niedziela, 10 kwietnia 2016

209# Recenzja Biovax - Maska do włosów przetłuszcających się

Witajcie!
Pogoda za oknem niestety nie pociesza, ciągle chce mi się spać, ale nie ma to czy tamto! Recenzja musi być :D. A Wy jak się czujecie? Senni czy może pełni energii bo czujecie już wiosnę?
Na rozruszanie zapraszam do przeczytania recenzji :).
*
Biovax, Maska do włosów przetłuszczających się

Od producenta + skład:
*
*
Maskę otrzymałam do testowania od Biovax L'biotica już spory czas temu. Wcześniej stosowałam wersję Naturalne Oleje, która bardzo przypadła mi do gustu. Teraz miałam okazję używać maseczkę 'intensywnie regenerującą do włosów przetłuszczających się'. Jak się sprawdziła?
Maskę kupujemy w kartonowym pudełeczku. W środku znajduje się także czepek wspomagający regenerację włosów oraz serum wzmacniające. Serum starczyło mi na jedną aplikację - włosy były po nim miękkie, gładkie i nie puszyły się, natomiast czepek używam wielokrotnie i jestem z niego zadowolona. 
Sama maska zabezpieczona jest jeszcze kawałkiem plastiku, który trzeba oderwać by się do niej dostać. Plastikowe opakowanie jest solidne, otwarcie go nie sprawia problemu ale zamknięte bez obaw możemy włożyć do torby/walizki/kosmetyczki bez obaw, że maska z niego wypłynie.
Maseczka ma postać budyniu o kremowej konsystencji. Pachnie przyjemnie i bardzo dobrze rozprowadza się na włosach. Po aplikacji lekko zawiązuję włosy gumką i nakładam czepek, po czym zakładam jeszcze ręcznik na głowę. I w takim turbanie chodzę minimum 45 minut. Staram się wykonywać zabieg minimum raz w tygodniu.
Ze zmyciem maski nie ma żadnego problemu. Już w czasie zmywania można wyczuć, że włosy są niesamowicie miękkie. Głowę myję zwykle wieczorem i pozwalam włosom naturalnie wyschnąć. Po zastosowaniu maseczki nie ma problemu z ich rozczesywaniem, są gładkie, nie puszą się i są lśniące.
A jak z działaniem na przetłuszczanie się włosów? Muszę przyznać, że jestem opornym przypadkiem, moje cienkie włosy, pozbawione bez objętości, mają dużą tendencję do przetłuszczania się. Maska przedłużyła świeżość moich włosów o prawie dobę co uważam za dobry wynik. Dodając do tego jej działanie zmiękczające oraz pielęgnacyjne muszę przyznać, że jest to kolejny wariant masek Biovax, który na pewno kupię ponownie.
Muszę także uzwględnić, że maska nie spowodowała powstania łupieżu ani żadnych podrażnień.
Wiele z Was szczególnie zwraca uwagę na zawartość różnych składników. Maska Biovax nie zawiera w swoim składzie parabenów oraz SLSów.
Za 250ml maseczki w zestawie z czepkiem i serum trzeba zapłacić około 20zł choć często można zakupić maski Biovax w promocji :).
*Fakt, iż otrzymałam maskę do testów nie wpłynął na moją opinię odnośnie testowanego produktu.
Z czystym sumieniem mogę polecić wypróbowanie tej maski osobom z włosami z tendencją do przetłuszczania się. Jestem ciekawa czy jej używałyście i zauważyłyście efekty.
Macie swoje ulubione wersje masek Biovax?
Zapraszam do zapoznania się z recenzją: Biovax, maseczka Naturalne Oleje KLIK.
Oraz do wzięcia udziału w Wiosennym Rozdaniu! KLIK

73 komentarze:

  1. Miałam kilka maseczek Biovax, jednak ta jest dla mnie nowością :)


    Kochana jeśli możesz poklikaj w linki w poście :
    http://rzetelne-recenzje.blogspot.com/2016/04/wiosenne-nowosci-z-romwe-i-shein.html

    OdpowiedzUsuń
  2. Ostatnio właśnie z przetłuszczaniem mam problem, co nigdy do tej pory mi się nie zdarzało więc to coś dla mnie. Biovax bardzo lubię więc tym chętniej bym wypróbowała. :-)

    OdpowiedzUsuń
  3. ilekroć miałam coś z Biovax to nigdy mi jakoś nie podpasowało...

    OdpowiedzUsuń
  4. Miałam już kilka masek Biovaxa i raczej wszystkie bardzo dobrze się u mnie sprawdzały. Najlepiej wspominam złotą wersję z olejkami :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Miałam inne maski tej firmy i byłam zadowolona. Ciekawa jestem jak ta sprawdzi się na moich włosach ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. Bardzo lubię maski tej firmy ;3 choć takiej jeszcze nie miałam ;p
    Pozdrawiam.
    aniam10.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  7. Bardzo lubię ich maski. Choć zmieniam je często aby włosy się nie przyzwyczaiły ;p
    Mój blog ♥ Serdecznie zapraszam !

    OdpowiedzUsuń
  8. ja się z maskami do włosów tej firmy nie bardzo lubię, ale tej jestem ciekawa i chyba na ciekawości się skończy:)

    OdpowiedzUsuń
  9. Chętnie wypróbuje ich kiedyś masek, ale nie do włosów przetłuszczających :)

    OdpowiedzUsuń
  10. lubię ich maski do włosów, miałam na razie dwie wersje i byłam zadowolona :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Jak maseczki średnio przypadły mi do gustu tak serum jest cudowne! :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Lubię tę markę :)
    Pozdrawiam serdecznie, Juliet Monroe KLIK :))

    OdpowiedzUsuń
  13. Ciągle zbieram się do kupna produktu z tej firmy i chyba wybiorę właśnie tę maskę :) już pora bo z kollosal się kończy wiec pora coś zmienić :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Używałam wersji z naturalnymi olejami i bardzo mi się podobała. Super, że ta przedłuża świeżość włosów. Moim zdecydowanie by się to przydało.

    OdpowiedzUsuń
  15. Na moich włosach niestety rzadko który Biovax się sprawdza i w przypadku tej wersji było podobnie, ale dobrze, że u Ciebie się sprawdził :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Moje włosy lubią się przetłuszczać więc może przetestuję :)
    Zapraszam Mój Blog :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Kiedyś kupię, choć najpierw muszę zużyć swoje zapasy :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Nigdy nie miałam, ale na razie nie mam takiego problemu. :-)

    Pozdrawiam,
    www.kosmetykiani.pl

    OdpowiedzUsuń
  19. Fajnie, że przedłuża świeżość włosów oraz że nie zawiera SLS ani parabenów. Z chęcią ją sobie kupię:)

    OdpowiedzUsuń
  20. ooo idealna do moich włosów, chętnie kiedyś wypróbuję - póki co mam zapasy :D

    OdpowiedzUsuń
  21. Niby są ok, ale na moich włosach nie do końca się sprawdzają :(

    OdpowiedzUsuń
  22. Ja zawsze kupuję saszetkowe wersje masek tej marki i bardzo je sobie cenię ;-)

    OdpowiedzUsuń
  23. Nie używałam tej maski , ale chętnie ją wypróbuję :)

    OdpowiedzUsuń
  24. Bardzo lubię i sobie cenię maski do włosów Biovax. Miałam kiedyś tą do włosów przetłuszczających i nawet z działania byłam bardzo zadowolona! Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  25. Dużo słyszałam o maseczkach tej firmy, ale jeszcze ani razu nie stosowałam. Kiedyś muszę w końcu wypróbować ;-)

    OdpowiedzUsuń
  26. na pewno kiedyś po nią sięgnę :)

    OdpowiedzUsuń
  27. Nigdy nie stosowałam żadnych maseczek na włosy, ale może tym razem się skuszę.

    OdpowiedzUsuń
  28. musze jakąs maske kupić bo moje włoski cos ostatnio sie strasznie rzesuszają

    OdpowiedzUsuń
  29. Miałam szampon, ale niestety się nie sprawdził.

    OdpowiedzUsuń
  30. Maski mają naprawdę fajnie i całkiem duży wybór :) Fajna recenzja ! Nie wiedziałam że jest też maseczka do przetłuszczających się włosów

    OdpowiedzUsuń
  31. Serię naturalne oleje też bardzo lubię. Dobrze że ta maska przedłuża świeżość włosów,nie mam jakiegoś wielkiego problemu z przetłuszczaniem, ale mlody lubi mi gmerać we wlosach. To mnie czesze itp.

    OdpowiedzUsuń
  32. oo skoro Ci pomogła to ja zdecydowanie musze ją polecić siostrze ;)

    OdpowiedzUsuń
  33. Próbowałam kilku biovaxów i z żadnym moje włosy się nie polubiły:(

    OdpowiedzUsuń
  34. Nie znam tej firmy, w hiszpani sie jej nie widuje ;< widze ze w polsce macie bardzo dobre produkty ktore chetnie bym wyprobowala.. Super post!

    OdpowiedzUsuń
  35. Oooo widzę coś idealnego do moich włosów :D Chętnie wypróbuję ;)
    Obserwuje :*

    OdpowiedzUsuń
  36. Uwielbiam wszystkie maski z Biovaxu :) Są genialne! :)

    OdpowiedzUsuń
  37. Fajna porządna recenzja,zachecilas mnie do kupna tym bardziej ze nie ma sls :D
    Obserwuje :)
    www.lady-angelique.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  38. Lubię maski z tej firmy. Tej nie miałam ale chyba byłaby dobra dla moich włosów i skóry głowy :)

    OdpowiedzUsuń
  39. Lubię ich maski do włosów, ale tej jeszcze nie miałam :D

    OdpowiedzUsuń
  40. Miałam ją kiedyś i rewelacji nie było, ale teraz, gdy faktycznie mam duży problem z przetłuszczaniem, mogłaby pomóc. Dzięki za przypomnienie o niej :)
    Obserwuję! Możesz się odwdzięczyć, byłoby bardzo miło :)

    OdpowiedzUsuń
  41. to moj ulubieniec jesli chodzi o maski do wlosów!!

    Pozdrawiam,
    http://imacharlatan.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  42. O, coś nowego, nie znałam tej maski. Doba to bardzo dużo, muszę kiedyś jej spróbować ;)

    OdpowiedzUsuń
  43. na początku blogowania używałam ich namiętnie, później odstawiłam na rzecz testowania innych masek :)

    OdpowiedzUsuń
  44. nie miałam tej maseczki ale z serii L'biotica polecam ci regenerujący krem do rzęs :) jest boski :)

    OdpowiedzUsuń
  45. Słyszałam wiele dobrych opinii o tych maskach, ale nigdy żadnej nie miałam :D

    OdpowiedzUsuń
  46. Ta maska tak sobie się u mnie sprawiła (ale mam wrażenie że miałam starszą wersję, moja była lekko zielona). Jeśi przetłuszczają Ci się włosy to polecam spray do włosów z tej serii, u mnie zdziałała cuda - świeżość włosów przedłużyła do +2 dni.

    OdpowiedzUsuń
  47. Nie miałam tej wersji jeszcze ;p ale lubię czarną i różową :)

    OdpowiedzUsuń
  48. Moja mama lubi produkty tej marki :P

    OdpowiedzUsuń
  49. Moja mama kiedyś używała maski z Biovax (Argan+coś tam jeszcze) i była bardzo zadowolona z jej działania. =)

    OdpowiedzUsuń
  50. Może nie mam problemów z przetłuszczaniem się włosów, ale to, że nie wywołuje łupieżu wielki +. :)

    OdpowiedzUsuń
  51. Kurcze, ja też mam gdzieś w szafce schowaną maskę z biovaxa, muszę ją wkońcu wyjąć !:)
    Kochana mogłabyś poklikać u mnie w najnowszym poście o TU ? Byłabym wdzięczna :)
    Obserwuję.
    Pozdrawiam,
    PatrisyaStyle

    OdpowiedzUsuń
  52. Bardzo lubię Biovaxy, zwłaszcza wersje z naturalnymi olejami ;) bardzo mnie kusi teraz wersja bambusowa ;)

    OdpowiedzUsuń
  53. Lubię maseczki tej marki, ale tej wersji do włosów przetłuszczających się nie znam. Chętnie próbuję, liczę, że i u mnie przedłuży trochę świeżość :)

    OdpowiedzUsuń
  54. czemu ja tej maski jeszcze nigdy nie miałam? :)

    OdpowiedzUsuń
  55. wypróbuję :)
    Zapraszam ;)) -> http://paradise-by-candice.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  56. Nie znam masek tej marki, ale z ciekawości bym wypróbowała :)

    OdpowiedzUsuń
  57. bardzo ciekawa recenzja, moje włosy nie przetłuszczają się co prawda, ale chętnie wypróbowuję kosmetyki do włosów :)
    pozdrawiam cieplutko myszko :*

    OdpowiedzUsuń
  58. koniecznie muszę ją wypróbować :)

    OdpowiedzUsuń
  59. Miałam kiedyś taką maskę lecz do innego rodzaju włosów :)

    OdpowiedzUsuń
  60. Ja mam inną wersję tej maski, ale bardzo mnie kuszą, są naprawdę świetne :)

    OdpowiedzUsuń
  61. ja nie mam problemów z przetłuszczającymi się włosami, ale bardzo lubię maski z biowaxa w szczególności tą żółtą serię :)

    OdpowiedzUsuń
  62. Jeszcze nigdy nie stosowałam kosmetyków tej marki. Chyba czas spróbować ;)

    OdpowiedzUsuń
  63. OO, właśnie ja mam włosy skłonne do przetłuszczeń, maska w sam raz dla mnie :)

    OdpowiedzUsuń
  64. Myślę, że u mnie też mogłaby się sprawdzić bo mam podobne włosy: cienkie, pozbawione objętości i czasami za szybko się przetłuszczają :)

    OdpowiedzUsuń
  65. Świetna recenzja. Też się przymierzam do zakupu tego produktu ;)
    Pozdrawiam
    Zapraszam do mnie http://szum-oceanu.blogspot.com/
    PS: Obserwuję, liczę na rewanż

    OdpowiedzUsuń

Proszę o kulturalność i wyrażanie własnej opinii :).
Odwiedzam stronę każdego komentującego.
Jeśli interesuje Cię to o czym piszę - zaobserwuj ♥. Daj mi o tym znać w komentarzu! Chętnie zajrzę na Twojego bloga :).