Dzisiaj chyba zrobiłam z 30 zdjęć produktów, które kupiłam. Taka ilość zdjęć spowodowana jest pogodą. Pierwsze robiłam przy brzydkiej, drugie przy lepszej, a trzecią sesję zorganizowałam gdy na chwilę wyszło słońce.
Drugi tydzień promocji w Rossmannie... Ech, wolę nie myśleć co będzie jak zacznie się zniżka na lakiery :D.
Do tego chciałabym się Wam czymś pochwalić, ale to na koniec ;). Wisienka na torcie.
Zakupy
- Pump up, Lovely: prawie wszyscy piszą o tej maskarze więc czemu ja mam jej nie wypróbować przy takiej cenie? Szczoteczka mi się podoba, zobaczę co będzie z efektem.- Scandaleyes eye shadow paint, Rimmel: uwielbiam brązowe cienie. Przy stoisku Rimmel i Maybelline stałam chyba z 20 minut nie mogąc się zdecydować. W końcu używając testera wypróbowałam ten cień i się zakochałam. Na pewno napiszę o nim recenzję! :)
- Rozświetlacz do oczu, Lovely: wpadł w moje ręce przypadkowo. Jestem ciekawa jak się sprawdzi bo szczerze pisząc nie miałam jeszcze takiego produktu.
- Eyeliner i rozświetlacz w żelu Fabulous, Miss spory: tutaj zaszalałam bo produkt zobaczyłam po raz pierwszy i wzięłam. Jeszcze nigdy nie miałam eyelinera w takiej formie, zaciekawił mnie również ten roświetlacz. Myślę, że zmaluję na temat tego kosmetyku recenzję ;).
- Pyłek brokatowy, Wibo: ostatnio mam fazę na różne takie pierdółki do paznokci, a że był w promocji to włożyłam do koszyka.
- Paletka czterech cieni, Maybelline: ten kosmetyk kupiła mi już mama podczas drugiej wizyty w Rossmannie. Długo zastanawiałam się nad tym produktem przy pierwszej wizycie, ale mój wybór padł na cień z firmy Rimmel. Bardzo się cieszę, że i ten dostał się w moje łapki.
Ceny kosmetyków:
- Tusz Lovely: 4,59 zł
- Cień Rimmel: 10,19 zł
- Rozświetlacz Lovely: 3,92 zł
- Eyeliner Miss sporty: 7,64 zł
- Pyłek Wibo: 3,99 zł
- Paletka Maybelline: 19,78 zł
Nietypową szminkę wygrałam w rozdaniu u Anity. Jestem bardzo zadowolona z wygranej, to moja pierwsza :D. Szminka ma kolor niebieski. Ale spokojnie, nie zostawia takiego zabarwienia na ustach. Tak naprawdę po nałożeniu szminka ma kolor różowy. Bardzo delikatny - przypadł mi do gustu.
Na pewno stanie się moją codzienną towarzyszką ze względu na odcień różowego, który, o dziwo, mi się podoba :). Dziękuję!
To wszystko co na dzisiaj przygotowałam. Jak tam Wasze łupy?
Boję się, że nie wytrzymam i polecę jeszcze do Natury. :D
Miałyście któryś z kosmetyków, jakie zaprezentowałam?
Czekam na Wasze opinie i komentarze.