Witajcie!
Niestety ten wspaniały dla mnie weekend już minął. Spędziłam
go w towarzystwie mojego chłopaka, dobrych znajomych oraz niesamowitych
blogerek, ale o tym już za chwilę ;).
*
W sobotę, dnia 18 października bieżącego roku o godzinie 15:00 zaczęło się spotkanie blogerek w Katowicach, w Zielonej Mydlarni.
Miałam
nieopisaną przyjemność w nim uczestniczyć. 13 dziewczyn zebrało rzeczy, zabawki
oraz kosmetyki dla Domu Samotnej Matki w Zabrzu. Ja zabrałam ze sobą wielką
walizkę, w której i tak ledwo wszystko pomieściłam :D. Z tego co wiem, udało nam się zgromadzić
naprawdę sporą ilość rzeczy dla potrzebujących. Do tego dziewczyny były tak
miłe, że uzbierały dla mnie pełno plastikowych zakrętek, które przekażę dla
Przytuliska w Głownie :). Tony zakrętek zamieniane są na pieniążki, które
pomagają w utrzymaniu przytuliska. Dziękuję!
Przed samym spotkaniem, razem z chłopakiem, spotkaliśmy się
ze znajomymi i poszliśmy na pyszny obiad. Dopiero po nim zaczął mnie zżerać
stres. Nie wiedziałam czego się spodziewać na spotkaniu, czy dziewczyny mnie
zaakceptują… Na szczęście chwilę po przybyciu do Mydlarni stres odpłynął.
Pierwszą uczestniczką spotkania, z którą nawiązałam kontakt była Renata. Przemiła osoba, z którą
świetnie mi się rozmawiało.
Tak, to my :D
Na samym początku organizatorka spotkania – Anita, wraz z
Emilią i Pauliną wręczyły nam podarunki od firm. To było coś niesamowitego!
Od lewej: Anita, Paulina i Emilia
Po
otrzymaniu wszystkiego nie miałam się jak ruszyć bo z każdej strony otaczały
mnie paczki z upominkami. Zresztą same zobaczcie ile tego było (to już po spotkaniu, wszystko przeglądałam u chłopaka :D):
Chciałabym podziękować Anicie za
przygotowanie i przede wszystkim ogarnięcie tak świetnego spotkania oraz Emilii i Paulinie za pomoc we wszystkim!
Po rozdaniu wszystkich paczek przyszedł czas na prezentacje
przygotowane przez naszych gości specjalnych.
Pierwsza dotyczyła produktów Skarb Matki, którą prowadziła
bardzo miła Pani Agata Wypiór.
Miałyśmy możliwość zapoznania się z produktami firmy.
Wąchaniu i testowaniu produktów na rękach nie było końca! Osobiście nie miałam
jeszcze do czynienia z kosmetykami tej firmy bo nie mam dziecka.
Na koniec
każda z nas wylosowała sobie upominek. Mnie w łapki wpadła oliwka dla niemowląt
;).
Następną prezentację przygotowała Panie Basia i Kasia, brafitterki z firmy Vanilla Body Shop.
Dowiedziałyśmy się jak powinnyśmy odpowiednio dobierać biustonosz, jakie są najczęstsze błędy popełniane przy
jego kupnie oraz zostałyśmy zmierzone w celu określenia, jaki rozmiar byłby dla
nas odpowiedni. Muszę przyznać, że prezentacja bardzo mi się podobała. Teraz
wiem, że biustonosz powinna dobierać wykwalifikowana osoba bo przy noszeniu
nieodpowiedniej bielizny można zrobić sobie krzywdę. Również dostałyśmy
upominki od firmy.
Po prezentacjach przyszedł czas na jedzenie, picie i
pogaduchy!
Rozmowom nie było końca. Starałam się zamienić słowo z każdą
dziewczyną obecną na spotkaniu. Ale emocje były tak duże i tyle ciekawych
kosmetyków dookoła, że ciężko mi było wszystko ogarnąć :D.
Zielona Mydlarnia przygotowała dla nas zniżki na wybrane
produkty. Skusiłam się tylko na jeden – oczyszczającą maskę do twarzy, Bania Agafii. Jest to mój pierwszy rosyjski kosmetyk i jestem bardzo ciekawa jak się
u mnie sprawdzi. Również do kupienia były takie cuda:
Niestety musiałam obejść się smakiem, ponieważ nie posiadam
wanny :(.
Razem z Renatą oglądałyśmy zawartość torebek z upominkami od
firmy. Tego nie da się opisać. To musicie po prostu zobaczyć – ale o tym w
następnym poście :). Przyjechałam z pełną walizką i z pełną walizką opuszczałam
spotkanie!
Kolejną osobą, z którą nawiązałam dobry kontakt (ale nie na
długo :() jest Karolina. Niestety siedziałyśmy daleko od siebie i dopiero pod
koniec spotkania więcej porozmawiałyśmy. Również razem z Emilią i Pauliną
miałam okazję porozmawiać przez dłuższą chwilę.
Wszystkie dziewczyny były bardzo miłe i dobrze mi się z nimi
rozmawiało. Gdybym miała opisać wszystko co się działo na spotkaniu to post
byłby niesamowicie długi. Resztę szczegółów zostawię już dla siebie i
uczestniczek spotkania :).
Było to moje pierwsze Spotkanie Blogerek i oby nie ostatnie.
Trwało niecałe 5 godzin i minęło bardzo szybko. Za szybko! Mam nadzieję, że
będę miała jeszcze okazję spotkać się z dziewczynami. Oto lista uczestniczek:
2. Milena - http://kosmetyczneporadym.blogspot.com/
3. Beata - http://kosmetykitomagia.blogspot.com/
5. Ja :) - http://bizarre-case.blogspot.com/
7. Renata - http://renia114.blogspot.com/
8. Magdalena - http://magicwordcherry.blogspot.com/
9. Dominika - http://kosmetykowyswiat.blogspot.com/
11. Emilia - http://we-all-love-make-up.blogspot.com/
12. Paulina http://loveandvanillascent.blogspot.com/
13. Patrycja http://clumsywords.pl/
Upominki sprezentowały nam następujące firmy:
1. Akatja
4. Skarb Matki
5. Dermaglin
6. Dafi
7. Gorvita
9. Tołpa
10. Euphora (Passe)
11. Eveline
12. Saela
13. Carmex
14. Sova
15. Euro Fashion
16. Przypinkowo
17. Bioprofil
18. Revitalash
21. Fandoo
22. No313
24. Plazanet MIO
25. KillyS
26. Jean D'Arcel
27. Balviten
28. Shape
29. Cosmetic Service
Niesamowicie ich dużo, prawda? :) Nie mogłam uwierzyć
własnym oczom, kiedy Anita przedstawiła nam listę sponsorów.
Bardzo się cieszę, że poznałam dziewczyny osobiście. Większość z nich znałam z blogów, ale świat rzeczywisty jest dla
mnie ważniejszy :). Jeszcze raz dziękuję organizatorce i uczestniczkom za tak
wspaniałą atmosferę na spotkaniu oraz Zielonej Mydlarni za przygotowanie
miejsca, gdzie mogłyśmy się zobaczyć. Także firmom za niesamowite kosmetyki i nie tylko oraz dziewczynom z aparatami,
dzięki którym mam te wspaniałe zdjęcia, które wszyscy widzicie :).
Do następnego! ;*