wtorek, 25 listopada 2014

Recenzja Perfecta - Masła do ciała Jagodowa Muffinka + Pina Colada

Witajcie!
Co u Was słychać?
Ja jestem dzisiaj nieprzytomna. Mój psiak ma operację, nie ogarniam na kolokwium, mam chyba gorszy czas... 
Wczoraj pogoda bardzo mnie zaskoczyła. W końcu wyszło słońce. Zrobiłam tyle zdjęć ile się dało. Dzisiejsze jednak pochodzą z bardziej ponurych dni.
Przygotowałam podwójną recenzję. Produkty różnią się miedzy sobą głównie zapachem. Jeśli jesteście ciekawi mojego zdania to zapraszam niżej :).
*
Perfecta, Masło do ciała Jagodowa Muffinka, Pina Colada 
Od producenta:
Puszyste masło do ciała o zapachu JAGODOWEJ MUFFINKI ma właściwości odmładzające. Zawiera olejek orzechowy, który zapobiega wiotczeniu, uelastycznia i zwiększa sprężystość oraz gładkość skóry. Ponadto zawarty w nim olejek arganowy regeneruje komórki, ujędrnia i działa przeciwstarzeniowo. Kwas hialuronowy obecny w tych produktach jest substancją niezwykle cenną dla organizmu. Łączy ze sobą włókna kolagenowe i elastylowe w skórze właściwej i wiąże cząsteczki wody, zapewniając gładkość skóry. Przepyszny zapach świeżo upieczonych MUFFINEK Z JAGODAMI otula płaszczem radości i spokoju oraz przywołuje wspomnienia z dzieciństwa.
Puszyste masło do ciała o zapachu PIÑA COLADA ma właściwości antycellulitowe. Zawiera olej z ziaren zielonej kawy, który jest bardzo bogaty w proteiny i lipidy, wykazuje intensywne działanie wygłądzające, wyszczuplające i redukujące cellulit. Ponadto olej kokosowy łagodzi podrażnienia oraz nawilża i zmiękcza skórę. Kwas hialuronowy obecny w peelingach jest substancją niezwykle cenną dla organizmu. Łączy ze sobą włókna kolagenowe i elastylowe w skórze właściwej i wiąże cząsteczki wody, zapewniając gładkość skóry. Zapach karaibskiego koktajlu PIÑA COLADA z mleczkiem kokosowym i świeżym ananasem odpręża i relaksuje jak wakacje w tropikalnym raju. Nie zawiera parabenów.
                                  
Oba masełka długo czekały na swoją kolej. Najpierw zaczęłam używać Jagodową Muffinkę, ale stwierdziłam, że fajnie by było zrobić recenzję porównawczą więc otworzyłam również Pina Coladę :).
Opakowania są plastikowe, zakręcane. Masła zabezpieczone są folią przed ciekawskimi paluszkami. 
Konsystencje obu kosmetyków są jednakowe - nie lejące się, zbite. Mimo tego nie ma żadnego problemu w rozprowadzaniu ich po ciele. Niewielka ilość wystarczy do posmarowania wybranej części ciała. Nawilżenie, które zapewniają, utrzymuje się u mnie długo. Smaruję się nimi pod wieczór i nawet jeśli zapomnę  użyć to moja skóra nie jest ściągnięta i wysuszona. Masełka szybko się wchłaniają, nie zostawiają tłustej warstwy - w zamian otrzymujemy gładką i pachnącą skórę. 
A właśnie! Jak pachnącą?
Jeśli chodzi o Jagodową Muffinkę to zapach jest intensywny, słodki, czuć jagody. Mnie kojarzy się z jagodami w mleku z cukrem. Swoją drogą... uwielbiam je :D. Nie jest to taki naturalny zapach, ale również, według mnie, nie jest chemiczny (w złym sensie). Myślę, że to kwestia gustu czy będzie się podobał.
Pina Colada również pachnie bardzo intensywnie. Nie umiem Wam powiedzieć czy rzeczywiście pachnie jak koktajl bo niestety nie wiem :D. Niemniej jednak zapach bardzo przypadł mi do gustu.
Działanie: nie oszukujmy się. Pina Colada nie zmniejszyła mi cellulitu a Jagodowa Muffinka nie odmłodziła. I w sumie dobrze,bo nie chciałabym wrócić do gimnazjum :D
Maślana konsystencja, wyraziste, długo utrzymujące się zapachy są według mnie największymi zaletami tych kosmetyków. Do tego muszę dodać, że są wydajne.
Osobiście bardzo polubiłam się z tymi masełkami. Chciałabym jeszcze wypróbować wariant zapachowy - Lody Melba. 
Oba maseła są dobrze dostępne w różnych drogeriach. Za 225ml trzeba zapłacić około 15 zł. Z racji tego, że można je często spotkać na promocji to warto się skusić na zakup i wypróbować.
Zapraszam na rozdanie :) KLIK
Znacie te masełka? Może posiadałyście inny wariant zapachowy?
Który najbardziej przypadł Wam do gustu albo jaki chciałybyście wypróbować?
Jestem ciekawa co o nich sądzicie :).