatne dla każdej osoby blogującej. Bardzo istotne? Nie duplikować treści Google tego nie lubi!
Po prezentacji głos zabrała Pani Kamila, która opowiedziała o współpracy pomiędzy domem mediowym a blogerami. Dowiedziałyśmy się, jak ona wygląda „z tej drugiej strony”, czego unikać podczas podejmowania współpracy, a także na co warto zwracać uwagę. Prezentacja była bardzo ciekawa i na długo zapamiętam przekazane mi treści.
Na spotkaniu obecna była również Anna Kołomycew znana jako ANWEN. Każda z uczestniczek spotkania otrzymała książkę jej autorstwa „Jak dbać o włosy”. Niektórym udało się dostać autograf, ja niestety się już nie załapałam. Z Anią można było porozmawiać o pielęgnacji włosów, osobiście podziwiałam jej piękne loki.
Po prezentacjach przyszedł czas na wielkie testy! Każda z nas miała możliwość oddania swoich włosów w ręce trzech stylistek: Agaty, Agnieszki oraz Kingi z Atelier Agata Szpejna. W nowej linii Keratin Protect znajdziemy produkty takie jak:
- inteligentna prostownica wyposażona w ceramiczne płytki, które w procesie produkcji zostały wzbogacone w keratynę i olej migdałowy. Ma zapewnić włosom gładkość lśnienie i zdrowy wygląd,
- szczotka do prostowania, posiada ceramiczną grzałkę z keratyną i olejem migdałowym. Ma zapobiegać elektryzowaniu się włosów oraz szybko stylizować dużą ilość włosów. Dodatkowo zamyka wilgoć we włosach dzięki czemu są gładkie,
- suszarka, w swojej budowie zawiera pierścień, który podczas suszenia uwalnia keratynę i olej migdałowy na włosy, dzięki jonizacji suszarka zapobiega elektryzowaniu i chroni przed niszczącą włosy zbyt wysoką temperatura.
- automatyczna lokówka, posiada ceramiczną komorę lokującą, która również zawiera keratynę i olej migdałowy. Sprawia, że wystylizowane włosy są gładkie, wyglądają zdrowo i lśnią.
- obrotowa lokówko-suszarka, dzięki niej w domowych warunkach możliwe jest uzyskanie pięknej fryzury. Urządzenie posiada grzałkę z keratyną i olejem migdałowym, pozwala uzyskać efekt, jak przy zastosowaniu okrągłej szczotki i suszarki,
- lokówka stożkowa o średnicy 19-28 mm, pozwala na uzyskanie fal i loków. Posiada zaawansowaną ceramiczną grzałkę z keratyną i olejem migdałowym i rączkę powlekaną specjalną powłoką, aby ułatwić obsługę urządzenia,
- szczotka zwiększająca objętość to termiczna okrągła szczotka, za pomocą której można otrzymać większą objętość włosów, gładkie fale, a nawet loki! Posiada pięć ustawień temperatury i nagrzewa się w jedyne 30 sekund.
Piękne loki Kingi z bloga Kerli zostały wyprostowane właśnie przy użyciu szczotki prostującej z serii Keratin Protect.
 


Sama poddałam się zabiegowi kręcenia włosów za pomocą lokówki stożkowej Keratin Protect. Moje włosy wyglądały zdrowo, były błyszczące, miękkie, a loki stworzone zostały w kilka chwil. Stylistka rozczesała loki, a następnie utrwaliła fryzurę lakierem.
Z najnowszej serii urządzeń marki Remington zainteresowała mnie również automatyczna lokówka, dzięki której można uzyskać zarówno loki, jak  i fale, ale nie miałam okazji jej wypróbować.
W czasie, gdy niektóre z nas przechodziły „włosową” metamorfozę, uczestniczki z gotowymi fryzurami robiły sobie sesje zdjęciowe. Był wtedy również czas na pogaduchy i lepsze wzajemne poznanie się w rzeczywistym świecie.
Na koniec wznieśliśmy toast za spotkanie, a każda z nas otrzymała upominki.
Wydarzenie „Ritual Hair Party” wzbogaciło moją wiedzę o SEO i umożliwiło poznanie nowej linii produktów Keratin Protect marki Remington. Sobotnie popołudnie spędziłam w świetnej atmosferze, w towarzystwie osób o podobnych zainteresowaniach.
Organizatorzy przygotowali spotkanie bogate merytorycznie i profesjonalne pod względem praktycznym. Mam nadzieję, że takich wydarzeń będzie więcej, a z linią Keratin Protect chętnie zapoznam się w domowych warunkach.
Muszę Wam napisać, że spotkanie dało mi dużo energii na działanie w blogowym świecie!
Znacie produkty z serii Keratin Protect marki Remington? Jeśli ktoś miał z nimi do czynienia to chętnie poczytam o Waszych wrażeniach! :)

czwartek, 10 sierpnia 2017

Recenzja Vichy Laboratoires - Kuracja Dercos Aminexil Clinical 5

Witajcie!
Dzisiaj chciałabym Wam opowiedzieć  o kuracji, którą stosowałam przez 3 tygodnie. O kuracji, której zadanie nie było łatwe, a ja pokładałam w niej wielkie nadzieje.
Wypadanie włosów to problem wielu kobiet. Od dłuższego czasu starałam się walczyć z tym problemem, ale nie widziałam znaczących rezultatów. Nadmierne wypadanie może być spowodowane wieloma czynnikami, np. uwarunkowaniami genetycznymi, zmianami hormonalnymi ale także niewłaściwą dietą (ubogą w składniki odżywcze), stosowaniem nieodpowiednich kosmetyków, osłabieniem organizmu, stresem, a nawet karmieniem piersią czy zabiegami stylizującymi. Jak walczyć z tym problemem?
Zapraszam do przeczytania mojej opinii o Kuracji Dercos Aminexil Clinical 5 od Vichy.
*
Vichy Labolatories, Dercos Technique Aminexil Clinical 5
Kuracja przeciw wypadaniu włosów o kompleksowym działaniu

Od producenta + skład:
*
Kuracja na włosy, Długie włosy, Mocne włosy, Blog,
Skład:
Kurację przeciw wypadaniu włosów Dercos Aminexil Clinical 5 Vichy otrzymujemy zapakowaną w papierowy kartonik, który dodatkowo zabezpieczony jest folią. Na opakowaniu znajdziemy wszystkie ważne dla konsumenta informacje: skład produktu, datę ważności, zalecany sposób użycia, informacje na temat kuracji.
Docelowy produkt znajduje się w szklanych ampułkach z plastikowym zabezpieczeniem. 21 ampułek obecnych w opakowaniu starcza na trzy tygodnie kuracji. Codziennie należy zużyć całą ampułkę.
W środku znajdziemy również metalowy aplikator, który nakłada się na ampułkę i dokręca bez żadnego wcześniejszego przebijania zamknięcia ampułki.
*
Sposób aplikacji produktu jest niezwykle prosty. Po dokręceniu aplikatora do momentu zablokowania przechylamy ampułkę, naciskamy w aplikatorze na białą membranę i nakładamy produkt bezpośrednio na skórę głowy, pasmo po paśmie ruchem zygzakowatym. Oprócz rozprowadzania preparatu nasza skóra głowy otrzymuje stymulujący masaż.
Po nałożeniu całej dawki należy delikatnie zwilżyć skórę głowy i pionowym ruchem rąk uciskać głowę. Na sam koniec myjemy aplikator, a zużytą ampułkę wyrzucamy.
Muszę przyznać, że przez 3 tygodnie, 10 minut, które zajmowała mi aplikacja było czasem relaksu i „chwili dla siebie”, której nierzadko w ciągu dnia po prostu brakuje. Masaż aplikatorem pomagał się rozluźnić i ułatwiał nałożenie zawartości ampułki. Płyn, który nakładamy na głowę jest przezroczysty i posiada przyjemny zapach.
Jako posiadaczka cienkich włosów ze skłonnością do przetłuszczania obawiam się produktów „bez spłukiwania”. W tym przypadku moje obawy były całkowicie bezpodstawne, ponieważ płyn w żaden sposób nie wpłynął na przetłuszczanie się i świeżość włosów. Produkt nie wywołał łupieżu ani żadnych podrażnień. 


Po trzech tygodniach codziennego stosowania preparatu mogę napisać jedno - DZIAŁA. Przed kuracją codziennie wypadało mi kilkadziesiąt włosów. Tak dużo zostawało ich na szczotce. Pierwsze efekty widoczne były już po dwóch tygodniach. Włosy zaczęły mniej wypadać, stały się mocniejsze, szczotka nie wyglądała jak narzędzie zbrodni!
Po zakończonej kuracji zauważyłam sporo baby hair przy linii włosów. Ten widok bardzo mnie ucieszył.


Za 21 ampułek o pojemności 6ml musimy zapłacić 143,30zł. Pełna kuracja powinna trwać 6 tygodni, a kuracja podtrzymująca obejmuje zużywanie 3 ampułek w ciągu tygodnia. Mimo, że produkt używałam 3 tygodnie jestem bardzo zadowolona z działania ampułek Vichy Dercos. Wzmocnienie włosów, zredukowane wypadanie i nowe baby hair.


W trakcie jak i po zakończonej kuracji można sięgnąć po szampon Vichy Dercos Aminexil, który pomoże podtrzymać efekty i wzmocni włosy. Jeśli w przyszłości powtórzy się problem wypadających włosów, sięgnę po kurację Vichy.
Polecam kurację Dercos Aminexil osobom zmagającym się z nadmiernym wypadaniem włosów. Warto wypróbować jej działanie.
Więcej o tym produkcie znajdziecie na stronie producenta: tutaj
Znacie ampułki Vichy? Stosowaliście kiedyś taką kurację?
Dajcie znać w komentarzu!

wtorek, 22 września 2015

Współpraca i nowości kosmetyczne

Witajcie! 
Wróciłam. Wydawać by się mogło z toną nowej energii. Niestety ostatnie dwa dni były dość ciężkie. Ale nie o tym w dniu dzisiejszym, więcej przybliżę Wam w relacji zdjęciowej z Grecji. 
Dzisiaj mam dla Was prezentację nowości, które przybyły do mnie podczas wyjazdu. Oprócz tego nawiązałam piękną współpracę ale nie będzie mowy o kosmetykach. Ciekawi? :)
*
Najpierw chcę Wam wspomnieć o współpracy, której poświęcony będzie post na moim blogu. Dzisiaj pośrednio zaprezentuję Wam co zawierała paczuszka, która do mnie dotarła. 
Memento - personalizowane bransoletki to nie tylko strona na Facebooku. 
Gdy przejrzymy zdjęcia, które się na niej znajdują możemy zobaczyć co ludzi uszczęśliwia, kogo chcą mieć blisko siebie, jakie rzeczy dużo dla nich znaczą. 
Gdy zobaczyłam bransoletki, tworzone przez Asię, zachwyciłam się. 
Nic więcej Wam dzisiaj nie zdradzę. Wszystkiego dowiecie się już niedługo ;).
*
Przyszedł czas na nowości, które są dwie ale jest ich dużo :D. Wiem, że wiecie o co chodzi. Część z Was widziała wszystko na Instagramie. Ale do rzeczy. Chodzi o Boxy! 
Edycja specjalna JoyBox szczerze mówiąc mnie nie zachwyciła i długo wahałam się czy go kupić czy nie. W końcu się zdecydowałam. 
Wizualnie pudełeczko bardzo przypadło Mi do gustu. Zawartość jest niezła ale oczywiście nie obyło się bez problemów... Rozświetlacz się trochę pokruszył, a atomizer maseczki BeeYes musiałam składać sama bo się rozleciał. Nie narzekając już więcej pokażę Wam Jak przedstawia się zawartość:
Nie jestem zadowolona z koloru lakieru Yves Rocher. Lato się skończyło i nie planuję w chłodne dni na uczelni chodził z paznokciami w takim kolorze :D. Wypełniacz ust użyłam raz - zaczęły mnie mrowić usta po minucie ale wytrwałam. Uczucie przeszło po około 5 minutach. Obserwacji ciąg dalszy nastąpi ;). Co do reszty produktów to nie mogę się jeszcze wypowiedzieć. Pudełko kosztowało mnie 59zł.
*
Drugim boxem, który do mnie dotarł jest pudełko Chillbox. Nigdy wcześniej nie miałam z nim do czynienia. Idea bardzo mi się podoba. Zaryzykowałam. Zawartość bardzo przypadła mi do gustu. Poniżej możecie zobaczyć co znalazło się we wrześniowym Chillboxie:
- książka "Historie Filmowe" Carole Mortimer, cena: 34,99zł
- słoiczek z uchwytem, cena: 18,95zł
- olej arganowy Biotanic, cena: 46 zł
- baton Aloha Zmiany Zmiany, cena: 6,99zł
- maska różana Skin79, cena: 70zł
- żel pod prysznic Born to Bio, cena: 18,18zł
Dodatkowo w pudełku znalazły się dwa rabaty: Pracownia Twórcza Zuzia Górska oraz Kolonia12, a także sporo próbek kremów BB od Skin79, a także pięciogramowa próbka odżywczego kremu BB Snail Nutrition Cream od Skin 79.
Jestem zachwycona zawartością pudełka! Słoiczek mi się marzył, książkę chętnie przeczytam, maskę z przyjemnością wypróbuję, a baton... Batona już nie ma :D. Bez dodatku cukru, ze świetnym składem i przede wszystkim smakowity. Polecam :).
Co sądzicie o moich nowościach?
Znacie Memento - personalizowane bransoletki? Jeśli jeszcze nie to zapraszam do śledzenia postów :). Już niedługo poznacie i kto wie? Może się zakochacie ;)
Trzymajcie się Kochani ;*

czwartek, 13 listopada 2014

Nowości Kosmetyczne + LBA

Hej wszystkim :)
Muszę się do czegoś przyznać - co jakiś czas dopisuje mi wielkie szczęście! Ostatnimi czasy trafiło w moje łapki kilka paczek z kosmetykami. Wszystkie bardzo mi się spodobały, niektóre wręcz zachwyciły.
Wybaczcie mi zdjęcia, proszę. Ciężko złapać w ostatnich dniach jakiekolwiek promienie słońca :(.
Jesteście gotowi na dużą dawkę nowości? :D
*
Firma Evree umożliwiła mi zapoznanie się z kosmetykami z linii Max Repair: kremem do rąk i balsamem do ciała. Jeszcze nie miałam do czynienia z produktami tej marki. Na Waszych blogach czytałam dużo o olejkach i pewnie w przyszłości się na jakiś skuszę :).
Strona Producenta
U Ele Meczki wygrałam dwa podkłady: Revlon i Rimmel oraz mydelko do cery tłustej, mieszanej i skłonnej do trądziku. Muszę Wam napisać, że Revlon jest już w użyciu bo kolor idealnie pasuje do mojej skóry na tą porę roku. Dobrze kryje, nie znika szybko z twarzy. Będzie recenzja! :)
*
Niesamowitą niespodziankę zrobiła mi Hedvigis. Wygrałam główny zestaw, który składał się z balsamu i żelu pod prysznic firmy Drops.Jeszcze nigdy nie używałam kosmetyków tej marki, więc jestem bardzo ciekawa jak się spiszą.
Jak widzicie, nie tylko mnie interesują te produkty. Mój królik najpierw je obwąchał, a później zabrał się za obgryzanie roślinki. Zdjęcia robiłam w ekspresowym tempie by się nie najadła :D. Mała wabi się Tofi, ale można też wołać na nią Pasztet :D. Straszna z niej rozrabiara ale słodka.
*
Agwer wygrałam AgwerBox! Nawet nie wiecie jak się ucieszyłam. To co znalazłam w pudełeczku było po prostu szaleństwem. Rękawiczki do masek na ręce, bransoletki, pełno nieznanych mi w ogóle wosków, maseczka i żel Balea, krem do stóp Clareny, różnorodne lakiery, peeling Soraya... Bardzo tego dużo! Ale coś, za co od razu się zabrałam to eyeliner Pierre Rene. Musicie wiedzieć, że... jestem zachwycona. Jest po prostu genialny. Oczywiście napiszę jego recenzję :).
*
A tyle cudowności przysłała mi Czerwona Filiżanka. Tym osobom, które oddały głos na moje zdjęcie "Śmieszki" serdecznie dziękuję! Bez Was by mi się nie udało zgarnąć tyle cudowności. Chcę też podziękować innym uczestniczkom, Wasze prace były super :). A Tobie, kochana Organizatorko, dziękuję za świetny konkurs i za gest dla czytelników. Oby ich było jak najwięcej - czytelników oczywiście ;)!
Paczuszka była dobrze zapakowana, wszystkie kosmetyki zabezpieczone, a mimo to jeden cień w paletce Uma Cosmetics się pokruszył :(. Ale musicie przyznać, że zawartość imponująca :3. Są tutaj kosmetyki firmy Ziaja, DeBa, Garnier, Wibo, Yves Rocher, Joanna i nie tylko! 
Dziewczyny, jesteście wspaniałe! Dziękuję bardzo za te paczuszki :).
Nigdy nie sądziłam, że będę miała takie szczęście. 
Jeśli jeszcze nie macie mnie dość to zapraszam na dalszą część wpisu ;).
Zo Zolka nominowała mnie do LBA, oto pytania:
1. Dlaczego postanowiłaś założyć bloga?
Ponieważ interesuję się kosmetykami, chciałam mieć swój własny kącik, gdzie mogłabym się dzielić moją opinią z innymi :).
2. Czy lubisz (i czy ogólnie) kłamiesz?
Nie, zdecydowanie nie lubię. Ale bywa, że mi się zdarzy. Np. kiedy rodzinka się pyta, o której poszłam spać ;)
3. Czy często nie masz czasu na pisanie bloga i masz już tego powoli dosyć?
Zdarza się, że brakuje mi czasu. Ale nie mam tego dosyć. Staram się organizować swój czas by wszystko w miarę ogarnąć.
4. Jaki jest Twój ulubiony polski serial telewizyjny?
Są dwa! ‘Przyjaciółki’ i ‘Prawo Agaty’ obecnie :).
5. Rzecz, której najbardziej się boisz?
Oj, lepiej nie pisać. Tfu, tfu…
6. Czy wierzysz w przyjaźń damsko-męską?
Wierzę. Ale też myślę, że bardzo rzadko się zdarza.
7. Czy jesteś na coś uczulona?
Bardzo źle reaguję na użądlenie osy.
8. Jaka jest Twoja ulubiona miejscowość nad morzem?
Jest taka jedna, gdzie jeżdżę co roku :). Karwieńskie Błoto II, obok Karwii. Zapraszam!
9. Jaka jest Twoja ulubiona polska potrawa?
Ojeju, nie mam pojęcia :D. Chyba będzie to ogórkowa.
10.Czy masz jakiegoś zwierzaka?
Mam! Cudownego psiaka i królika-rozrabiakę :D.
11.Kto w życiu jest dla Ciebie najważniejszy? 
Rodzina (żeby nie było! Zwierzaki też się liczą ;)). I jeszcze kilka osób ;*.
Dziękuję bardzo za nominację! :)
Przeżyliście? Błagam, napiszcie, że tak.
To wszystko co na dzisiaj przygotowałam.
Znacie coś z moich nowości? Co Was najbardziej zainteresowało?
Czekam na Wasze komentarze! :*