Witajcie!
Post opóźnił się o jeden dzień, miał być gotowy na wczoraj. Niestety jestem bardzo zabiegana, bo mój najbliższy wyjazd zbliża się bardzo szybko, a ja mam pełno rzeczy do zrobienia i do załatwienia.
Dzisiaj nie będzie kosmetycznie. Stwierdziłam, że jak pokażę Wam kolejny post zakupowy to oszalejecie. Będzie już niedługo - nie martwcie się. I muszę przyznać, że jest strasznie długi.
Jeśli zgłodnieliście to zapraszam do czytania i oglądania. Może przyda Wam się mój dzisiejszy przepis :)
*
Grillowana pierś z kurczaka+warzywa+sos czosnkowy
Składniki:- pierś z kurczaka
- przyprawa do kurczaka/lub dowolna, co lubicie
- papryka
- kapusta pekińska
- pomidor
- sól
- pieprz
- śmietana (użyłam 12%)
- majonez (użyłam light ;))
- ząbki czosnku
Pierś doprawiamy i grillujemy (ja to robię na specjalnej patelni, można też w piekarniku). W tym czasie zabieramy się na mycie i krojenie warzyw. Jeśli macie ochotę na jeszcze inne to śmiało, dodajcie!
Ja skusiłam się na kapustę pekińską, paprykę i pomidor.
Następnie zabieramy się za sos czosnkowy.
W zależności od tego, ile chcemy go zrobić mieszamy majonez ze śmietaną w stosunku mniej więcej 1:2. Jedna łyżka majonezu na dwie śmietany.
Ząbki czosnku obieramy i bardzo drobno kroimy. Chyba, że macie sposób na wyciskanie go - pełna dowolność.
Ząbki dodajemy do majonezu i śmietany. Sól i pieprz wedle uznania. Jeśli macie ochotę na jakąś inną potrawę to eksperymentujcie ;).
Osobiście sos łączyłam i z warzywami, i z kurczakiem. Przygotowałam dwie porcje. Mojej mamie danie smakowało tak samo jak mnie :D.
Oczywiście do tego wszystkiego można dodać ziemniaki - gotowane, pieczone lub smażone. Co kto lubi. Ja chciałam przygotować danie troszkę mniej kaloryczne - już sam sos daje nam dużo energii.
Na koniec, skoro jesteśmy dzisiaj w temacie kulinarnym, mam dla Was zdjęcie. Wczoraj byłam na spacerze z psem i trafiłam na świetne miejsce z wieloma podgrzybkami :D. Grzyby uwielbiam zbierać, ale ich nie jem.
Co myślicie o tym daniu? Przepadacie za sosem czosnkowym?
Bardzo chętnie poznam przepisy na jakieś dobre sałatki :). Czekam na Wasze propozycje.
Trzymacie się!