czwartek, 6 października 2016

255# Recenzja Eparence - Krem pod oczy

Okolica oczu jest bardzo wrażliwym obszarem. Często narażona na podrażnienia, delikatna, zdradzająca wiek. Powinnyśmy o nią zadbać jeszcze zanim pojawią się pierwsze oznaki starzenia. Mimo, że nie mam większych problemów z suchą skórą w okolicach oczu czy cieniami, staram się zapewniać tym miejscom odpowiednie nawilżenie i pielęgnację.
W tym wpisie chciałabym Wam przedstawić pewien kremik. Czy się u mnie spisał? Zapraszam do czytania! :)
*
Eparence, Krem pod oczy Radiance Effect

Od producenta + skład:
(warto kliknąć w zdjęcia by je powiększyć!)
*
Krem-serum (producent stosuje zamiennie słowa serum oraz krem) otrzymałam na spotkaniu blogerek w Łodzi już spory czas temu. Mimo, że jest on przeznaczony jest dla osób posiadających cienie pod oczami, a moje nie są bardzo widoczne postanowiłam go wypróbować.
Produkt otrzymujemy w kartoniku, na którym znajdują się informacje przydatne dla konsumenta. Kremik znajduje się w szklanej buteleczce z pompką. Na samym początku pompka w ogóle nie chciała mi działać. W końcu zaczęła i bez zarzutu sprawowała się aż do momentu wykończenia kremu. Sama buteleczka prezentuje się bardzo ładnie i elegancko.
Warto wspomnie o fakcie, że krem nie zawiera parabenów i może być stosowany przez osoby noszące szkła kontaktowe. W składzie znajdziemy roślinne komórki macierzyste szarotki alpejskiej oraz czystą cholinę pozyskaną  z pestek słonecznika. 
Krem-serum ma biały kolor i bardzo delikatny zapach. Łatwo rozprowadza się po skórze, szybko wchłania. Efekt nawilżenia jest bardzo delikatny, krem lekko odżywia skórę. Spodziewałam się po tym produkcie większego nawilżenia. Dla osób z suchą skórą byłby niewystarczający, dla konsumentów oczekujących delikatnej pielęgnacji będzie idealny
Możliwe, że kosmetyk sprawdziłby się u osób z dużymi cieniami pod oczami. Niestety, osobiście, nie zauważyłam działania na moje delikatne cienie.
Za ten kremik musimy zapłacić około 75zł za 15ml produktu. Uważam, że młode osoby, które nie potrzebują jeszcze intensywnej pielęgnacji okolic oczu będą zadowolone :). Ja wiem, że do kremu już nie wrócę, ponieważ w przyszłości będę potrzebowała większego nawilżenia.
Znacie ten krem? Mieliście kiedyś styczność z marką Eparence?
Jakie są Wasze ulubione kremy pod oczy? Chętnie się dowiem po jakie mazidła sięgacie rano i wieczorem by zapobiec powstawaniu zmarszczek! :)

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Proszę o kulturalność i wyrażanie własnej opinii :).
Odwiedzam stronę każdego komentującego.
Jeśli interesuje Cię to o czym piszę - zaobserwuj ♥. Daj mi o tym znać w komentarzu! Chętnie zajrzę na Twojego bloga :).