czwartek, 5 maja 2016

218# Recenzja Tołpa - Moja mała pielęgnacja

Z kosmetykami marki Tołpa miałam już nie raz do czynienia. Jedne przypadły mi do gustu bardziej, inne mniej. Na Konferencji Meet Beauty miałam przyjemność uczestniczyć w wykładzie organizowanym przez wspomnianą firmę. Po jego zakończeniu otrzymałam dwa produkty, o których chciałabym Wam dzisiaj opowiedzieć.
*
Tołpa, Odnawiający peeling-masaż do rąk
*
Tołpa, Odżywczy Krem-Kokon do rąk
Od producenta:
Krem-kokon ma komfortową konsystencję i otulający zapach. Odżywia i regeneruje szorstkie i zniszczone dłonie. Eliminuje suchość i nawilża. Przywraca elastyczność i komfort. Stosuj krem-kokon codziennie po każdym umyciu rąk. Na noc możesz pozostawić grubszą warstwę i założyć bawełniane rękawiczki - zadziała jak regenerująca maska.
Skład:
*
Tołpa, Odnawiający Peeling-Masaż do rąk
Od producenta:
Skład:
Z linią kosmetyków 'Czarna róża' miałam już wcześniej do czynienia. Stosowałam peeling, który pokochałam za zapach oraz działanie. Możecie o nim przeczytać recenzję KLIK. Krem pachnie tak samo słodko i otulająco. Umieszczony w opakowaniu 30ml kremik zmieści się w każdej torebce. Mimo niewielkich rozmiarów. na tubce znajdziemy wszystkie potrzebne informacje, ze składem włącznie. 
Odnawiający peeling-masaż do rąk występuje w formie dwóch saszetek. Jedna saszetka starczyła mi na dwie aplikacje produktu. Kosmetyk pachnie delikatnie i przyjemnie.
Krem jest barwy białej o kremowej konsystencji, bardzo dobrze nawilża dłonie, dając ukojenie suchej skórze. Szybko się wchłania, nie pozostawia tłustej, ani lepkiej warstwy. Peeling-masaż ma w swoim składzie korund, który ostatnio uwielbiam. Po masażu rąk zmywam kosmetyk ciepłą wodą. Skóra po tym zabiegu jest niesamowicie gładka w dotyku, widocznie wygładzona i odświeżona.
Od lewej: peeling, krem.
Możecie spytać dlaczego połączyłam recenzję tych dwóch produktów. Już Wam piszę :). Według mnie są one genialnym połączeniem. Krok I: peeling i masaż dłoni, wygładzenie skóry, pozbycie się warstw martwego naskórka. Krok II: nałożenie kremu, wmasowanie go w skórę, paznokcie, skórki wokół paznokci. 
Dzięki takiemu zabiegowi trwającemu niecałe 10 minut skóra naszych dłoni będzie wypielęgnowana i odżywiona. Później krem można włożyć do torebki i cieszyć się jego pięknym zapachem przez cały dzień. Dla mnie duet idealny, polecam każdemu by choć raz wypróbował te produkty w swojej pielęgnacji. 
Kremik o pojemności 75ml znajdziemy na stronie internetowej marki Tołpa w cenie 13,99zł, a obecnie jest w promocji - 8,39zł!, natomiast dwie saszetki z peelingiem-masażem o pojemności 2x6ml to koszt 8zł.
Polecam zajrzeć na stronę sklepu internetowego marki Tołpa. Obecnie znajdziemy tam wiele produktów w obniżonych cenach. Warto także zapisać się do NewsLettera.

38 komentarzy:

  1. nigdy nie mialam nic z tej firmy a duzo dobrego syszalam :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Krem chętnie bym poznała, podoba mi się że nie pozostawia tłustej warstwy :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Taki duet chętnie bym wypróbowała :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Dla mnie Tołpa to sprawdzona marka. :-)

    OdpowiedzUsuń
  5. Jeszcze nie testowałam tego duetu! Muszę go wypróbować niebawem :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Nie miałam okazji próbować, ale brzmi fajnie :) Może się skuszę na promocję :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Lubię tę markę i często sięgamy po ich kosmetyki :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Jestem ciekawa jak u mnie by się sprawdziły te produkty widuje ich kosmetyki w sp i rossmannie czasami oglądałam ale jakoś nigdy nic nie kupowałam od nich

    OdpowiedzUsuń
  9. ja z Tołpy jeszcze nic nie miałam, jakoś marka mnie nie porywa za bardzo :)

    zaczarowana-oczarowana.pl

    OdpowiedzUsuń
  10. Miałam jeden kosmetyk z tej firmy i byłam bardzo zadowolona :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Krem kusząco opisałaś aż jestem go ciekawa trochę mały ;)
    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  12. Muszę koniecznie zajrzeć. Taki kremik bym sobie kupiła.

    OdpowiedzUsuń
  13. Nie lubimy się za bardzo z Tołpą, może kiedyś się przekonam ;)

    OdpowiedzUsuń
  14. Zawsze musze mieć jakim krem do rąk pod ręką. Lubie efekt nawilżonych ładnych dłoni :)
    Mój blog ♥ Serdecznie zapraszam !

    OdpowiedzUsuń
  15. bardzo lubię takie pojemności kremów do rąk, bo zawsze się przydają do torebki :)

    OdpowiedzUsuń
  16. jeszcze ich nie napoczęłam :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Krem mnie zainteresował :)

    OdpowiedzUsuń
  18. słyszałam, że krem jest świetny
    zapraszam
    locastrica.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  19. Kremy do twarzy miałam z tej firmy i byłam z nich zadowolona ;) myślę, że i tan duet dobrze by się sprawdził ;)

    OdpowiedzUsuń
  20. Kremik z chęcią bym wypróbowała ;-)

    OdpowiedzUsuń
  21. o ten peeling bym z chęcią wypróbowała :)

    OdpowiedzUsuń
  22. Nie znam produktów tej firmy, ale cena przystępna, więc chętnie jej przetestuje.

    OdpowiedzUsuń
  23. Uwielbiam produkty Tołpy :)

    OdpowiedzUsuń
  24. Ogólnie lubię firmę Tołpa, tych produktów jeszcze nie znam :)

    OdpowiedzUsuń
  25. U mnie z Tołpą bywa rożnie. Część produktów mi podpadło, ale np bardzo polubilam linie dąb paragwajski :)

    OdpowiedzUsuń
  26. nigdy nie używałam tych produktów :)

    OdpowiedzUsuń
  27. Lubię tę serię "kokon"- rewelacyjnie sprawdziło się u mnie ich masło do ciała :))

    OdpowiedzUsuń
  28. Ja bardzo sobie chwalę wszystko co jest z Tołpy!!! :)
    pozdrawiam i zapraszam, www.mikrouszkodzenia.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  29. Nigdy nic nie miałam z tej firmy ale słyszałam wiele dobrego na temat ich produktów :)

    OdpowiedzUsuń
  30. Aż dziwne, że nie miałam jeszcze nic z Tołpy :)

    OdpowiedzUsuń
  31. Z Tołpy nie miałam jeszcze nic ale kusi mnie jakiś krem do twarzy :)

    OdpowiedzUsuń
  32. Niestety ale z tą firmą to nadal nie miałam do czynienia

    OdpowiedzUsuń
  33. Zaciekawił mnie krem, z Tołpą nie mam jeszcze zbyt dużego doświadczenia :)

    OdpowiedzUsuń
  34. Ja na razie używam ich kremu BB ;p

    OdpowiedzUsuń

Proszę o kulturalność i wyrażanie własnej opinii :).
Odwiedzam stronę każdego komentującego.
Jeśli interesuje Cię to o czym piszę - zaobserwuj ♥. Daj mi o tym znać w komentarzu! Chętnie zajrzę na Twojego bloga :).