wtorek, 7 października 2014

88# Moja pielęgnacja włosów

Cześć wszystkim!
Dzisiejszy, 88! post będzie zupełnie inny niż wszystkie poprzednie. Mam nadzieję, że przypadnie Wam do gustu.
Chciałabym Wam trochę opowiedzieć o mojej obecnej pielęgnacji włosów. Jeśli macie ochotę przeczytać wpis (TASIEMIEC! :D) o takiej tematyce to zapraszam niżej!
*
Przed założeniem bloga pod prysznicem stały u mnie tylko dwa produkty do włosów: szampon i jakaś odżywka ze spłukiwaniem (a i ta nie zawsze ;)). No dobrze, jeszcze od czasu do czasu używałam odżywki bez spłukiwania, ale szło mi to opornie. 
Z czasem wdrażania się w blogowy świat dowiedziałam się co można robić z włosami! Olejować, kremować, stosować różne metody pielęgnacji. Moje oczy przy niektórych postach włosomaniaczek i nie tylko powiększały się do rozmiaru pięciozłotówek. No bo jak to... Siemię lniane jest przecież do jedzenia! :D
Oczywiście moja obecna pielęgnacja nie jest bardzo wymyślna ale o wiele bardziej różnorodna niż była jeszcze rok temu. 
Tak wygląda moja pielęgnacja włosów w chwili obecnej.
Szampon: Balea Oil Repair
Odżywka ze spłukiwaniem: Balea Oil Repair
Maski: L'biotica Biovax naturalne oleje, Romantic Proffesional
Odżywka bez spłukiwania: Schwarzkopf Gliss Kur Ultimate Oil Elixir
Dodatkowo: Orientana - ajurwedyjski Tonik do włosów, Marion - kuracja z olejkiem arganowym.


Jak widzicie - dużo tego nie ma. Włosy myję codziennie. Po każdym myciu, jeśli nie nakładam maski, używam odżywkę ze spłukiwaniem od Balea. 

Raz w tygodniu na godzinę nakładam maskę Biovax. Z kolei maskę Romantic nakładam co trzy dni, na trzy minuty pod prysznicem po umyciu włosów. 
Tonik stosuję codziennie, jak wskazał producent, przez trzy tygodnie. Wskazana jest przerwa kilkudniowa po tym czasie. 
Gdy sobie przypomnę - na mokre końcówki włosów, po umyciu, nakładam kurację Marion. Odżywkę Gliss Kur stosuję różnorodnie. Zdarza się, że na suche, a czasem na mokre włosy. Nie ma reguły. Zwykle pięć razy w tygodniu.
W najbliższym czasie planuję jeszcze wzbogacić moją pielęgnację o ten produkt:
Wiem, że wypadania włosów nie da się całkowicie zahamować. Czego jednak się nie robi by spróbować choć trochę spowolnić ten proces? ;)
Do tego wszystkiego, od czasu do czasu, stosuję na końcówki jedwab Biosilk. Na razie nie zauważyłam by wpływał na nie negatywnie.
Jak widzicie - nie olejuję włosów, nie kremuję ich, nie robię specjalnych płukanek. 
Nie farbuję, nie suszę ani nie używam prostownicy. Jednak przed wakacjami pokusiłam się na kupno rozjaśniacza!
Moje włosy są koloru: ciemny brąz. Po wakacjach mają rudawe tony, które są jednak słabo widoczne. Na farbowanie się nie pokusiłam, chciałam uzyskać delikatny efekt. W tym celu kupiłam:
Produkt, który praktycznie nie jest przeznaczony do moich włosów. Jak ja żałuję, że nie zrobiłam zdjęć przed i po... Rozjaśniacz używamy na zwilżone włosy - dla uzyskania większego efektu suszymy suszarką lub wystawiamy się na słońce.
Raz wspomogłam się słoneczkiem, resztę zadań zrzuciłam na suszarkę. Opakowanie 100 ml starczyło mi na około 5 użyć na całą długość włosów (które nie są gęste, długość do łopatek).
Moje włosy nie zniszczyły się, końcówki nie rozdwoiły. Efekt jaki uzyskałam bardzo mnie zadowolił! W przyszłości pewnie pokuszę się na kolejne opakowanie :).
Włosy ścinałam ponad pół roku temu. Skróciłam je o około 20cm. Moje końcówki od tamtego czasu są w dobrym stanie. Oto one (po rozjaśnianiu, zdjęcie robione komórką - wybaczcie!):
To zdjęcie najbardziej oddaje mój obecny kolor włosów. Był naprawdę ciemno-brązowe :)

Jeśli macie jakieś pytania odnośnie pielęgnacji moich włosów to zapraszam! Chętnie na wszystkie odpowiem.
Co o niej w ogóle sądzicie? 
Znacie produkty, które obecnie używam? Jestem ciekawa Waszego zdania.
Na koniec trochę mnie, nie przeraźcie się :D. 

94 komentarze:

  1. Nie lubię biowax. Miałam okazję testować dwie wersji i strasznie mi wysuszył włosy. Pozostałych produktów nie testowałam:):)

    P.S. zapraszam na rozdanie do zakupoholiczki :):)

    OdpowiedzUsuń
  2. Ja używam szamponu, odżywki i czasem maski ;) do włosomaniaczki bardzo mi daleko :) ale post przeczytałam z zainteresowaniem :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Fajnie, że napisałaś taki post :). Muszę wypróbować kosmetyki z Balea.

    OdpowiedzUsuń
  4. Nie przepadam za Biovaxami. Dobrze, że Tobie służy ta maska. Przyznam,że masz bardzo ładne włosy :) Nie widać,by były zniszczone :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Moja mama przepada za tą odżywką Gliss Kur, chyba też muszę i ja ją wypróbować :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Nigdy nie używałam niczego z Balea, ale ciekawa jestem ich produktów
    Ładne masz włosy, ja muszę podciąć końcówki bo troszkę się rozdwajają

    OdpowiedzUsuń
  7. uwielbiam mgiełki glisskur, używam ich od wielu lat

    OdpowiedzUsuń
  8. nie miałam jeszcze tych produktów ;) chociaż serum na końcówki z Marion czeka w swojej kolejce ;)

    OdpowiedzUsuń
  9. Bardzo lubię tę maskę Biovax i odżywkę Balea - po wypróbowaniu wielu kosmetyków do włosów, muszę stwierdzić, że oba te produkty to moje zdecydowane hity :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Ja po wakacjach miałam także rudawe tony na włoskach. Aby się ich pozbyć użyłam szampony Joqanna Colour System, który ładnie ochłodził mi ten odcień :) Dużo dobrego czytałam na temat olejku łopianowego ;)

    OdpowiedzUsuń
  11. Bardzo lubię te spraye Gliss Kur

    OdpowiedzUsuń
  12. Nie znam żadnego z tych produktów, ale moim włosom przydałaby się jakaś kuracja:)

    OdpowiedzUsuń
  13. Widzę, że i Tobie przypadła do gustu maska z olejami L'biotica:-) świetna jest:-) moje włosy bardzo ją lubią:-)

    OdpowiedzUsuń
  14. Bardzo mi się podoba kolor Twoich włosów.
    Mi do włosowej maniaczki bardzo daleko ;)

    OdpowiedzUsuń
  15. Wejście w świat blogerek kosztuje :D Im więcej przeglądasz, tym więcej chcesz :D
    Przy codziennym myciu zaleca się bardzo delikatne szampony, raz w tygodniu coś mocniejszego. Robiłam błąd, że myłam za każdym razem do przetłuszczających, co w zasadzie dawało odwrotny efekt. Miło Cię widzieć <3

    OdpowiedzUsuń
  16. Nigdy nie używałam tych produktów, ale możliwe że się skusze :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Maskę Biovax uwielbiam, ma świetny wpływ na kondycję moich włosów. Kuracja Marion też jest w porządku. Olejek GP kupiłam z podobnych powodów, żeby wpomóc się nim w walce z wypadaniem włosów, ale niestety okazał kompletnie nie dla mnie. Ciekawa jestem jak spisze się u Ciebie - mam nadzieję, że lepiej ;)

    OdpowiedzUsuń
  18. mialam tą odzywke z gliss kura i byla naprawdę ok :)

    OdpowiedzUsuń
  19. podoba mi się kolorek jaki masz na włosach, ja bardzo lubię szampony z Balea :)

    OdpowiedzUsuń
  20. Aktualnie testuję dobroci babuszki Agafii:))

    OdpowiedzUsuń
  21. Ten olejek ma zahamować wypadanie włosów? Bo właśnie muszę coś kupić bo niedługo chyba będę łysa, co jesień to samo.

    OdpowiedzUsuń
  22. Mnie bardzo przypadła do gustu maska Biovax z keratyną ;)

    OdpowiedzUsuń
  23. maksa Biovax jest fajna ,ale dużo lepsza jest maska bananowa:)

    OdpowiedzUsuń
  24. Nie przepadam za produktami Romantic

    OdpowiedzUsuń
  25. Ta odżywka Balei oraz BioVax są bardzo dobre, też ich od czasu do czasu używam.

    OdpowiedzUsuń
  26. Romantic Proffesional używam i jestem zadowolona :D

    OdpowiedzUsuń
  27. Włosomaniaczka ze mnie żadna. Ba, włosy traktuję bardzo po macoszemu. Podobajà mi się Twoje włosy :-)

    OdpowiedzUsuń
  28. Ten rozjaśniacz jest do farbowanych włosów? Mam właśnie problem, bo chciałabym zejść z ciemnego brązu, widziałam ten żel Sunkiss z Loreala, ale on jest tylko do naturalnych włosów, a ja mam farbowane.

    OdpowiedzUsuń
  29. znajoma miała mi kupić tą serię balea, ale akurat nie było;) co do włosów to niby nie jestem włosomaniaczką zwłaszcza, że mam stosunkowo krótkie:D ale jakby nie patrzeć, używam maski, odżywki, płukanki i olejków haha:D

    OdpowiedzUsuń
  30. Bardzo ciekawa pielęgnacja :) Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  31. Masz piękny kolor włosów :) Maska z biowax z olejkami to moja ulubiona maseczka :)

    OdpowiedzUsuń
  32. Zainteresował mnie ten tonik z Orientany :)

    OdpowiedzUsuń
  33. Ja z włosami mam ogromny problem, są na wszystko odporne :D

    OdpowiedzUsuń
  34. Bardzo lubię takie posty, fajnie jest wiedzieć co stosują inni do pielęgnacji włosów:)

    OdpowiedzUsuń
  35. Muszę wypróbować tą wersję odżywki z Gliss Kur :)

    OdpowiedzUsuń
  36. Używałam bardzo niedawno tego gliss kura i wyjątkowo przypadł mi do gustu. Chyba pierwszy z całej serii :)

    OdpowiedzUsuń
  37. kojarze te produkty ale osobiście nie miałam albo miałam z tej marki ale akurat nie ten ;D

    OdpowiedzUsuń
  38. Moja aktualna pielęgnacja jest właśnie na takim poziomie, jak Twoja początkowa ;-) czyli szampon, czasem odżywka albo jedwab lub serum ;-) Ale chyba idzie postęp bo zamówiłam sobie tę kurację z marion i keratynę, bo ostatnio nie mogę patrzeć na moje włosy ;-) No i mam chęć je ściąć i trochę bardziej zacząć o nie dbać :-)

    OdpowiedzUsuń
  39. Mam odżywkę w sprayu Gliss Kur, ale jeszcze nie używałam :) Reszty produktów nie znam. Planuję kupić olejek łopianowy.

    OdpowiedzUsuń
  40. miałaś tak samo jak, przed założeniem bloga szampon + odżywka a teraz olejki, różnego rodzaju, odżywki i 4 szampony :D tak samo mam z kolorówką :D

    OdpowiedzUsuń
  41. Znam chyba wszystkie te specyfiki, ale niestety olejek łopianowy zupełnie się u mnie nie sprawdził, choć ja akurat miałam wersję z papryczką chilli :))

    OdpowiedzUsuń
  42. Nie martw się-niedługo zaczniesz olejować:) Bardzo lubię tą maskę Biovax.

    OdpowiedzUsuń
  43. fajnie zobaczyć ,,trochę'' Ciebie;)

    OdpowiedzUsuń
  44. też pracuje nad tym aby poszerzyć swoją pielęgnację , bo włosy zaczęły mi ostatnio nieco bardziej wypadać . ps. miło Ci widzieć ☺ ślicznie wyglądasz

    OdpowiedzUsuń
  45. Ja jakoś za specjalnie nie dbam o swoje włosy, z lenistwa zapewne ;)

    OdpowiedzUsuń
  46. Miło widziec Twoją buzię :* :) ja zawsze lubilam dbać o włosy, ale przed rozpoczęciem blogowania nigdy nie wiedziałam o olejowaniu, wcierkach itd :)

    OdpowiedzUsuń
  47. Moja pielęgnacja włosów jest chwilowo bardzo ograniczona. Stosuję naprzemiennie szampon dla dzieci i jeden z produktów przeciwłupieżowych. A jako odżywkę: 2 fazówkę z Gliss Kura ( wersja fioletowa ;) ).

    OdpowiedzUsuń
  48. Oglądałam te maski w DM i zastanawiałam się właśnie czy fajne :D

    OdpowiedzUsuń
  49. Z tych wszystkich dobroci używałam tylko kurację z Mariona :)

    OdpowiedzUsuń
  50. Ja się zastanawiam czy nie kupić sobie tej odżywki z Gliss Kur :)

    OdpowiedzUsuń
  51. fajnie Cię zobaczyć ;)
    lubię tą kurację z Marionu, chociaż często zapominam ;D

    OdpowiedzUsuń
  52. Ciekawa jestem produktów do włosów Balea. Są różne rodzaje szamponów z tej serii? :-)

    OdpowiedzUsuń
  53. Miałam olejek do włosów GP, tyle że w wersji z czerwoną papryczką i niestety po nim wypadało mi jeszcze więcej włosów :(

    OdpowiedzUsuń
  54. Ja mam maske henna wax i jest przezajebista ♥

    OdpowiedzUsuń
  55. Muszę wypróbować tą maskę BIOVAX ;)

    OdpowiedzUsuń
  56. Ja stosuję w tej chwili Jantar i mam wrażenie, że pomaga przeciw wypadaniu.

    OdpowiedzUsuń
  57. Jaki Ty masz ładny kolor włosów !! :))))
    I kogo mamy się przerazić? Bo chyba nie CIEBIE! :)

    OdpowiedzUsuń
  58. miałam ten olejek z GP, spisał się całkiem przyjemnie :)

    OdpowiedzUsuń
  59. Też używam teraz maski Biovax.

    OdpowiedzUsuń
  60. Wow, sporo zabiegów na włosy stosujesz :) aż mi głupio, bo u mnie tylko szampon, odżywka ;)

    OdpowiedzUsuń
  61. Te produkty Balea mnie ciekawią! :)

    OdpowiedzUsuń
  62. nie używałyśmy żadnych z tych produktów do tej pory ;)

    OdpowiedzUsuń
  63. Ooo, widzę moją ulubioną Baleę:)
    Buziaki, Michalina.

    OdpowiedzUsuń
  64. hoho grubo :D ... ja i tak uwazam ze to troche za duzo :P ... poki co kuracja bioxsine u mnie mistrzem ;p

    OdpowiedzUsuń
  65. u mnie Biowax jakoś super się nie spisują :(

    OdpowiedzUsuń
  66. ja nadal ograniczam się tylko do szamponu i odzywki ;p czasem zdaży mi się coś nałozyć dla regeneracji ;p

    OdpowiedzUsuń
  67. Ja podziwiam wszystkie włosomaniaczki za determinację, bo ja nie mam czasu nawet na połowę tych cudów, które one z włosami robią.

    OdpowiedzUsuń
  68. Dzięki, mam nadzieję, że już za parę dni mi wszystko przejdzie i będę mogła normalnie funkcjonować :) :*
    Balea bardzo interesująca - gdyby tylko DM były w Polsce:D

    OdpowiedzUsuń
  69. mam ten lakier do włosów i jestem zadowolona ;3
    http://lenettete.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  70. Też używam niektórych z tych kosmetyków ;)

    OdpowiedzUsuń
  71. Miałam tą odżywkę z Balei i byłam z niej całkiem zadowolona :-)

    OdpowiedzUsuń
  72. Ładna dziewczyna z Ciebie ;) Ja mam Tę romantic proffesional arganową i sprawdza się nieźle ;) mam tez maskę ale z pilomwaxu ;) czy jakos tak. Rwoznież spisywała sie dobrze. Staram sie nie eksperymentowac z włosami a opierac sie na opinii innych ;)

    OdpowiedzUsuń
  73. bardzo lubię tonik z Orientany, dzięki niemu skóra głowy mnie nie swędzi

    OdpowiedzUsuń
  74. Nie używałam nic z tych rzeczy, a słyszałam tylko o tej odżywce z Gliss Kur'a. :) Ja włosy myję co drugi dzień, bo od codziennego mycia włosy też się niszczą. Zresztą nie mam potrzeby codziennego mycia. :) Pozdrawiam, justysxo.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  75. Lubię olejki do włosów Marion, a co do GlissKura, ostatnio miała odżywkę do objętości w sprayu i byłam zadowolona. :-)

    OdpowiedzUsuń
  76. Miałam kiedyś maskę z Biovaxu :) Teraz używam różnych odżywek na zmianę :)

    OdpowiedzUsuń
  77. a no i trafiłam na recenzje rozjaśniacza :D rzeczywiście widać, że nie niszczy bardzo włosów bo Twoje po rozjaśnianiu, a moje to niebo a ziemia :D jeśl jeszcze kiedys zamarzy mi sie rozjasnianie to na pewno pomyslę o tym rozjasniaczu chociaz do tanich nie nalezy :D

    OdpowiedzUsuń
  78. Jestem ciekawa jakby się u mnie gliss kur sprawdził :) biovax bardzo lubię :)

    OdpowiedzUsuń
  79. Masz bardzo ładne włosy! :) Chciałabym wypróbować ten ajurwedyjski tonik :)

    OdpowiedzUsuń
  80. Twoja pielęgnacja wygląda całkiem nieźle. Sama byłabym zadowolona mając taki zestaw.

    OdpowiedzUsuń
  81. Przepiękne masz włosy :)
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  82. fajnie Cię zobaczyć :))) nie znam tych produktów ale olejek tej firmy mam papryczka chyba ;)

    OdpowiedzUsuń

Proszę o kulturalność i wyrażanie własnej opinii :).
Odwiedzam stronę każdego komentującego.
Jeśli interesuje Cię to o czym piszę - zaobserwuj ♥. Daj mi o tym znać w komentarzu! Chętnie zajrzę na Twojego bloga :).