poniedziałek, 5 stycznia 2015

Recenzja Balea - Odżywka i Szampon Oil Repair

Hej wszystkim!
Dzisiaj opowiem Wam o bardzo dobrze dobrej parze kosmetyków do włosów.
Jak wiecie, włosomaniaczką nie jestem ale zależy mi na dobrym wyglądzie moich marnych włosiąt :D.
Jeśli jesteście zainteresowani co moja "czupryna" polubiła ostatnio to zapraszam do czytania.
*
Balea, Szampon i odżywka "Oil Repair"
Od producenta:
Szampon:
AQUA, SODIUM LAURETH SULFATE, COCAMIDOPROPYL BETAINE, GLYCERIN, SODIUM CHLORIDE , GLYCOL DISTEARATE,  PARFUM,  PANTHENOL, PROPYLENE GLYCOL,  HYDROXYPROPYL GUAR HYDROXYPROPYLTRIMONIUM CHLORIDE, SODIUM BENZOATE, PEG-55 PROPYLENE GLYCOL OLEATE, CITRIC ACID, HYDROLYZED WHEAT PROTEIN, ARGANIA SPINOSA KERNEL OIL,  LAURETH-4, POTASSIUM SORBATE.

Odżywka: 
Profesjonalna odżywka do suchych i zniszczonych włosów, zawierająca pielęgnujący olejek arganowy. Nawilżający kompleks z białka pszenicy, pantenol oraz gliceryna stymulują i pobudzają cebulkę włosa oraz wzmacniają całą jego strukturę. 
AQUA, GLYCERIN, CETEARYL ALCOHOL, ISOPROPYL PALMITATE, BEHENTRIMONIUM CHLORIDE,  ARGANIA SPINOSA KERNEL OIL, PARFUM, PANTHENOL, ISOPROPYL ALCOHOL, SODIUM BENZOATE , HYDROLYZED WHEAT PROTEIN , POTASSIUM SORBATE, CITRIC ACID.
Cóż mogę napisać... Duet idealny! Ale po kolei ;).
Kosmetyki Balea, gdy dołączałam do blogowo-urodowego środowiska, były mi zupełnie nieznane. Pierwszy raz styczność miałam z nimi dzięki Czerwonej Filiżance, u której wygrałam rozdanie z kilkoma produktami tej firmy. Między innymi znalazłam tam odżywkę oraz szampon z serii "Oil Repair". 
Oba kosmetyki charakteryzują się przede wszystkim cudownym zapachem! .
Szampon o właściwej konsystencji i perłowym kolorze świetnie oczyszczał włosy i nie powodował podrażnień skóry głowy. Nie wywołał u mnie łupieżu, a walory zapachowe towarzyszące myciu głowy były nieziemskie ;).
Jedyne do czego mogę się przyczepić to to, że lekko plątał włosy. Ale chyba jeszcze nigdy w życiu nie miałam szamponu, po którym nie miałabym małego (chociaż) problemu z rozczesaniem.
Wadę tą można pominąć jeśli po użyciu szamponu zastosowało się odżywkę ze spłukiwaniem, z tej samej serii. Ten produkt pachnie intensywniej od szamponu i sprawia, że zapach utrzymuje się dłużej na włosach. Czasem po wieczornym użyciu tego duetu koło południa delektowałam się słodkim, lekko kokosowym zapachem moich włosów.
Odżywka koloru mlecznego o kremowej konsystencji, sprawiała, że włosy były niesamowicie miękkie, bardzo dobrze się rozczesywały i lśniły. Dobrze się spłukiwała i nie powodowała nadmiernego przetłuszczania się włosów.
Cóż jeszcze mogę napisać? Po prostu genialna para, która świetnie się u mnie sprawdziła. Jeśli macie okazję wypróbować te produkty to z czystym sumieniem polecam :).
Za szampon trzeba zapłacić około 10 zł za 250ml.
Odżywka kosztuje również około 10 za 200ml.
Kosmetyki charakteryzują się również bardzo dobrą wydajnością więc za te ceny jak najbardziej wart przetestować.
Jeśli będę miała okazję kiedyś je kupić to na pewno to zrobię :)
A Wy? Znacie te dwa produkty? 
Macie swoich stałych ulubieńców w pielęgnacji włosów?