czwartek, 29 stycznia 2015

130# Styczeń w zdjęciach

Ostatni post w styczniu - i to nie byle jaki - 130!
 Stwierdziłam, że będzie trochę inny niż wszystkie. Zobaczycie trochę zdjęć z mojego życia prywatnego, a także opowiem Wam co się u mnie (z grubsza :D) działo. Mam nadzieję, że Was nie zanudzę. Oczywiście zdjęcia robione były komórką, bez żadnych filtrów, które są np. dostępne na Insta (którego nie mam :D) więc wybaczcie mi ich jakość. Mam nadzieję, że w przyszłym miesiącu będzie lepiej ;).
*
Mój chłopak od początku przyjazdu do mnie (na weekend, w połowie stycznia) marudził o sushi. Ja natomiast miałam ochotę na coś słodkiego. Tym sposobem on robił na jednym blacie swoje danie, a ja na drugim pichciłam babeczki. W końcu nauczyłam się dobrze dobierać składniki i w muffin-makerze z Biedronki wychodzą mi właśnie tak, jak na zdjęciu. Te były akurat z białą czekoladą :).
*
Nie ma to jak nauka na podłodze ze zwierzakiem. Na szczęście kolokwium zaliczone - mimo większego skupiania się na mizianiu królika :D.
*
Pierwszy śnieg w styczniu i obowiązkowo spacer z psiakiem. Oczywiście jak zawsze musiał znaleźć jakiś kamień i tak go nosił przez połowę spaceru w mordce. Z przerwami na gryzienie patyków ;)
*
Ulubiona poza Tofila - wiem, że nic ją wtedy nie stresuje. Totalny chill. Zwykle po głupawce albo napełnieniu brzusia ;).
*
Jak tylko dowiedziałam się o gazecie Elle z kremem L'Occitane to poleciałam do sklepów. Byłam w trzech Tesco i we wszystkich była jedna i ta sama wersja :(. A ja chciałam więcej i różne... Nigdzie nie znalazłam reszty. Ale cóż, z tej też się cieszę.
*
Na ten rok stwierdziłam, że muszę się podjąć jakiegoś wyzwania. I stanęło na książkowym :D "Przeczytaj tyle, ile masz wzrostu"... Czyli to by wychodziło jakieś 171cm przeczytanych książek. W styczniu poszło mi całkiem nieźle. Przede wszystkim wciągnęła mnie tryologia o Christianie i Anastasii. Obawiałam się trochę tej serii ale muszę stwierdzić, że książki mi się podobały. Lekko się je czytało, są napisane prostym i zrozumiałym językiem. Były chwile wzruszeń, śmiechu i wkurzania się. Polecam :).
A jeszcze bardziej polecam książki mojej ulubionej pisarki - Tess Gerritsen. 
Dwie pozostałe książki to: trzy opowiadania różnych autorów łączące się w całość - "W śnieżną noc" oraz książka "Zanim zasnę" autorstwa S.J. Watson.
Wszystkie książki warte są uwagi. Tak więc w tym miesiącu przeczytałam... 
9cm +

 9,5cm=
18,5cm. Dużo czy mało? Sami oceńcie. Wiem, że w lutym nie przeczytam połowy tego. Muszę się w końcu zabrać za pisanie licencjatu plus jeszcze sesja...
*
Na koniec selfie (ale lepiej nie patrzcie, można stracić wzrok ;)) idąc na uczelnię. Dokładniej - na kolokwium z farmakologii. Królik chyba dał mi jakąś nadzwyczajną wiedzę i jest do przodu :D. A poniedziałek egzamin - trzymajcie kciuki!
Btw. możecie zobaczyć jak wyglądam z przodu w krótszych włosach ;)

118 komentarzy:

  1. bardzo fajne zdjęcia, a psiak jest cudowny :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Bardzo lubię książki T.Gerritsen :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Ja podczas sesji robię wszystko, by się nie uczyć :D

    OdpowiedzUsuń
  4. oooo jaki uroczy królisio <33

    OdpowiedzUsuń
  5. Powiem może coś ba temat elle :D też mam tą wersjękremu, ale sprawdzałam w pięciu czy sześciu sklepach. Wszędzie była tylko ta! :P

    OdpowiedzUsuń
  6. Zastanawiałam się nad tym wyzwaniem "przeczytać tyle ile mam wzrostu" ale to strasznie dużo książek by było - w 2014 przeczytałam to co dotychczasowo zostało wydane z serii "Pieśń lodu i ognia" + jakieś może dwie czy trzy cieńsze książki , iiii... wyszło mi może do kolana ;-D W tym roku już mam kostkę przekroczoną - ale do 160cm raczej nie dobiję ;-D

    OdpowiedzUsuń
  7. fajny psiak:) ciesz się, że nie było innej wersji elle ta podobna najlepsza tzn.najlepszy krem

    OdpowiedzUsuń
  8. Miło Cię zobaczyć:-) Powodzenia na egzaminie:-)

    OdpowiedzUsuń
  9. Super ten królik :)
    Dużo książek przeczytałaś :) ja tylko dwie w tym miesiącu... ale za to inżynierka prawie napisana :P

    OdpowiedzUsuń
  10. Dużo książek przeczytałaś muszę przyznać, ja kończę sesję we wtorek i mogę się brać za czytanie całkowicie :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Słodkie masz zwierzaki, też miałam krolika i papużki i swinke morska, kocham zwierzaki,kurcze nie wiedziałam że w ell jest próbka locitane:-o

    OdpowiedzUsuń
  12. Wyglądasz ślicznie , też kupiłam gazetkę z kremikiem do rąk :)

    OdpowiedzUsuń
  13. też kupiłam elle z kremikiem i u mnie też była tylko ta wersją, którą pokazałaś, i którą znam :/

    OdpowiedzUsuń
  14. Sushi! Zastrzelę Cię! Takiego smaka mi narobiłaś :-) Twój zwierzyniec bardzo sympatycznie się prezentuje! Ale Psisko wymiata :-D Piękny jest!

    OdpowiedzUsuń
  15. super gratuluję 130!!! :))
    jakie masz słodkie stadko :) też kocham zwierzaki <3
    pozdrawiam cieplutko :**

    OdpowiedzUsuń
  16. Bardzo lubię Sushi ale nie ze wszystkimi dodatkami :) W moim mieście nie udało mi się zakupić Elle z kremem :/

    OdpowiedzUsuń
  17. Swietny post :) wyglada na to, ze miesiac udany. Ja tez mam postanowienie zwiazane z ksiazkami :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Takie babeczki to bym zjadła :D

    OdpowiedzUsuń
  19. Ja również postanowiłam wziąć udział w tym książkowym wyzwaniu i w jeszcze jednym, ale o tym napiszę za jakiś czas na blogu ;) I zauważyłam, że dzięki temu "pochłaniam" strasznie dużo książek ^^ Więcej czasu spędzam przy nich niż na blogu ;))

    OdpowiedzUsuń
  20. Też się właśnie tak "uczę" z moimi zwierzakami na podłodze ;)

    OdpowiedzUsuń
  21. Ale masz słodkie zwierzaki :)
    Gratuluję i życzę powodzenia na egzaminie :)

    OdpowiedzUsuń
  22. Ale słodki króliczek;D A w książkowym wyzwaniu nie biorę udziału- sama z siebie czytam dużo;)

    OdpowiedzUsuń
  23. kochana musisz częściej wstawiać takie posty :)
    http://saaaandiiii.blogspot.de/

    OdpowiedzUsuń
  24. masz książkę Greena! Też chce przeczytać :D
    Kochana, a co studiujesz? jeśli można wiedzieć :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Myślałam że może farmacja która mi się marzy :D

      Usuń
    2. Jak najbardziej serio. Nie przeraża mnie ilość nauki - jak się już dostanę to może dam rade.. Bardziej odległość od domu i czy w obcym mieście dam radę to moje obawy. Nie szukam studiów gdzie nie trzeba się uczyć - jak niektórzy z mojego rocznika. Ja chcę robić coś co lubię, a czuję ze farmacja to jest to :) Ale zobaczę czy się dostanę.

      A na medycynie jak mówiłaś że chciałaś iść - tam przecież jeszcze ciężej jest :D

      Usuń
    3. Tak, tak w tym roku.. :( Oby chemia była 'do napisania' to będzie dobrze :D

      Wiesz co, ja też myślałam o studiach na wydziale medycznym ale nie lekarz tylko np. elektroradiologia. Ale od tego roku zrobili tak że chcą biologię, której nie zdaje (wczesniej była biol. lub chemia) i dupa :DD

      Usuń
  25. 3mam kciuki!!! Lubię takie luxne posty, gdzie można podejrzeć coś bardziej osobistego ;)

    OdpowiedzUsuń
  26. Też mam ochotę na sushi jeszcze nigdy nie jadłam. Piesio i Króliczek uroczy :)aaa i też podjęłam wyzwanie książkowe jutro na moim blogu się pojawi :))

    OdpowiedzUsuń
  27. Może królik to jakiś profesor a Ty nawet o tym nie wiesz :D

    OdpowiedzUsuń
  28. haha nie mogę ze zdjęcia z króliczkiem, jak zapozował :D

    OdpowiedzUsuń
  29. O rany, tak dawno nie jadłam sushi że aż mi w brzuchu burczy na sam widok!
    Moja królisia kładła się tak samo! Szczególnie latem lubiła wyciągać się tak na chłodnej podłodze :)

    OdpowiedzUsuń
  30. Na pewno mizianie krolika pomogło, szkoda że gdy ja miałam sesje to nie miałam takiego zwierzaka :-)

    OdpowiedzUsuń
  31. Jeżeli podobał Ci się Grey to moze troche bardziej ostrzejsza wersja Sylvii Day o losach Crossa :)
    I jeżeli lubisz sensacyjne z zagadkami to polecam Ci serie Dan Brown :)

    OdpowiedzUsuń
  32. O jej jadasz sushiiiiiiiiiiiii ? Ja nie dam rady się na to danie zmusić:))

    OdpowiedzUsuń
  33. O nawet nie wiedziałam, że w Elle jest jakiś prezent, a droga jest gazeta z tym dodatkiem?

    OdpowiedzUsuń
  34. Ale masz fajne zwierzaki. :D

    OdpowiedzUsuń
  35. Tofiś i psiaczek urocze <3
    Będę trzymać kciuki za egzamin :))

    OdpowiedzUsuń
  36. 3mam kciuki:) dziadzio z Twojego pupila:)) - lubię goldeny

    OdpowiedzUsuń
  37. Kocham i wprost uwielbiam Greya :D a niebawem ekranizacja !!! nie mogę się doczekać ;)

    OdpowiedzUsuń
  38. Fajny mix. Powodzenia na egzaminie :)

    OdpowiedzUsuń
  39. Babeczki wyglądają przepysznie, a królik przesłodki :)

    OdpowiedzUsuń
  40. O przegapiłam taki fajny dodatek do magazynu :<

    OdpowiedzUsuń
  41. Też szukałam tego nr Elle, ale jak zobaczyłam to maleństwo dałam sobie spokój :-)

    OdpowiedzUsuń
  42. Powodzenia ;) Grey nie czytałam ale 'Zanim zasnę' jest tez taki film ;) Uwielbiam króliki ;D

    OdpowiedzUsuń
  43. Skusiłabym się na sushi, bo jeszcze nigdy nie jadłam. Fajne masz te zwierzaki :)

    OdpowiedzUsuń
  44. Z waszego pichcenia zjadłabym i to i to, ale coś mi się wydaje, ze po stronie babeczek ubyło by więcej :D
    Słodkie masz zwierzaki. Jak moja sunia była jeszcze ze mną, to też na spacerach zawsze targała ze sobą kamień :)

    OdpowiedzUsuń
  45. hah króliczek najlepszy! :D obyś przeczytała te wszystki książki :)))

    OdpowiedzUsuń
  46. Będą będą! :D niektóre może nie wyjściowe, ale nie ważne ;)

    OdpowiedzUsuń
  47. U mnie juz cała trylogia Greya przeczytana :D teraz tylko film ;)

    OdpowiedzUsuń
  48. Fajnie tak na luzie po trochu o wszystkim :)

    OdpowiedzUsuń
  49. Super te fotki, masz takie słodkie zwierzaczki, piesio z kamykiem w pyszczku to już w ogóle mnie rozczulił:)))

    OdpowiedzUsuń
  50. sushi ♥ poluję teraz w biblio na książkę "Zanim zasnę" :)

    OdpowiedzUsuń
  51. Świetnie zdjęcia ;) w końcu wiem jak wyglądasz ;))

    OdpowiedzUsuń
  52. bardzo lubię książki Tess Gerritsen, tego tytułu jeszcze nie czytałam...

    OdpowiedzUsuń
  53. Sushi jadłam raz w życiu i chyba więcej tego nie powtórzę, więc gdybym miała wybierać, zdecydowanie postawiłabym na Twoje babeczki :P

    Powodzenia na kolejnym egzaminie! :)

    OdpowiedzUsuń
  54. Ja jeszcze nigdy nie jadłam sushi. Muszę w końcu spróbować.

    OdpowiedzUsuń
  55. Ale superrr post :D Tofil kocham i piesio <3 Cudowne fotki i Ty :D :*

    OdpowiedzUsuń
  56. Miło zobaczyć i Ciebie i Twoje zwierzaki :) A babeczki i sushi wyglądają smakowicie!

    OdpowiedzUsuń
  57. Świetny wpis
    słodkie zwierzaki i Gratuluję przeczytanych książek
    zgadzam się trylogie o greyu czyta się bardzo dobrze i szybko
    Pozdrawiam
    Marcelka Fashion
    ;)

    OdpowiedzUsuń
  58. Widzę, że szykuje mi się koleżanka po fachu :)
    Królik jest cudowny <3

    OdpowiedzUsuń
  59. świetne zwierzaki :) a z ksiazkami poszło Ci wręcze genialnie! Ja jakoś nie mam ostatnio weny na czytanie :(
    czasami mam tak, że czytam ksiażki jedna za drugą non stop i wtedy co 3 dni zaczynam nową :P a czasem mam taki okres jak ostatnio, że jedną czytam miesiąc albo i dłużej...

    OdpowiedzUsuń
  60. Hej :*

    Wyglądasz bardzo ładnie :-) Zwierzaki masz super, i cieszę się, że tak się przykładasz do nauki, mi brakuje takiej motywacji :P Powodzenia na egzaminie :*

    OdpowiedzUsuń
  61. jaka śliczna królinka, my chyba o naszej wkleimy filmik jak się bawi.. uwielbia za klapkiem biegać...:)

    OdpowiedzUsuń
  62. fajne selfie, w końcu wiem jak wyglądasz :)
    babeczki wyglądają smakowicie !

    OdpowiedzUsuń
  63. Fajny mix, a króliczek uroczy :)

    OdpowiedzUsuń
  64. Uwielbiam sushi i babeczki, cudne zdjęcia !:)

    Buziaki

    xo xo xo xo xo

    OdpowiedzUsuń
  65. Bardzo lubię takie posty. Zdjęcia super, no i selfie musi być :D

    OdpowiedzUsuń
  66. Super wyglądasz i milusińscy fajowscy :))) O niezły wynik czytelniczy 6 pozycji łał ....ja 3 cz nie przeczytałam choć ciekawa jestem i to bardzo tej intrygi co się tam kroiła ;) To może Cię na coś polskiego skuszę ....
    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  67. Tofil genialnie zapozował:-) Gwiazda!

    OdpowiedzUsuń
  68. Babeczki wyglądają smakowicie :)

    OdpowiedzUsuń
  69. jaki przeuroczy królik! :) powodzenia na egzaminie :)

    [ mała x mi ]

    OdpowiedzUsuń
  70. Piękne Selfie Kochana ! jesteś Urocza! zwierzaki przesłodkie, mój labuś też awsze coś w paszczy traga :)

    OdpowiedzUsuń
  71. Aaaaaaaaaa kochana ! Uwielbiam Twoje brwi! Slicznie wygladasz <3

    OdpowiedzUsuń
  72. O jeju jak ja uwielbiam sushi ! Dziś się rozglądałąm w biedrocne czy może jest ale nie było a miałąm na nie ochotę , teraz u Ciebie je widze haha Tylko narobiłaś mi więcej smaku!! Paskudo jedna :D :*

    OdpowiedzUsuń
  73. Świetny blog, obserwuję :) cudne zdjęcia <3

    OdpowiedzUsuń
  74. Na wstępie od razu jedzenie, a ja mam taką ochotę na coś pysznego! <3

    OdpowiedzUsuń
  75. jakie masz słodkie zwierzaczki! :D

    OdpowiedzUsuń
  76. Ślicznie wyglądasz na śnieznym selfie! Zwierzaki masz cudne, zwłaszcza psiak boski <3

    OdpowiedzUsuń
  77. Świetne zdjęcia i gratuluję tyle przeczytanych książek. Ja uwielbiam serię "50 Twarzy Greya". ;)
    Pozdrawiam. :**

    OdpowiedzUsuń
  78. Aj jaki słodziak z tego królika;*

    OdpowiedzUsuń
  79. Wypatrywałam w sklepie tego numeru Elle, ale chyba sto lat za późno, bo zostały same egzemplarze bez dodatku. W sumie dobrze, bo i tak po kremidła sięgam rzadko, a mam zapasik :)
    Pies jest cudny! :)

    OdpowiedzUsuń
  80. A ja bym chciała spróbować sushi;) sama raczej nie zrobię skoro jeszcze nie próbowałam, ale boje sie ze trafię na jakieś nieświeże i bedzie po mnie:D ten krem mi niezbyt pachnie delikatnie mówiąc :D

    OdpowiedzUsuń
  81. a mój króliczek nie lubi brania na ręce, leżenia obok itd., tylko głaskać ;)

    OdpowiedzUsuń
  82. Jakiego masz ślicznego pieska ! :)

    OdpowiedzUsuń
  83. Lubię takie posty. Twoje zwierzaki są słodkie ;)

    OdpowiedzUsuń
  84. Oczywiście już wiesz, że na walentynki premiera kinowa Greya? ;-) Trzymam kciuki za poniedziałek!

    OdpowiedzUsuń
  85. Jakie słodkie zwierzaczki :)
    I same pyszności u ciebie :)

    OdpowiedzUsuń
  86. kocham sushi! sami w domu je robimy :) super post :):)

    http://villemo20.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  87. Wiesz...nigdy nie miałam okazji spróbować sushi :( ale narobiłaś mi maka na coś słodkiego... babeczki wyglądają przepysznie! ♡

    OdpowiedzUsuń
  88. Zwierzaki przepiękne :) Sama mam kota i psa, mam nadzieję, że moja rodzinka niedługo się powiększy :D Ładnie wyszłaś na ostatnim zdjęciu :)

    OdpowiedzUsuń
  89. Aż zgłodniałam jak zobaczyłam pierwsze zdjęcie :D

    OdpowiedzUsuń
  90. Haha,uwielbiam babeczki!Także bym je zrobiła :)
    Gratuluję zaliczenia kolokwium .
    Fajnie wyglądasz :)
    Pozdrawiam,
    (Mój blog)- klik!

    OdpowiedzUsuń
  91. Świetne fotki!!!
    Zjadłabym sushi, bo nigdy tego nie próbowałam

    OdpowiedzUsuń
  92. Śliczne fotki, ładnie wyszłaś :)
    A sushi to muszę kiedyś w końcu spróbować :)

    OdpowiedzUsuń
  93. Świetna akcja z czytaniem, :) u mnie w ogóle nie znalazłam dodatku w Elle :( Słodkie zwierzaczki :)

    OdpowiedzUsuń
  94. bardzo ładnie wyglądasz, przesłodkie zwierzaki i babeczki:D ja też latałam za tą gazetą z kremem jak głupia:D

    OdpowiedzUsuń
  95. Musze wreszcie przeczytać Greya, wchodzi do kin a książki nie ruszyłam nawet.

    OdpowiedzUsuń

Proszę o kulturalność i wyrażanie własnej opinii :).
Odwiedzam stronę każdego komentującego.
Jeśli interesuje Cię to o czym piszę - zaobserwuj ♥. Daj mi o tym znać w komentarzu! Chętnie zajrzę na Twojego bloga :).