piątek, 12 września 2014

78# Denko

Hej wszystkim :).
Jak widzicie powoli wszystko wraca do normy po moim wyjeździe, ponieważ dzisiaj mam dla Was post z cyklu "Denko". Zanim jednak zaproszę do czytania mam do was pytanie. W jakiej formie wolicie następne rozdanie? Chcecie wiedzieć co będzie do wygrania czy może wolicie pudełko niespodziankę? 
Zastanówcie się czytając ten post ;).
*
 
Adidas, żel pod prysznic - fajny żel. Dobrze się pieni, oczyszcza ciało i całkiem fajnie pachnie. Nie wysusza skóry ani nie podrażnia. Kosztuje około 10zł za 250ml. 

Eva Nature Style, szampon z czarną rzepą - muszę przyznać, że jest on dla mnie wielkim zaskoczeniem. Dorwałam go w markecie za niecałe 3zł. Szampon dobrze się pieni, nie wywołał u mnie łupieżu za to widocznie przedłużał świeżość włosów! Dla mnie ulubieniec wakacyjny :). Teraz mam inny szampon z tej samej firmy - rumiankowy.

Palmolive, żel pod prysznic - dużym minusem tego żelu jest wydajność, według mnie mimo swojej ogromnej pojemności bardzo szybko się zużył. Zapach ma całkiem fajny, dobrze się pieni. Nie kupowałam go osobiście, ale jego cena na pewno przekracza 10zł. 

Kamil, żel pod prysznic - według mnie bardzo fajny żel w niskiej cenie: dorwałam na promocji za 2,59zł. Wydajny, dobrze się pieni i ładnie pachnie. Dobrze oczyszcza skórę. Czego chcieć więcej? :)
*
Dermedic, serum nawadniające - RECENZJA. Według mnie bardzo fajne serum, które spełnia swoją podstawową funkcję. Nie uczuliło mnie ani nie zapchało. Warto wypróbować jeśli się spotka na promocji. Koszt: około 40zł za 30ml.

Ziaja, krem na dzień i na noc - RECENZJA. Ten krem bardzo mi pomógł w okresie, kiedy moja skóra była bardzo przesuszona. O dziwo, nie zapchał mnie. Kiedy już nie miałam problemu z suchością używałam go na łokcie i stopy. Wielozadaniowy krem w niskiej cenie :). Koszt: około 8zł za 75ml.

Ziaja, serum do ciała - może nie uwierzycie ale takie saszetki rozdawali swojego czasu w kinie Cinemax w Łodzi (Manufaktura). Poprosiłam ich kilkanaście! (tak, to nie żart), pracownik dziwnie się na mnie spojrzał ale dał. Wypróbowałam (dostałam ich około 10) i chyba w przyszłości kupię pełnowymiarowy produkt. Skóra wydawała się jędrniejsza i bardziej napięta.
*
Ziaja, mleczko nagietkowe do demakijażu - muszę przyznać, że to chyba najlepsze mleczko jakie kiedykolwiek miałam. Stało w mojej szafce już długi czas bo kupiłam je kiedyś na wyjeździe i kompletnie o nim zapomniałam. Mleczko bardzo fajnie oczyszcza twarz (demakijaż oczu robię płynem dwufazowym) i pozostawia ją miękką, gładką i bez podrażnień. Nie wysusza skóry. Kosztuje około 7zł za 200ml.

Mariza, żel do twarzy - jeden z moich ulubionych żeli do demakijażu. Kolejne opakowanie z rzędu (już kiedyś pisałam o nim w denku KLIK). Kosztuje 15,60zł.

BeBeauty, żel-krem - bardzo fajny produkt. Nie podrażnił mnie ani nie uczulił. Delikatnie zmywał makijaż. Nie mam mu nic do zarzucenia. Koszt: około 5 zł.

BeBeauty, płyn micelarny - i cóż mam Wam znów napisać? U mnie się sprawdza, bezsprzecznie. Dobrze zmywa makijaż, nie uczula i nie podrażnia, nie szczypie w oczy. Zużywam właśnie kolejne opakowanie :) cena: około 5 zł za 200ml.
*
Scholl, krem do stóp - u mnie się nie sprawdził. Nie mam co prawda popękanych pięt ale zdarza się, że często mam suche stopy. Nie nawilżał długotrwale i nie eliminował szorstkości. Uważam, że kosmetyk tej firmy powinien być lepszy. Więcej nie kupię. Koszt: około 20zł za 60ml.

Eveline, krem do depilacji wzmacniający naczynka - dorwałam w Biedronce za 5 zł. I mimo ceny już raczej nie powrócę do takich kremów. Tylko i wyłącznie dlatego, że są dla mnie zbyt słabe. Dzięki nim osiągam taki sam efekt jak przy użyciu maszynki. Mam jeszcze jeden na wykończeniu i na tym zakończy się moja przygoda z kremami do depilacji :). Koszt (normalnie): okóo 10 zł za 125ml.

BeBauty, balsam do stóp - nie wiem czy wiecie - kosztuje 2,99zł w Biedronce. Według mnie jest to bardzo fajny produkt dla niewymagających stóp. U mnie sprawdzi się na pewno w zimie. Na lato jest trochę zbyt słaby. Niska cena jest adekwatna do działania.
*
Bielenda, arbuzowy peeling do ciała - RECENZJA. Wszyscy narzekają na parafinę. A ja nie będę :D. Dla mnie ten peeling jest bardzo fajny. Dobrze zdziera i przed wszystkim pięknie pachnie! Kupiłam za 3,99zł w Biedronce.

Bielenda, abuzowe masło do ciała -RECENZJA. Masełko również mi się spodobały. Ma cudny zapach, fajnie koiło skórę po kąpielach słonecznych. Również kupiłam za 3,99zł w Biedronce.

Perfecta, wyszczuplający mus do ciała - ten produkt należał do mojej mamy, ale ja również go używałam :D. Dzięki temu może znaleźć się w moim denku i mam możliwość napisać o nim kilka słów. Bardzo fajnie pachnie i dobrze nawilża, wyszczuplenia nie zauważyłam ;). Niestety jest niewydajne i bardzo szybko się skończyło. Kosztuje około 14zł za 225ml.
*
Fa, antyperspirat - ładnie pachnie ale czy chroni przed potem przez 48h? Nie oszukujmy się... Zapłaciłam za niego około 6zł. Antyperspirant ten jest wydajny. W chwili obecnej mam już inną wersję zapachową ;).


Vital naturals, mgiełka do ciała - o zapachu zielonej herbaty! Była bardzo fajna. Dobrze orzeźwiała i schładzała skórę. Niestety połowę musiałam wylać bo skończył się termin ważności - to było dla mnie zbyt duże opakowanie :). Nie mam pojęcia ile kosztowała.

Znacie te kosmetyki? Co sądzicie o moim denku?
Mam nadzieję, że Was nie zanudziłam :D. Co prawda nie ma tego dużo, ale zawsze coś. 
Czekam na Wasze komentarze ;)

115 komentarzy:

  1. oo, sporo rzeczy w tym miesiącu zużyłaś. :P zainteresował mnie ten szampon z czarną rzepą. :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Jaki jest sens używania mgiełek? Tylko orzeźwienie? Miałam parę mgiełek i były to głównie prezenty, ale tak naprawdę nikt mi nie wyjaśnił celu ich stosowania :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Fajne denko, ja znam tylko biedronkowego micelka :)

    OdpowiedzUsuń
  4. To serum z Dermedic mogłoby pomóc mojej cerze, ponieważ bardzo lubię takie nawadniające produkty ;))

    OdpowiedzUsuń
  5. Troszkę się nazbierało, szampon z rzepy pewnie średnio pachnial... ale najważniejsze, że się sprawdził :)

    OdpowiedzUsuń
  6. antyperspiranty wolę w kulce. Te obietnice producentów z kosmosu... hehhh....

    OdpowiedzUsuń
  7. gratuluję denka, płynu biedronkowego nie lubię. straszne szczypanie i pieczenie oczu u mnie powodował.

    OdpowiedzUsuń
  8. jestem w trakcie używania serum z Dermedic i mam o nim dobre zdanie :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Antyperspirant mam i rzeczywiście ładnie pachnie :0

    OdpowiedzUsuń
  10. Spore denko :) Też rzadko sięgam po kremy do depilacji, głównie dlatego, że zazwyczaj mnie uczulają (swędzenie, szczypanie, a nawet krostki). Kupuję tylko przed większymi uroczystościami, żeby mieć 100% pewność, że się nie zatnę, bo wiadomo, na ogół nic się nie dzieje, ale jak nam zależy, to wszystko idzie nie po naszej myśli ;)

    OdpowiedzUsuń
  11. spore denko ;) ja rowniez mialam to mleczko z ziaji i rowniez bylam zadowolona ale jednak wole plyn micelarny z biedronki ;) jego niebieska wersja krzywdy mi nie robi ale po różowej i zielonej strasznie szczypią mnie oczy !

    OdpowiedzUsuń
  12. Sporo Ci się tego uzbierało !! ;)
    Ja wolę niespodziankę !! :D Uwielbiam niespodzianki ! :D To takie trochę ala shiny boxy ;D

    OdpowiedzUsuń
  13. Niespodzianka!
    A z twoich denek znam i lubię serum z Dermedic, micela i krem-żel z Be Beauty :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Spore denko! Żadnego z Twoich zużytych kosmetyków nie miałam okazji jeszcze testować.

    OdpowiedzUsuń
  15. Sporo zużyłaś gratuluję. :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Również mam, znam, lubię i używam mleczka Ziaji :)

    OdpowiedzUsuń
  17. I to jest mało niby ;) Fajne produkty a jak w tak atrakcyjnych cenach nabyte to podwójna radość - pozazdroszczę tego arbuza ;) Ziaja krem dla mnie słaby ale z mleczka hmmm lub tonika byłam zadowolona- obecnie używam tonika różanego :) BeBauty, balsam do stóp nabyłam 3 rodzaje za taką cenę może być ;) o dobrze że napisałaś o scholl - szkoda w takim razie na niego pieniące wydawać i to nie małe . ....jak ja uwielbiam zapach zielonej herbaty a u Ciebie się przeterminował ach ;)
    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. wygrane niespodzianki też są fajne ;)

      Usuń
  18. krem z ziaji na dzień i na noc u mnie nie podołał i zapchał więc zużyłam na łokcie ;) micela z bebauty pokochałam jak również peeling arbuzowy :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Z Twojego denka miałam jedynie płyn micelarny z Biedronki;) Świetna zmiana na blogu, podoba mi się;)

    OdpowiedzUsuń
  20. Spore denko, gratuluję zużyć:)

    OdpowiedzUsuń
  21. ciekawe denko ;) gratuluję zużyć;)

    OdpowiedzUsuń
  22. Chętnie bym wypróbowała te arbuzowe cudeńka Bielendy :)

    OdpowiedzUsuń
  23. Serum nawadniające mam w planach, a płyn micelarny z Biedronki bardzo lubię :)

    OdpowiedzUsuń
  24. pudełko niespodzianka to świetny pomysł :)
    A co do denka to widze ze sporo zakupów z Biedronki Ci sie spodobało :) chyba musze tam zostawic wiekszą kwotę :)

    OdpowiedzUsuń
  25. Ciekawi mnie to serum Dermedic, wiele osób je chwali. Arbuzowe maselko miałam, fajne było, ale szybko się zdenkowało :(

    OdpowiedzUsuń
  26. U mnie krem z BeBeauty do stóp napewno by się nie sprawdził bo mam wielkie problemy ze stopami niestety.

    OdpowiedzUsuń
  27. Denko mega :) Miałam pare kosmetyków już kiedyś i tak jak u Ciebie sie sprawdziły :) np: Adidas, żel pod prysznic- super, BeBeauty, żel-krem- kupuję do dziś :) , BeBeauty, płyn micelarny - obecnie testuję :) no i Bielenda, abuzowe masło do ciała.

    OdpowiedzUsuń
  28. Balsam do stóp z Biedronki akurat stosuję :)
    Co do rozdania... to chyba wolałabym wiedzieć. Moja ciekawość nie pozwala mi inaczej :P

    OdpowiedzUsuń
  29. Musze ten szampon z eve kupic! : )

    OdpowiedzUsuń
  30. Bardzo dobrze Ci poszło :) To serum Dermedic już od jakiegoś czasu mnie ciekawi, więc może je wypróbuję :)

    OdpowiedzUsuń
  31. Bardzo lubię ten micel i żel-krem z biedronki :)

    OdpowiedzUsuń
  32. Spore denko. Ciekawi mnie to serum do twarzy. Skusilabym się na nie.

    OdpowiedzUsuń
  33. Ziaja, serum do ciała posiadałam i uważam że jest rewelacyjny :) aktualnie testuję z tej serii balsam wysmuklający nogi, brzuch, pośladki i póki co nie mam zastrzeżeń :)

    OdpowiedzUsuń
  34. Świetne denko. Ja miałam te krem do depilacji z eveline i jak dla mnie bardzo słaby.

    OdpowiedzUsuń
  35. Jestem za rozdaniem niespodzianką :D:D Spore denko ;)

    OdpowiedzUsuń
  36. sporo ciekawych produktów ;)

    OdpowiedzUsuń
  37. kosmetyki bebeauty znam i lubię :)

    OdpowiedzUsuń
  38. Bardzo lubię żele pod prysznic z Kamill :) Jakiś czas temu na promocji za 2,50 kupiłam wersję mleczko cytrynowe - cudowny zapach :) Micel z Biedronki też często u mnie gości :) Ten krem z Ziaji na dzień i na noc mam w swoich zapasach, czeka na wypróbowanie :)

    OdpowiedzUsuń
  39. płyn micelarny z biedronki-uwielbiam:-)

    OdpowiedzUsuń
  40. Spore denko,oj kusi mnie to serum z Dermedic :)

    OdpowiedzUsuń
  41. Chciałam to masło arbuzowe ale nie było ;(

    OdpowiedzUsuń
  42. Micel z biedronki to mój ulubieniec :) a ten krem z ziaji na dzień i na noc miałam swego czasu, ale jakoś tak nie spisał się u mnie za dobrze ;)

    OdpowiedzUsuń
  43. Bardzo polubiłam to serum z dermedic, będę chętnie do niego wracać :)

    OdpowiedzUsuń
  44. używałam tego mleczka z Ziaji i tak mnie podrażniło, że musiałam wyrzucić :(

    OdpowiedzUsuń
  45. LOL jak Ty robisz takie denka ? Ja też chcę umieć mieć cierpliwość do zbierania! :)

    OdpowiedzUsuń
  46. Muszę spróbować tego balsamu za 3 zł. z Biedronki.

    OdpowiedzUsuń
  47. Piszesz, że nie ma tego dużo, ale jednak się uzbierała pewno cała reklamówka i będzie miejsce na nowe kosmetyki :D Znam micela z Biedronki (lubię), masełko arbuzowe z Bielendy mam w zapasach, niedługo się za niego zabiorę :)

    OdpowiedzUsuń
  48. Spore denko :) Serum Dermedic chętnie bym przetestowała, po kremie po którym jestem zadowolona ciekawi mnie ono :)
    Co do rozdania wolę niespodzianki ;)

    OdpowiedzUsuń
  49. O dość sporo, większość z tych rzeczy nie miałam, parę mnie zainteresowało :)

    OdpowiedzUsuń
  50. sporo tego, gratuluję!
    bardzo lubię te żele Adidasa :)

    OdpowiedzUsuń
  51. ale pokaźne denko:) gratuluję :D większość produktów znam i lubię :) też zawiodłam się na musie z Perfecty (głownie chodzi mi o wydajność) ale tak w sumie w porządku :)

    OdpowiedzUsuń
  52. Wow sporo tego ;)
    Nie jestem pewna ale kamila kojarze chyba jako szampon.
    Mialam plyn micelarny z.biedronki, ale u mnie zupelnie sie nie sprawdzil, glownie za podraznianie oczu.
    Reszty nie znam ;)

    OdpowiedzUsuń
  53. Krem do stóp nigdy nie wpadł mi w oko w biedronce:) wole wiedziec co będzie do wygrania;p
    Co powiesz na wspólną obserwację? :)

    OdpowiedzUsuń
  54. Chętnie wypróbowałabym ten żel pod prysznic Adidas :)

    OdpowiedzUsuń
  55. wszystko fajnie tylko mincelek z biedrony mi przestał odpowiadać i podrażnia skórę ;/

    OdpowiedzUsuń
  56. Widziałam ostatnio w szafce mojej mamy ten micel z Biedronki. Zapomniałam jednak uzyć, by sprawdzić o co z nim chodzi.. ehhh

    OdpowiedzUsuń
  57. oo swietne produkty!:))


    sniadanielejdis.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  58. peeling z Bielendy arbuzowy mnie zaciekawił, choć wolałabym inny zapach może jakiś brzoskwiniowy lub mango

    OdpowiedzUsuń
  59. Co tam denko przy tych zmianach jakie u Ciebie sie pojawily :)

    OdpowiedzUsuń
  60. Miałam te żele z BeBeauty i są ok :)

    OdpowiedzUsuń
  61. miałam ten krem z ziaji i bardzo go polubiłam;)

    OdpowiedzUsuń
  62. Uwielbiam to mleczko z Ziaji :D

    www.wodnekokardy.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  63. Miałam tylko kosmetyki BeBeauty :)

    OdpowiedzUsuń
  64. Z tego grona znam jedynie micel z Biedry ale gratuluję zużyć.

    OdpowiedzUsuń
  65. chętnie bym wypróbowała to arbuzowe masełko:D

    klikniesz u mnie w poście? z góry dzięki :* [ MAŁA x MI ]

    OdpowiedzUsuń
  66. Tej wersji kremu do depilacji od Eveline nie widziałam. Zainteresowałaś mnie kremem z Ziaji, moja skora woła o nawilżenie.

    OdpowiedzUsuń
  67. fajne denko
    a żel-krem bebeauty mi nie przypadł do gustu,miałam wrażenie,że słabo myje twarz :/

    a co do rozdania to może lepiej niespodzianka? albo połowa nagrody pokazana a druga połowa pozostanie niespodzianką

    OdpowiedzUsuń
  68. ja uzywam wlasnie Dermedic, serum normactine czy cos takiego

    OdpowiedzUsuń
  69. Płyn micelarny - mój ulubieniec. ;]

    OdpowiedzUsuń
  70. Muszę wypróbować ten peeling z Bielendy. Nie wiem czy będzie mi odpowiadał arbuzowy zapach, mam nadzieję, że są też inne wersje zapachowe. :-)

    OdpowiedzUsuń
  71. Miałam to mleczko z Ziaji i u mnie też się świetnie sprawdziło :) Nie podrażniało, to najważniejsze.

    OdpowiedzUsuń
  72. No ile zużyć :) gratuluję i ile pięknych zapachów do ciała :D

    OdpowiedzUsuń
  73. Aż dziwne, że nic z tego nie używałam :p

    OdpowiedzUsuń
  74. Moje serum z Dermedic również znajdzie się w denku ale tego miesiąca :P

    OdpowiedzUsuń
  75. No ja sobie pewnie też! :D Ale moja mama nie chciała aż tak szaleć :D

    OdpowiedzUsuń
  76. szkoda, że ten płyn micelarny podraznia moje oczy, bo cenę ma świetną
    jakie duże denko!:)

    OdpowiedzUsuń
  77. Na moim blogu spytalas czy mialam jeze. Takjak napisalam, mialam :) Poszlam z nimi do weterynarza, znaczy z tym trzecim... Bo ten co chory, to znalezlismy w sobote wieczorem i mama dzwonila do weterynarza i rozmawiala z nim. Tak samo bylo z drugim tyle ze weterynarz kazal przyjechac w srode rano, niestety nie dozyl.... Dzwonilismy tez to takiej spycjalnej "grupy" ratujacej jeze :)

    OdpowiedzUsuń
  78. To ja dołączam do grona narzekających na parafinę w biedronkowym peelingu

    OdpowiedzUsuń
  79. Uwielbiam ten peeling z Bielendy :)
    kremy do depilacji u mnie też się nie sprawdzają.

    OdpowiedzUsuń
  80. Ale tego duuuzo :) U mnie produkty wyczerpują się bardzo pomalutku ;)

    OdpowiedzUsuń
  81. Mam w planach kupno rabarbarowego żelu pod prysznic Kamill, fajnie, że u Ciebie się sprawdził :)

    OdpowiedzUsuń
  82. Jak zwykle sporo tego :D U mnie powoli też idzie :)

    OdpowiedzUsuń
  83. Wowww troszkę się tego nazbierało :P
    u mnie trwa to zdecydowanie dłużej :D

    OdpowiedzUsuń
  84. polecam Ci wypróbować micel z Garniera z najnowszej serii. Kupiłam, wypróbowałam i jestem z niego jeszcze bardziej zadowolona niż z micela z Biedronki :)

    OdpowiedzUsuń
  85. Fajne denko. Wiele rzeczy miałam i sobie chwalę.
    Krem Ziaja dzień/noc chciałam kupić ale pamiętam, że coś w składzie było nie tak.

    OdpowiedzUsuń
  86. muszę zakupić micelka z biedronki bo obecny jest już na wykończeniu :)

    OdpowiedzUsuń
  87. Nieźle Tobie poszło.
    Żel z Kamila chciałabym wypróbować- widziałam gdzieś czekoladę z miętą, o ile się nie mylę i jestem ciekawa jak pachnie. ;)

    OdpowiedzUsuń
  88. Kilka z tych kosmetyków mam i używam :)

    OdpowiedzUsuń
  89. Uwielbiam ten żel z Palmolive, jeden z moich ulubionych zapachów. Dostałam kiedyś w Ziaji próbkę tego kremu na dzień i na noc, i naprawdę mi się spodobał. Gdyby nie to, że miałam w domu zapach innego kremu, z pewnością bym go kupiła.

    OdpowiedzUsuń
  90. osobiście też bardzo lubię peeling Bielendy :) micel i żel do mycia twarzy z Biedronki też się u mnie sprawdzają :)

    OdpowiedzUsuń
  91. Muszę wypróbować ten balsam do stópek z BeBeauty skoro jest taki tani i dobry ;)

    OdpowiedzUsuń
  92. Wielkie jest Twoje denko!

    Chyba miałam kiedyś ten krem Scholla, ale nawet nie jestem tego pewna, więc nie wrył mi się jakoś w pamięć.

    OdpowiedzUsuń
  93. ja jakoś nigdy nie mogę zdobić denka ;D

    OdpowiedzUsuń
  94. Właśnie stosuje serum z Dermedic. Mam nadzieję, ze mi pomoże...

    OdpowiedzUsuń
  95. Ojej chyba sobie sprezentuje w końcu te masło z Bielendy ^_^

    OdpowiedzUsuń
  96. Ciekawe denko, uwielbiam kosmetyki z Ziaji za najlepsze.
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  97. To serum do ciała Ziaji jest bardzo fajne, kupiłam mojej mamie i jest zadowolona,a ma duże wymagania jeśli chodzi o kosmetyki z tej kategorii :)

    OdpowiedzUsuń

Proszę o kulturalność i wyrażanie własnej opinii :).
Odwiedzam stronę każdego komentującego.
Jeśli interesuje Cię to o czym piszę - zaobserwuj ♥. Daj mi o tym znać w komentarzu! Chętnie zajrzę na Twojego bloga :).