wtorek, 11 listopada 2014

Recenzja Balea - Krem do rąk

Witajcie!
Kolejny wolny dzień przede mną :) No może nie do końca - jutro kolokwium i muszę się trochę pouczyć, ale nie jest źle.
Na dzisiaj przygotowałam recenzję przyjemnego kosmetyku. Aż żałuję, że nie możecie powąchać jak pachnie bo naprawdę zapach, według mnie, jest genialny :3.
*
Balea, krem do rąk papaja i maślanka
Od producenta:

Delikatny, mega owocowy krem do rąk. Nawilża skórę, nie powoduje podrażnień. Dobrze się wchłania i ma miły, przyjemny zapach. Stworzony na bazie naturalnych składników aby nie uczulić delikatnej skóry dłoni. Jego zapach pozostaje na dłoniach przez długi czas, a naturalne składniki, proteiny mleczne i wyciąg z papai odżywia dłonie. Pantenol, alantoina i oliwa z oliwek zadbają o to, dłonie były gładkie i odżywione. 

Produkt wegański.
Kremik wygrałam w jednym z rozdań. Muszę przyznać, że z kosmetyki firmy Balea nigdy wcześniej nie miałam do czynienia. Dużo czytałam o nich na Waszych blogach. Ja niestety nie mam postępu do tych produktów. Oprócz kremu dostałam jeszcze parę cudeniek ale o nich będą inne recenzje ;). 
Opakowanie kremu to plastikowa tubka z otwieraniem na klik. Pojemność 100 ml, wydajność bardzo dobra! Konsystencja nie jest lejąca się, produkt dobrze się rozprowadza na skórze.
Używam tego kremu kilka razy dziennie. Musicie wiedzieć, że kiedy to robię wszyscy wokoło zastanawiają się skąd unosi się cudowny zapach... A no właśnie ode mnie! Ten kosmetyk pachnie po prostu bosko. Tego nie da się opisać. Szczerze pisząc wyczuwam mocny tropikalny zapach, przełamany czymś mlecznym :).
Krem nie pozostawia tłustej warstwy, szybko się wchłania - na tyle szybko, że czasem smaruję nim ręce w samochodzie na czerwonym świetle :X.
Jak widzicie plusów ma dużo. Czy ma jakieś minusy? Może nie dawać odpowiedniego nawilżenia wymagającym dłoniom. 
Ja jestem z niego bardzo zadowolona i czasami wręcz go nadużywam :D.
Z tego co mi wiadomo za 100ml trzeba zapłacić około 1,50 euro.
Uważam, że warto się skusić ;)
Znacie ten krem? Co sądzicie o zapachu?
Jakie są wasze ulubione produkty do pielęgnacji dłoni?
Chętnie poznam jakieś dobre kosmetyki :)
P.S. Już niedługo mała niespodzianka na blogu! Ciekawi?