piątek, 26 września 2014

Liebster Blog Award + Zakupy

Niestety i mnie dopadło wstrętne przeziębienie... Katar, bolące gardło - ratujcie, proszę, bo jutro mam wielką imprezę rodzinną :D. 
Dzisiaj kolejny post tasiemiec. Zostałam nominowana do odpowiedzenia na sporo pytań. Do tego na koniec pokażę Wam małe, wczorajsze zakupy. Jeśli jesteście zainteresowani to zapraszam do czytania :).
*
Pierwszą nominację dostałam od Ani:
1. Jakie jest twoje ulubione hobby?

Moim hobby jest czytanie, które relaksuje mnie w wolnych chwilach oraz zabawa ze zwierzakami :).

2. Aktualnie uczysz się czy pracujesz?

Uczę się, w tym roku będę pisać pracę licencjacką. Ale jakaś praca w niewielkim wymiarze godzin by się przydała.

3. Co lubisz w swoim wyglądzie najbardziej?

Hm, chyba piegi :D Mam bardzo delikatne na nosie, które schodzą na policzki. Bardzo je lubię. 

4. Jaka jest twoja ulubiona pora roku?

Mam dwie - zima i lato. Zima ze względu na ferie i możliwość jeżdżenia na nartach i snowboardzie, a lato z powodu wyjazdów i pływania!

5. W jakie miejsce chciałabyś się udać na wakacje?

Jeszcze nigdy nie byłam w Egipcie więc myślę, że tam chciałabym pojechać. Poza tym uwielbiam Chorwację i tam zawsze chcę być :D.

6. Mieszkasz w domu, czy w bloku?

Mieszkam w domu.

7. Spódniczka, czy spodnie?

Zdecydowanie spodnie.

8. Jaki jest twój ulubiony kolor?

Mam ich kilka. Ale tak najbardziej ostatnio: niebieski, zielony, czarny, fioletowy, pomarańczowy.

9. Wolisz stacjonarne czy internetowe zakupy?

Wolę zakupy stacjonarne, o czym pewnie wiele z Was wie :). Lubię potrzymać kosmetyk w ręku, obejrzeć opakowanie, zerknąć na skład. Jeśli chodzi o internetowe zakupy to w najbliższym czasie będę robić w YR bo mają świetne promocje.

10. Stosujesz jakąś dietę, czy jesz wszystko na co masz ochotę?

Odchudzam się teoretycznie od szóstej klasy podstawówki, ale w praktyce wygląda to trochę inaczej :D. Raz jestem na diecie, raz jem normalnie.

11. Jaki jest twój NAJWAŻNIEJSZY włosowy cel? 
Włosowy? :D Nie wyłysieć na stare lata ;)

Następna pochodzi od Ambasady Urody:
1. Wymień trzy rzeczy z Twojej aktualnej kosmetycznej wish listy.
Oj, sporo tego jest. Peelingi Organique, masło shea i czarne mydło.
2. W Twojej torebce panuje ład czy raczej chaos?
Raczej 'kontrolowany' chaos, ale czasem mnie bierze na porządki :)
3. Co skłoniło Cię do założenia bloga?
To był implus. Nie rozmyślałam nad tym długo. Po prostu znalazł się pomysł i nastał czas na realizację go.
4. Czym zajmujesz się poza blogowaniem?
Studiuję, jeżdżę do chłopaka, czytam i zajmuję się zwierzakami :).
5. Co oznacza Twoje imię?
Podobno mam być dociekliwa, sumienna i zorganizowana. Wyniosła, nieśmiała i majestatyczna. Ale ogólnie napisali, że jestem sympatyczna, tylko ten kto mi naciśnie na odcisk ma się bać :D. No, kilka rzeczy się zgadza ;).
6. Twój ulubiony utwór to...?
Nie mam ulubionego. Ale ostatnio wpadła mi w ucho piosenka Indili 'Dernière Danse'.
7. Jakie są mocne cechy Twojego charakteru?
Jestem wybuchowa i dość porywcza. Ale z tych lepszych, również mocnych można wymienić obowiązkowość i opiekuńczość :).
8. Twój największy sukces w życiu do tej pory to...?
Ojeju. Chyba nie ma jednej rzeczy, którą uważałabym jako sukces. Niech będzie: gimnazjum zdałam jako najlepsza uczennica :D.Ale kujonem nie byłam!
9. Co cenisz sobie w innych ludziach?
Zdecydowanie szczerość i poczucie humoru. 
10.Co wzięłabyś ze sobą na bezludną wyspę?
A ile rzeczy mogę zabrać? ;) Byłby to scyzoryk, latarka z zapasowymi bateriami, koc, bierki i fajerwerki :D
11.Wygrałaś milion, co z nim zrobisz?
Och, na pewno część poszłaby do banku by rósł procent :D. Część dałabym rodzicom, coś odłożyła dla brata ;). I pewnie wspomogłabym miejscowe schroniska, a także znane mojej rodzinie przytulisko ze zwierzakami :).
Również do zabawy zaprosiła mnie Płaszczoobrosła:
1. Twój ulubiony owoc?
Nie mam jednego, ale jeśli muszę wybierać to jest to arbuz :).
2. Twój najciekawszy sen jaki pamiętasz?
Ojej, nie będę go opowiadać :D. Mogę zdradzić, że był z trolami i do tej pory go pamiętam (śnił mi się jakieś 5 lat temu ;)).
3. Miejsce, które bardzo chcesz odwiedzić?
Jest ich pełno, między innymi: jaskinia Benagil w Portugalii albo Krzywy Las w Polsce :).
4. Pięć zawodów, jakie chciałbyś mieć w swojej grupie, gdyby nastała apokalipsa zombie?
Dobre pytanie! Na pewno chciałabym mieć kowala :D. No i naukowca - najlepiej mózga od matematyki, płatnego mordercę wyszkolonego w zabijaniu, lekarza i mechanika samochodowego :).
5. I dlaczego?
Kowal - silny i zrobi broń, naukowiec od myślenia, płatny morderca - wiadomo, lekarz się zawsze przyda, a mechanik naprawi auto w kryzysowej sytuacji kiedy trzeba będzie uciekać :D.
6. Po jakie suplementy zdarza Ci się sięgać?
Hmm, zwykle są to suplementy na włosy. Również, bardzo dużo tabletek biorę na pęcherz.
7. Posiłek, który uważasz, że ma na Ciebie działanie prozdrowotne?
Um. Chyba nie mam takiego.
8. Owoc, którego smaku nie znosisz?
Nie przepadam za melonem, a nie nienawidzę go. Owoc awokado niespecjalnie lubię.
9. Chciałbyś zobaczyć żywego wieloryba?
Jasne :)
10. Gdyby konieczne było nauczenie się strzelania, co byś wybrała: łuk, kuszę, pistolet, czy strzelbę?
Łuk byłby fajny. Jeśli mogę wybrać dwa to jeszcze pistolet :D.
11. I dlaczego?
A kto nie czytał/oglądał Igrzysk Śmierci? :D. A pistolet zawsze się przyda.
Dziewczyny, bardzo dziękuję za nominacje :). Ja standardowo nikogo nie wytypuję, ale jeśli ktokolwiek ma ochotę odpowiedzieć na te pytania to zapraszam.
W drugiej części chciałabym Wam pokazać skromne zakupy z Rossmanna. 
W końcu dorwałam "skórzane" lakiery Wibo. Ciężko było się zdecydować na kolor, ale postawiłam na taki, którego jeszcze nie mam. Kosztował 6,99zł. Truskawkowy peeling do ust Laura Conti dorwałam w promocji za 3,99zł. Jeszcze nigdy nie miałam takiego produktu :).
Odżywkę Gliss Kur od Schwarzkopf sprawił mi chłopak. Moja fioletowa się skończyła, a miałam ochotę wypróbować coś nowego. Była na promocji - kosztowała 9,99zł.
Zapraszam na moje rozdanie :) KLIK

Znacie te produkty? Co o nich myślicie?
Ja na razie staram się nie przesadzać z zakupami bo mam pełne szafki zapasów. A kolorówka to już w ogóle prawie się nie kończy :D. Właśnie, jak radzicie sobie z jej zużywaniem? Jakieś rady?
Czekam na Wasze komentarze :).