środa, 10 lutego 2016

194# ChillBox Luty

Witajcie! 
Dzisiaj przybyła do mnie Walentynkowa edycja ChillBoxa. 
Zaciekawionych zapraszam na prezentację pudełeczka :)
*
Hasło lutego: First Love Yourself ChillBox Girl. I tego właśnie zamierzam się trzymać w niedzielę, a pudełko bardzo ułatwi mi to zadanie :)
Jak zawsze w boxie znalazłam książkę, tym razem jest to opowieść "Serce z kryształu" Leonora Fredericka. Mam nadzieję, że przypadnie mi do gustu. Dodatkowo czytając ją w niedzielny wieczór będę popijać Różaną Lemoniadę Fentimas. Po jej wypiciu buteleczkę wykorzystam do zapalenia świeczki, przypominającej wyglądem korek :). Pomysłowe!
Jeśli chodzi o kosmetyki w tej edycji to jestem jak najbardziej zadowolona. Wiedziałam o cukrowym peelingu od Harmonique, który będę używać z wielką przyjemnością. Dziewczyny zdradziły także, że w boxie znajdzie się kosmetyk od LillaMai. Jest to nawilżający krem arganowy z olejkiem lawendowym. Na pewno doczeka się recenzji :). W niedzielę zafunduję sobie także zabieg z maseczką nawilżającą z minerałami z Morza Martwego od Apis. 
Napiszę tak, kolejny raz dziewczyny mnie nie zawiodły. ChillBox bardzo przypadł mi do gustu i wszystkie produkty wykorzystam :). Cena jednego pudełeczka to 89zł, w subskrypcji wychodzi kilka złotych taniej. 

A Wy? 
Skusiłyście się na lutowe pudełeczko? Co sądzicie o tej edycji? Który kosmetyk chciałybyście wypróbować? :)
Trzymajcie kciuki w piątek!

27 komentarzy:

  1. Nie skusiłam się ale zawartość bardzo fajna :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Ja czekam na swoje, a zawartość bardzo mi się podoba.

    OdpowiedzUsuń
  3. Ostatnio w większości boxów są albo peelingi do ciała albo scruby:)

    OdpowiedzUsuń
  4. Ciekawy box muszę przyznać. :-)

    OdpowiedzUsuń
  5. Ciekawi mnie ten krem od LillaMai :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Ja bym się średnio cieszyła :) akurat nie potrzebuje takich produktów

    OdpowiedzUsuń
  7. Całkiem ciekawa zawartość tego boxa :)

    OdpowiedzUsuń
  8. różana lemoniada...ciekawe jak smakuje

    OdpowiedzUsuń
  9. Bardzo fajna zawartość pudełka. Nie spodziewałam się książki :)

    OdpowiedzUsuń
  10. różana lemoniada całkowicie mnie przekonuje :D

    OdpowiedzUsuń
  11. Bardzo zainteresował mnie peeling cukrowy i nawilżający krem arganowy :) Czekam na recenzje :) Miłego testowania!

    OdpowiedzUsuń
  12. Fajne cudeńko z tej lemoniady różanej :)

    OdpowiedzUsuń
  13. mnie jakoś nie kuszą te pudełka :P

    OdpowiedzUsuń
  14. Bardzo fajna zawartość :) Miałam ten krem od LillaMai i ogólnie był ok :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Bardzo ciekawe kosmetyki :-)

    OdpowiedzUsuń
  16. Pierwszy raz widzę to pudełeczko, ale ten krem nawilżający ciekawi ;)

    OdpowiedzUsuń
  17. Zawartość bardzo fajna. :)

    OdpowiedzUsuń
  18. W porównaniu do innych pudełek to tutaj jest naprawdę bardzo interesująco :) Mam wrażenie, że Chill Box się stara, a inni już osiedli na laurach :)

    OdpowiedzUsuń

Proszę o kulturalność i wyrażanie własnej opinii :).
Odwiedzam stronę każdego komentującego.
Jeśli interesuje Cię to o czym piszę - zaobserwuj ♥. Daj mi o tym znać w komentarzu! Chętnie zajrzę na Twojego bloga :).