poniedziałek, 16 lutego 2015

Recenzja Tołpa - Peeling do ciała

Witajcie!
Tak, to ja :D. Nieoficjalnie mogę napisać, że wróciłam. Mimo, że jestem u chłopaka, w górach i większość czasu pewnie spędzę, w tym tygodniu, na stoku to nie mogłam już wytrzymać i musiałam napisać jakiś post. Sesja zdana, zasłużyłam na tydzień wolnego! :D.
Mam sporo kosmetyków, które chcę Wam zrecenzować, pokazać nowości i nie tylko! Dzisiaj jednak chciałabym podzielić się z Wami moją opinią na temat bardzo przyjemnego produktu :).
*
Tołpa, Peeling-masaż do ciała, Czarna róża
Od producenta:
Peeling-masaż ma komfortową, olejową konsystencję i otulający zapach. Odnawia, regeneruje i wygładza. Masuje i ujędrnia ciało. Eliminuje suchość i szorstkość. Pozostawia na skórze odżywczy film.
Czarna roża:
  • zapobiega uszkadzaniu naturalnej bariery ochronnej skóry
  • chroni skórę przed działaniem wolnych rodników
  • koi i przywraca komfort
Skład: Ethylhexyl Stearate, Sea Salt, Salt, Silica, Macadamia Ternifolia Seed Oil, Polysorbate 20, Parfum, Peat Extract, Rosa Hybrid Flower Extract, Propylene Glycol, Aqua.
Peeling otrzymujemy w plastykowym opakowaniu, o przyjemnej dla oka grafice. Producent zawarł na słoiczku wszystkie potrzebne i wymagane informacje, a także, co jest charakterystyczne dla Tołpy - ciekawostki.
Kosmetyk zabezpieczony jest sreberkiem. Sam peeling ma gęstą konsystencję i przede wszystkim piękny zapach! Tak, nie mogłam przy pierwszym użyciu przestać go wąchać :D.
Jest delikatny, słodki, ale w żadnych wypadku chemiczny. Bardzo mi się podoba.
Sam peeling ma grube kryształki soli, które bardzo dobrze peelingują. Przy odrobinie wody część produktu rozpuszcza się i tworzy białe mleczko na skórze. 
Peeling niestety nie jest wydajny, nad czym bardzo ubolewam. 
Skóra po jego użyciu jest aksamitna w dotyku, miękka i świetnie oczyszczona. 
Jest to chyba najładniej pachnący peeling jaki w życiu miałam :)
Niestety dużym minusem tego produktu jest cena przy pojemności 180ml. Peeling kosztuje w granicach 35 zł. Warto oczywiście szukać promocji, ostatnio widziałam go za około 22zł w Rossmannie w cenie "na do widzenia". Mimo to nie jest to mały wydatek.
Bardzo się cieszę, że miałam okazję go wypróbować - dostałam go na spotkaniu blogerek. Peeling niestety już mi się skończył i pozostało samo miłe wspomnienie :D.
Miałyście z nim do czynienia? 
Lubicie produkty marki Tołpa?
Czekam na Wasze opinie! :)