poniedziałek, 8 grudnia 2014

114# Recenzja Eveline - Krem do rąk

Witajcie!
Zastanawiałam się nad zrobieniem przerwy świątecznej na blogu. Po prostu już nie wyrabiam :( Uczelnia, praca, wracam do domu wykończona. Ale nie chcę się tak od razu poddać :D.
Pogoda jest okropna, nie miałam nawet jak zrobić zdjęć wszystkim nowościom. Ale obiecuję, że niedługo je pokażę.
Dzisiaj recenzja bardzo przyjemnego produktu. Zapraszam!
*
Eveline, Krem do rąk SOS
Od producenta:
Regenerujący krem-opatrunek do rąk SOS dzięki silnie skoncentrowanemu działaniu regenerującemu błyskawicznie nawilża i odżywia skórę dłoni sprawiając, że już chwilę po aplikacji stają się one aksamitnie gładkie. Lekka konsystencja sprawia, że krem łatwo się wchłania i nie pozostawia uczucia lepkości. Doskonale nadaje się do stosowania zarówno na noc, jak i na dzień. Regenerujący krem-opatrunek do rąk SOS to niezawodna, natychmiastowa pomoc nawet dla najbardziej przesuszonych, zniszczonych i szorstkich dłoni.
Luxury Hands Renewal Complex™ - dzięki połączeniu niezwykle skutecznych składników aktywnych  regeneruje i intensywnie odżywia skórę dłoni, błyskawicznie przywracając im miękkość i elastyczność.
Kwas hialuronowy i UREA 5% - głęboko i długotrwale nawilżają, uelastyczniają i nadają skórze aksamitną gładkość. Gliceryna - doskonale chroni przed szkodliwymi czynnikami zewnętrznymi.
Receptura zawiera witaminę E, D-panthenol i alantoinę.
Stosowanie: Kilka razy dziennie wmasować niewielką ilość kremu w czystą skórę dłoni.

Skład:
Kremik otrzymujemy w zgrabnej czerwonej tubce. Mnie się kojarzy z taką "pierwszą pomocą dla dłoni". Czy rzeczywiście się sprawdza? 
Potrzymam Was trochę w niepewności :D. Otwarcie na klik, bez problemu można sobie poradzić z krótkimi paznokciami ;). Produkt wyciska się bez problemu. Konsystencja nie jest lejąca się, z łatwością można rozprowadzić krem po rękach.
Zapach nie jest nachalny ale przyjemny, według mnie "kojący".
Jeśli chodzi o działanie kremu - dla mnie jak znalazł na mroźniejsze dni! Bardzo dobrze nawilża, daje natychmiastową ulgę spierzchniętym, suchym dłoniom. 
Zapach nie utrzymuje się długo na skórze. Krem szybko się wchłania, nie pozostawia tłustej warstwy.
Kosztuje około 10 zł za 100ml produktu. Serdecznie polecam na obecną porę roku :)
Znacie go? Ja jestem z niego bardzo zadowolona. Gdyby nie zapasy na pewno sięgnęłabym od razu po kolejną tubkę :).
A jakie kremy goszczą u Was w okresie zimowym?
Kochani! Dziękuję za głosy i proszę o więcej! Wygrana jest do osiągnięcia! KLIK - dla kociaków z Przytuliska w Głownie (baner z pomarańczowym psiakiem i czarnym kotkiem).
Trzymajcie się! :*

108 komentarzy:

  1. Nie rób sobie przerwy, a co najwyżej większe odstępy czasowe w postach :P

    Nie znam tego kremu, ale mam już swoich faworytów w tej kategorii i nowych raczej nie szukam :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Trzymam kciuki, aby udało Ci się pogodzić wszystkie obowiązki :)
    Tego kremu jeszcze nie miałam, ale chyba po niego sięgnę, ponieważ ostatnio moje dłonie wyglądają strasznie ;(

    OdpowiedzUsuń
  3. Tak to jest, kiedy nastaje szalony przedświąteczny okres! A czas nie chce się rozciągnąć :-) Kremu nie znam, ale z tego co widzę jest wart uwagi, póki co nie rozstaję się ze swoim Masłem Shea z L'Occitane :-)

    OdpowiedzUsuń
  4. Nie znam tego kremu, teraz mam Palmers;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Moja mama bardzo go sobie chwali ;)
    Nie rób przerwy, zawsze miło się do ciebie wpada poczytać! ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. Ja stosuję alantan na zimę, a na usta nivea czy tam bambino

    Zaglądnij do mnie bo trwa ciekawy konkurs z kosmetykiem do demakijażu :P

    OdpowiedzUsuń
  7. Ja na razie otworzyłam nowy krem, ale ten dzielnie czeka na swoją kolej :D

    OdpowiedzUsuń
  8. Nie znam go, ale chyba wypróbuję :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Nie znam go, ale od dłuższego czasu chcę sobie sprawić coś z mocznikiem ;)

    OdpowiedzUsuń
  10. Nie znam ja stosuje SOS z eveline i jestem z nich zadowolona.

    OdpowiedzUsuń
  11. Chyba muszę wypróbować, nie miałam nigdy :)

    OdpowiedzUsuń
  12. przyznaję,że nie widziałam go w sklepie

    OdpowiedzUsuń
  13. Nie znam, tego jeszcze.
    Oj czasem potrzeba odpocząć od wszystkiego, regeneruj siły i wracaj szybko :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Nie miałam tego kremu :)
    Ja ostatnio też trochę mam problem z prowadzeniem bloga ale jakoś daje rade :) Dasz radę kochana ! Post raz na tydzień lub co jakiś czas też może być :) Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  15. wpisze na listę i jak wykoncze swój to zainwestuje ;)

    OdpowiedzUsuń
  16. Ja używam kremów z Avonu, ale z chęcią spróbowałabym tego produktu:)

    OdpowiedzUsuń
  17. nie używałam jeszcze tego, fajna recenzja :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Nie miałam, a szkoda bo jak na razie szukam swojego ulubionego...

    OdpowiedzUsuń
  19. krem pierwszy raz spotykam :)
    Odpoczynek i czas dla siebie jest bardzo ważny, stąd czasem lepiej odłożyć coś w czasie i odpoczywać :)

    OdpowiedzUsuń
  20. Oj mam nadzieje że będziesz z nami cały czas.... baaaardzo by nam iebie brakowało, no mi na pewno!
    A Co do kremu to jak sie wchłania? Mam nadzieje że expresowo:))

    OdpowiedzUsuń
  21. nie poddawaj się, zaraz przerwa świąteczna i odetchniesz z pewnością!

    OdpowiedzUsuń
  22. Kochana, dasz radę, jak się chce to wszystko można ogarnąć. Ja studiowałam dziennie i pracowałam, owszem nie miałam bloga, ale miałam zajęcia dodatkowe. Ogarnęłam wszystko :) Wiem, że Ty też sobie poradzisz. A w przerwie świątecznej porządnie wypoczniesz

    OdpowiedzUsuń
  23. Miałam kiedyś krem do rąk z Eveline - Extra Soft. Nie przypadł mi do gustu, Mam nadzieję, że ten jest lepszy :)

    OdpowiedzUsuń
  24. nie znam go ;) ale czytałam wiele o nim ;)

    OdpowiedzUsuń
  25. Chyba się skuszę, bo mi ostatnio nic nie pomaga :)

    OdpowiedzUsuń
  26. Lubię kosmetyki Eveline. Tego kremu nigdy nie mialam ( a teraz mam naprawde ograniczony dostęp do tej marki kosmetyków :( ) ale jak bede w Polsce to na bank go kupię aby wypróbować.
    Z marki Eveline zawsze kupuje serum wyszczuplające 3D ufff jest naprawdę rewelacyjne.

    OdpowiedzUsuń
  27. Chyba się skuszę, zachęca.
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  28. Super, że się spisał! :D

    OdpowiedzUsuń
  29. Nie poddawaj się Kochana może dasz jakoś radę :) a co do kremu to ja smaruję ręce moimi balsamami do ciała, więc chyba się nie skuszę ;)

    OdpowiedzUsuń
  30. Każda z nas ma tyle czasu ile sama sobie wypracuje :) dasz radę :)
    a kremik wygląda obiecująco :) pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  31. Ja niestety muszę mieć specjalny balsam ;/

    OdpowiedzUsuń
  32. Fajnie, że się spisał...mam go, czeka w kolejce :)

    OdpowiedzUsuń
  33. nigdy go nie widziałam, ale jak znajdę to kupie go mojej mamie :)

    OdpowiedzUsuń
  34. Nie znam go, ale z przyjemnością przetestuje. Lubie kremy typu S.O.S, zazwyczaj sie u mnie sprawdzają ;)

    OdpowiedzUsuń
  35. Może po prostu zbyt często publikujesz posty :3 Pomyśl o tym żeby zmniejszyć częstotliwość dodawania notek ;) Idealny krem na moją suchą i popękaną skórę!

    Pozdrawiam! :)
    http://just-be-yourself-coca.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  36. cena jak najbardziej na plus ! wypróbowałabym :))

    OdpowiedzUsuń
  37. Z eveline mam do czynienia tylko z lakierami, ale warto i krem wyprobowac ;)

    Co do przerwy posz rzadziej ;)
    Co do zdjec, niestety tez mam z tym problem - taka pogoda ;/

    OdpowiedzUsuń
  38. a ja właśnie szukam dobrego kremu do rąk, bo ostatni, który dostałam nie sprawdził się ;/

    OdpowiedzUsuń
  39. Pierwszy raz go widzę, muszę wypróbować, może będzie odpowiedni dla moich rąk, bo są bardzo wymagające ;)

    OdpowiedzUsuń
  40. Nie znam tego kremiku, ale super, że się sprawdza :)

    OdpowiedzUsuń
  41. rzadko używam kremu do rąk niestety :/

    OdpowiedzUsuń
  42. U mnie gości czerwony Garnier - wydajny, pięknie pachnie, szybko się wchłania i świetnie "naprawia" popękane dłonie :)

    OdpowiedzUsuń
  43. Nie miałam nigdy kremu do rąk z Eveline. Na zimę zrobiłam już sobie zapasy, ale kiedy tylko znowu zacznie mi brakować kremów, chętnie wypróbuję.

    OdpowiedzUsuń
  44. nie miałam jeszcze nic z tej linii, choć chyba jakiś balsam mieszka gdzieś w kosmetycznych zapasach - będę musiała go poszukać ;)

    OdpowiedzUsuń
  45. Mi idzie bardzo wolno zużywanie kremów do rąk. Gdy powykańczam te co mam, rozejrzę się za nim. ;D

    OdpowiedzUsuń
  46. Nie miałam tego kremu, ale chętnie bym się na niego skusiła, tym bardziej zimą, kiedy to mamy czas mrozów i rękawiczek :-)

    OdpowiedzUsuń
  47. Nie znam-z Eveline miałam tylko balsamy do ciała.
    A co do przerwy-odpoczywaj, bo przecież pisanie bloga to ma być przyjemność a nie obowiązek:)

    OdpowiedzUsuń
  48. jeszcze go nie miałam, ale cena bardzo korzystna :D

    OdpowiedzUsuń
  49. Fajnie że się sprwdził. :) Musiałabym sprawdzić skład bo moją skórę coś ostatnio zbyt dużo podrażnia. :)

    OdpowiedzUsuń
  50. Nie miałam tego kremu, ale zimą skóra moich dłoni bardzo często pęka.. i potrzebuje wtedy mocnego nawilżenia... Jeśli moje kremy nie dadzą rady, bede pamiętać o tym ;)

    OdpowiedzUsuń
  51. nie miałam jeszcze tego kremu, szkoda :)

    OdpowiedzUsuń
  52. Rozejrzę się za nim jak tylko wykończę zapasy :)

    OdpowiedzUsuń
  53. skąd ja to znam - praca, szkoła, dom - jak robot :) ale jeszcze się nie poddaje hehe :)

    OdpowiedzUsuń
  54. Skoro nie pozostawia tłustej warstwy to lubię go. Obecnie mam swój ulubiony krem do rąk :)

    OdpowiedzUsuń
  55. Nie znam, może dlatego, że nie nawykłam do systematyczności w pielęgnacji rąk ( tak wiem, że to złe:P). Dopiero w okresie zimowym po takowe kremy sięgam

    OdpowiedzUsuń
  56. Wiem jak trudno jest pogodzić wszystkie obowiązki :( Praca, zajmowanie się domem czy spotkania ze znajomymi. Aż trudno znaleźć czas na bloga. Dlatego ja rzadziej publikuję posty. Coś za coś...

    A powyższego kremu nigdy nie miałam, o dziwo. Choć produkty tego typu z Eveline Cosmetics przypadły mi do gustu :)

    OdpowiedzUsuń
  57. ja mam krem do rak z SOS ale z biedry i na prawde jest genialny chyba przy nim na dluzej zostane bo kosztował mnie 3 zl ;p

    OdpowiedzUsuń
  58. Podoba mi się, że szybko się wchłania i nie zostawia tłustego filmu :)

    OdpowiedzUsuń
  59. Niestety nie znam tego maleństwa. Kremów do rąk mam obecnie chyba z 5 :)

    OdpowiedzUsuń
  60. Nie mam tego kremiku, ale z tej serii mam balsam do ciała.

    OdpowiedzUsuń
  61. Mam nadzieję, że uda Ci się pogodzić wszystkie obowiązki :*
    Nie używałam jeszcze tego kremu, mam spory zapas póki co, ale będę miała na oku :)

    OdpowiedzUsuń
  62. Ostatnio w hebe miałam go w ręce :) Jednak wybrałam inny krem, lecz również z eveline :)

    OdpowiedzUsuń
  63. nie miałam okazji go używać, ale wygląda fajnie :)

    OdpowiedzUsuń
  64. Fajny kremik tego wprawdzie nie miałam ale inny tej firmy i był ok :)
    (podaj mi adresik ) To pomyśle ;)
    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  65. Same pochlebne recenzję może i ja się skuszę :)

    OdpowiedzUsuń
  66. Kompletnie jest mi obcy ! Ale póki co mam troszkę w zapasie więc pewnie szybko go nie wypróbuję :D

    OdpowiedzUsuń
  67. Póki co, mam zapas kremów do rąk :) moim ulubionym jest też SOS i też czerwona wersja, ale z Biedronki :)

    OdpowiedzUsuń
  68. używam teraz kremu z Eveline ale z najnowszej serii arganowej i waniliowej :) świetny :)

    OdpowiedzUsuń
  69. ojj kochana znajdź chwilę aby coś napisać ;)

    OdpowiedzUsuń
  70. U mnie też całkiem dobrze się sprawdza :)

    OdpowiedzUsuń
  71. Nie miałam okazji używać żadnego kremu z Eveline, ale wkrótce na pewno nadrobię ;)

    OdpowiedzUsuń
  72. Niczego z tej marki nie mieliśmy, chyba, że b, dawno temu.

    OdpowiedzUsuń
  73. Mam kilka kremów do rąk w zapasie, ale teraz sięgam po nie kilka, jeśli nie kilkanaście razy dziennie, więc może do końca zimy zdążę jeszcze wypróbować propozycję Eveline. Miałam jakiś czas temu krem tej marki, który okazał się kompletnym bublem, ale ten ma w składzie chyba wszystko, co powinno znajdować się w dobrym kremie do rąk i sprawdził się u Ciebie, więc dam mu szansę ;)

    OdpowiedzUsuń
  74. dobrze o tym wiedzieć, nie stosowałam go :)

    OdpowiedzUsuń
  75. Mam go i jestem bardzo zadowolona. Idealny nie tylko na zimę. :)

    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  76. idealny na zime super sa takie kremy!

    OdpowiedzUsuń
  77. mam go :) Dla mnie rewelacja jak mi się skończy to pewnie znowu kupię :P
    poklikasz u mnie w linki ? :)

    OdpowiedzUsuń
  78. Dzisiaj Kochana to śnieg u mnie spadł hehe zdjęcia robione tydzień temu :)
    Co do produktu to nie używałam :)

    OdpowiedzUsuń
  79. Lubię produkty z tej firmy. Ten też ciekawie się zapowiada. ;-)

    OdpowiedzUsuń
  80. Nie znałam tego kremu, obecnie kusi mnie inny, ale o tym nie zapomnę :)

    OdpowiedzUsuń
  81. Nie znam tego kremu, ale mnie zaskoczyłaś - nie spodziewałam się, że będzie aż tak dobry.

    OdpowiedzUsuń
  82. Obok mnie aktualnie leży Balea maska i krem 2w1, która właściwościami pielęgnacyjnymi nie powala, ale zapach ma niesamowity, więc sięgam po nią non stop :)

    OdpowiedzUsuń
  83. Zapraszam na opis najnowszego JOYBOX Sprawdź zawartość i zamów dla siebie Pozdrawiamy Serdecznie Mr&Mrs!

    OdpowiedzUsuń
  84. Chetnie wypróbowałabym ten krem :)

    OdpowiedzUsuń
  85. Ja stosuję kremy z Evree - są najlepsze, bo regenerują skórę dłoni, intensywnie nawilżają, znikają haczące skórki wokół paznokci, a nawet same paznokcie są niesamowicie odżywione. :) Najbardziej lubię różowy, bo wg mnie najładniej pachnie. :)

    OdpowiedzUsuń
  86. To prawda, na zimę warto używać odpowiedniego kremu. Biorę pod uwagę zakup Eveline SOS, moje dłonie już zaczynają coraz bardziej wysychać, aż czuję lekkie pieczenie i co chwila muszę je smarować.

    OdpowiedzUsuń
  87. jeszcze go nie mialam a przydałby sie bo moja skora na dłoniach potrzebuje dobrego nawilzenia

    OdpowiedzUsuń
  88. Uwielbiam ten krem, przede wszystkim za jego działania, ale też za dobrą cenę :) kocham takie produkty.

    OdpowiedzUsuń
  89. Tego kolegi nie miałam. Mam na niego ochotę!:)

    OdpowiedzUsuń
  90. Jeszcze go nie miałam ale wszystko przede mną ;)

    buziaki

    xo xo xo xo xo

    OdpowiedzUsuń
  91. Ja ostatnio miałam mały kryzys blogowy, ale to dlatego, że jednego mojego kociaka auto zabiło :( Minęło już kilka dni a ja dalej nie mogę się pozbierać, ale powoli zaczynam pisać nowe notki, przynajmniej wtedy nie myślę tak o tym co się stało :(

    Kremiku nie znam, ale mi też kremy w czerwonych opakowaniach kojarzą się jak Tobie z taką pierwszą pomocą na suchą skórę :)

    OdpowiedzUsuń
  92. Dużo dobrego słyszałam o tym kremie
    Jak na niego spojrzałam to mi się skojarzył od razu z czerwonym garnierm :)

    OdpowiedzUsuń
  93. Nie miałam go nigdy. U mnie w okresie zimowym numerem jeden jest Neutrogena formuła norweska, ale nie koncetrat tylko krem do rąk i paznokci. Mają podobne opakowania i łatwo pomylić...

    OdpowiedzUsuń
  94. No patrzcie... Na wpis nowy czasu niby nie ma, ale czyta już na bieżąco :P ;)

    OdpowiedzUsuń
  95. Jego akurat nie miałam, ale skoro się sprawdza to na pewno wypróbuję, bo lubię wszelkie smarowidła do rąk :)

    OdpowiedzUsuń
  96. moja mama również go sobie ceni ☺ więc pora go wypróbować

    OdpowiedzUsuń
  97. Ciekawe jak u mnie by się sprawdził :)

    OdpowiedzUsuń
  98. Nie znam go, ale z chęcią poznam ;) Myślę, że w przyszłym tygodniu go kupię ;)
    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  99. całe moje ciało uwielbia mocznik. dłonie też . jeszcze nie miałam tego kremu ale wypróbuję

    OdpowiedzUsuń
  100. Bardzo zaciekawiłaś mnie kremem;* w okresie jesienno -zimowym mam duży problem z suchą skórą:(

    OdpowiedzUsuń
  101. Bardzo ciekawy kremik. ;)
    Pozdrawiam. :**

    OdpowiedzUsuń

Proszę o kulturalność i wyrażanie własnej opinii :).
Odwiedzam stronę każdego komentującego.
Jeśli interesuje Cię to o czym piszę - zaobserwuj ♥. Daj mi o tym znać w komentarzu! Chętnie zajrzę na Twojego bloga :).