środa, 22 lipca 2015

Wstęp do nowości kosmetycznych

Witajcie! 
Co ja przeżyłam w ciągu ostatnich kilku dni... Od niedzieli, wielkiej burzy, nie miałam na działce prądu aż do dzisiejszego południa. Zwariować można było. Ładowanie komórki w samochodzie, lodówka rozmrożona, jedzenie zepsute, siedzenie przy świecach, zero kontaktu ze światem. Stąd też moja mała aktywność na Waszych blogach. 
Na szczęście już po wszystkim, prąd jest, komórka się ładuje, a ja mogę napisać post :).
Dzisiejszy wpis będzie wstępem do piątkowego bądź sobotniego postu o nowościach. Dzisiaj do mojego domu dotarły cztery paczuszki  w tym trzy kosmetyczne :). Czwarta zawiera power bank, który będzie użyteczny nad morzem, gdzie mam ograniczony dostęp do prądu. Wyjeżdżam już w sobotę więc tak jak w tamtym roku uprzedzam Was, że moja aktywność może trochę się zmniejszyć. Ale przejdźmy do konkretów :).
*
Pierwsza paczuszka to oczywiście lipcowy ShinyBox, który skusił mnie obietnicą 7 produktów, opisami tych produktów i darmową wysyłką :). Czekałam na tą promocję do ostatniego weekendu. 
Co jest w środku dowiedziałam się ze zdjęć na funpage Boxa, mój brat tylko policzył produkty czy ich ilość się zgadza :D. 
Zewnętrzne pudełeczko jest bardzo zniszczone ale mam nadzieję, że prawidłowe z tą cudną grafiką da się odratować. 
Drugie pudełko, którego oczekiwałam, zakupiłam już dawno temu. Mowa oczywiście o JoyBoxie. Udało mi się zamówić wszystko co chciałam, a jakie produkty wybrałam zobaczycie już niedługo :).
Ostatnie pudełko, którego w ogóle się nie spodziewałam otrzymałam od Klubu Miłośniczek Pięknych Paznokci! Mój brat już i tak wykazał się dużą cierpliwością, że odpakował moje przesyłki, a i tak zgodził się jeszcze wysłać mi kilka zdjęć. Oto zapowiedź zawartości:
Już nie mogę się doczekać aż sama przejrzę tą przesyłkę i dowiem się w jakiej akcji tematycznej mogę wziąć udział :). Jak widzicie na pewno będzie miała ona związek z fundacją DKMS. 
Mogę Wam cicho zdradzić, że czekam na jeszcze jedną przesyłkę, szczegóły możecie znaleźć na blogu Mstrzal  ;). Dodatkowo mój brat był wczoraj w Warszawie i przywiózł na moją prośbę kilka kosmetyków ze sklepu...

Mam nadzieję, że trochę podsyciłam Waszą ciekawość. Sama jestem ciekawa zawartości wszystkich pudełek.
A Wy dostałyście swoje Boxy czy raczej nie jesteście zainteresowane taką formą zakupu kosmetyków?
Już niedługo post z pełną prezentacją nowości :).