niedziela, 10 kwietnia 2016

Recenzja Biovax - Maska do włosów przetłuszcających się

Witajcie!
Pogoda za oknem niestety nie pociesza, ciągle chce mi się spać, ale nie ma to czy tamto! Recenzja musi być :D. A Wy jak się czujecie? Senni czy może pełni energii bo czujecie już wiosnę?
Na rozruszanie zapraszam do przeczytania recenzji :).
*
Biovax, Maska do włosów przetłuszczających się

Od producenta + skład:
*
*
Maskę otrzymałam do testowania od Biovax L'biotica już spory czas temu. Wcześniej stosowałam wersję Naturalne Oleje, która bardzo przypadła mi do gustu. Teraz miałam okazję używać maseczkę 'intensywnie regenerującą do włosów przetłuszczających się'. Jak się sprawdziła?
Maskę kupujemy w kartonowym pudełeczku. W środku znajduje się także czepek wspomagający regenerację włosów oraz serum wzmacniające. Serum starczyło mi na jedną aplikację - włosy były po nim miękkie, gładkie i nie puszyły się, natomiast czepek używam wielokrotnie i jestem z niego zadowolona. 
Sama maska zabezpieczona jest jeszcze kawałkiem plastiku, który trzeba oderwać by się do niej dostać. Plastikowe opakowanie jest solidne, otwarcie go nie sprawia problemu ale zamknięte bez obaw możemy włożyć do torby/walizki/kosmetyczki bez obaw, że maska z niego wypłynie.
Maseczka ma postać budyniu o kremowej konsystencji. Pachnie przyjemnie i bardzo dobrze rozprowadza się na włosach. Po aplikacji lekko zawiązuję włosy gumką i nakładam czepek, po czym zakładam jeszcze ręcznik na głowę. I w takim turbanie chodzę minimum 45 minut. Staram się wykonywać zabieg minimum raz w tygodniu.
Ze zmyciem maski nie ma żadnego problemu. Już w czasie zmywania można wyczuć, że włosy są niesamowicie miękkie. Głowę myję zwykle wieczorem i pozwalam włosom naturalnie wyschnąć. Po zastosowaniu maseczki nie ma problemu z ich rozczesywaniem, są gładkie, nie puszą się i są lśniące.
A jak z działaniem na przetłuszczanie się włosów? Muszę przyznać, że jestem opornym przypadkiem, moje cienkie włosy, pozbawione bez objętości, mają dużą tendencję do przetłuszczania się. Maska przedłużyła świeżość moich włosów o prawie dobę co uważam za dobry wynik. Dodając do tego jej działanie zmiękczające oraz pielęgnacyjne muszę przyznać, że jest to kolejny wariant masek Biovax, który na pewno kupię ponownie.
Muszę także uzwględnić, że maska nie spowodowała powstania łupieżu ani żadnych podrażnień.
Wiele z Was szczególnie zwraca uwagę na zawartość różnych składników. Maska Biovax nie zawiera w swoim składzie parabenów oraz SLSów.
Za 250ml maseczki w zestawie z czepkiem i serum trzeba zapłacić około 20zł choć często można zakupić maski Biovax w promocji :).
*Fakt, iż otrzymałam maskę do testów nie wpłynął na moją opinię odnośnie testowanego produktu.
Z czystym sumieniem mogę polecić wypróbowanie tej maski osobom z włosami z tendencją do przetłuszczania się. Jestem ciekawa czy jej używałyście i zauważyłyście efekty.
Macie swoje ulubione wersje masek Biovax?
Zapraszam do zapoznania się z recenzją: Biovax, maseczka Naturalne Oleje KLIK.
Oraz do wzięcia udziału w Wiosennym Rozdaniu! KLIK