środa, 6 stycznia 2016

190# Recenzja Jay Asher - Książka

Nowy Rok zaczynamy trochę nietypowo, bo... recenzją książki, której zapowiedź mogliście przeczytać tutaj - KLIK
Książkę otrzymałam na spotkaniu blogerek w Łodzi, które odbyło się pod koniec października zeszłego roku. Jego organizatorką była Sylwia z bloga Zadbana mama.
Jeśli jesteście ciekawi czy ta powieść jest dla Was, a także czy przypadła mi do gustu, serdecznie zapraszam do czytania :)
*
Trzynaście powodów
Jay Asher
272 strony
Wydawnictwo: Dom Wydawniczy Rebis

Opis:
Clay Jensen wraca do domu ze szkoły i na przed drzwiami znajduje dziwną paczkę. W środku jest kilka taśm magnetofonowych nagranych przez Hannah, koleżankę z klasy, która dwa tygodnie wcześniej popełniła samobójstwo. Dziewczyna wyjaśnia, że istnieje trzynaście powodów, dla których zdecydowała się odebrać sobie życie. Clay jest jednym z nich i jeśli wysłucha nagrania, dowie się dlaczego. Chłopak przez całą noc kluczy po mieście, a za przewodnika służy mu głos Hannah. Staje się świadkiem jej bólu i osamotnienia, a przy okazji poznaje prawdę o sobie i otaczających go ludziach, której nigdy nie chciał stawić czoła. Z przeraźliwa jasnością dociera do niego, że nie da się cofnąć przeszłości, podobnie jak nie da się powstrzymać przyszłości…

Książkę przeczytałam ja oraz moja mama. Obie mamy trochę odmienne spojrzenie na to, kto z tą powieścią powinien się zapoznać ale o tym napiszę Wam w dalszej części :).
Opinia mojej mamy:
Ciekawa książka, napisana lekkim piórem. Polecam dla matek wszystkich nastolatków, by uważnie przyglądały się swoim dzieciom, by móc w porę zauważyć znaki świadczące o kłopotach w szkole, kłopotach sercowych. By odpowiednio szybko zapobiec tragedii.

Moja opinia:
Książkę przeczytałam w dwa dni. Zainteresowała mnie i wciągnęła do tego stopnia, że nie mogłam jej zostawić w domu, gdy jechałam na uczelnię. Tak jak moja mama, uważam, że jest lekko napisana, szybko się ją czyta, język jest prosty i przystępny dla każdego czytelnika. 
Pomysł na książkę "Trzynaście powodów" uważam za bardzo oryginalny, a zarazem poruszający aktualny temat występujący w szkołach - samobójstwa nastolatków. 
Po przeczytaniu tej powieści każdy się dowie jak krucha może być ludzka psychika, jak - z pozoru - banalne problemy mogą się przyczynić do katastrofy. 
Clay dostaje taśmy, na których jego koleżanka, Hannah opowiada o zdarzeniach, które doprowadziły ją do momentu, gdzie uważała, że śmierć jest jedynym wyjściem z sytuacji. Dlaczego Clay był jednym z powodów jej samobójstwa? 
Kto jeszcze przyczynił się do tego tragicznego wydarzenia?
Tego wszystkiego możecie się dowiedzieć, gdy sięgniecie po książkę autorstwa Jay Ashera. 
Dlaczego moja opinia kto powinien przeczytać tą książkę różni się trochę od zdania mojej mamy? Według niej, z książką powinny się zapoznać rodzice nastolatków, by być wyczulonym na punkcie zachowania swojego dziecka i w porę zareagować, gdy będzie dziać się coś złego. Według mnie - rodzice to jedna strona medalu. Co z tymi wszystkimi osobami, które naprawdę przyczyniają się do takich zdarzeń? Czy nie powinni wiedzieć jak łatwo można zniszczyć komuś życie i doprowadzić do takiego załamania psychicznego, że nie widzi się innej opcji od śmierci? 
Jestem ciekawa jakie jest Wasze zdanie. Kto powinien przeczytać tą książkę? 
Jesteście zainteresowani taką tematyką? 
Czekam na Wasze opinie :).

27 komentarzy:

  1. Nie czytałam, zresztą nie lubię czytać książek. :P
    Dostałaś moją wiadomość? :)

    OdpowiedzUsuń
  2. nigdy nie czytałam tej ksiązki :) ja teraz czytam tylko Pawlikowska :D

    OdpowiedzUsuń
  3. Może być ciekawa, wpisze ja na listę i przeczytam za jakiś czas bo kupka i lista rośnie a czas się nie rozciąga ;))

    OdpowiedzUsuń
  4. Z chęcią bym przeczytała :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Interesująca choć smutna historia, a książka dla wszystkich.

    OdpowiedzUsuń
  6. COś czuję, że mnie też by zainteresowała :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Fajny klimat, ale jeśli chodzi o takie historie zdecydowanie bardziej wolę w wersji filmowej. Do książek mam nieco inny gust ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. Na pewno by mnie pochłonęła. Dzisiaj dużo się mówi o kłopotach nastolatków, ale nadal dostatecznie za mało.

    OdpowiedzUsuń
  9. Szkoda ze tak bardzo cieżko zachęcić mnie do czytania książek.. :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Dzięki za recenzję, na pewno przeczytam ! :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Wydaje sie bardzo interesująca. Dużo czytam i myślę, że jak tylko będę miała okazję sięgnąć po tą pozytcję to zrobię to :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Ciekawy sposób na poruszenie problemu. Myślę, że jest ona zarówno dla nastolatków jak i dla dorosłych. Rodzice też potrafią doprowadzić do samobójstwa. Nie zawsze potrafią się wczuć w sytuację swojego dziecka i spojrzeć na siebie jego oczyma, nie wiedzą kiedy przestać albo zmienić swoje zachowanie.

    OdpowiedzUsuń
  13. Jakby nie było, raczej warto przeczytać

    OdpowiedzUsuń
  14. Chętnie bym ja przeczytała :o)

    OdpowiedzUsuń
  15. Jest to zdecydowanie moja tematyka choć może nieczęsto czytam takie książki. :-)

    OdpowiedzUsuń
  16. Książkę właśnie zamówiłam na allegro, chętnie ją przeczytam. Zainteresowała mnie.

    OdpowiedzUsuń
  17. Nie przepadam za taką tematyką

    OdpowiedzUsuń
  18. oo, takie książki to ja lubię!

    OdpowiedzUsuń
  19. Lubię takie książki, więc z chęcią przeczytam :-)

    OdpowiedzUsuń
  20. Tematyka mnie zainteresowała więc pewnie niebawem sięgnę po tę książkę :)

    OdpowiedzUsuń
  21. Robię akurat listę książek na ,,po sesji" ;)

    OdpowiedzUsuń
  22. książki nie znam ale chętnie zobaczę coś nowego na te zimne zimowe dni :)

    OdpowiedzUsuń
  23. Obydwie z mamą macie racje, moim zdaniem jest to dobra pozycja i dla rodziców i dla nastolatków po prostu, choć moim zdaniem to Ci drudzy sa mniej wyczulani na krzywdę innych, empatia przychodzi wraz z dorosłością niestety i często nastolatki bywają najbardziej okrutne dla siebie nawzajem. :]

    OdpowiedzUsuń
  24. Książki czytam bardzo rzadko, lecz jak już coś mnie wciągnie to mogę nie spać aż skończę :) Lubię taką tematykę:)

    OdpowiedzUsuń
  25. myślę że znajdzie sporo zwolenniczek

    OdpowiedzUsuń
  26. Książka wydaje się ciekawa, chętnie bym po nią sięgnęła

    OdpowiedzUsuń
  27. Słyszałam już o tej lekturze, ogromnie mnie ciekawi.. Ale mam niestety tyle zaległości książkowych, więc nie wiem kiedy przeczytam :(

    OdpowiedzUsuń

Proszę o kulturalność i wyrażanie własnej opinii :).
Odwiedzam stronę każdego komentującego.
Jeśli interesuje Cię to o czym piszę - zaobserwuj ♥. Daj mi o tym znać w komentarzu! Chętnie zajrzę na Twojego bloga :).