Witajcie!
Dzisiejszy post to pierwsza dawka nowości, które ostatnio się u mnie pojawiły. Ostrzegam! Dużo zdjęć :).
Jeśli jesteście ciekawi to zapraszam do oglądania i czytania.
*
W lutym miałam przyjemność pierwszy raz w życiu odwiedzić drogerię DM w czeskim Cieszynie. Przyznam od razu - moje zainteresowanie spadło na markę Balea. Przed wyjazdem nie zrobiłam żadnego rekonesansu ani chciej listy. Poszłam na żywioł, a oto prezentacja co ze sobą przywiozłam:
Serum przeciwstarzeniowe Q10. Miałam na nie już wcześniej ochotę, więc ten produkt akurat obczaiłam wcześniej. 119 koron = 4,38 euro - około 18zł
Serum do skóry mieszanej i tłustej. Muszę przyznać, że wybrałam w ciemno i dopiero po powrocie poczytałam o nim w necie. Mam nadzieję, że się sprawdzi. 78,80 koron = 2.5 euro - około 12 zł
Krem-maska do rąk. Taki sam możecie wygrać w urodzinowym rozdaniu :) 37,90 koron = 1,4 euro - około 6zł
*
Dorwałam jeszcze jakiś zimowy zestaw - w nim żel pod prysznic oraz balsam do ciała. Wszystko tak razem opakowane. Mam nadzieję, że będzie przyjemnie pachniał. 72,90 koron = 2,69 euro - około 11 zł
Szampon nawilżający Mango&Aloes.
Szampon nadający włosom objętość Wiśnia&Jaśmin.
Nie miałam do czynienia z tymi szamponami nigdy. Mam nadzieję, że się sprawdzą bo akurat objętość moim włosom by się przydała :). Każdy: 29,90 koron = 1,10 euro - niecałe 5zł
Żel/Mleczko pod prysznic Beautiful Feelings. 39,90 koron = 1,47 euro - 6 zł
Balsam do ciała White Passion. 34,90 koron = 1,29 euro - około 5,50zł
Balsam do ciała White Passion. 34,90 koron = 1,29 euro - około 5,50zł
Żel pod prysznic Pomarańcza&Wanilia.
Żel pod prysznic Limonka&Aloes.
Żel pod prysznic White Passion.
Żele jak to żele :D. Trochę powąchałam je w sklepie ale nie chciałam by ktoś mi zwrócił uwagę więc zapachy są trochę bardziej przypadkowe. Większe nadzieje pokładam w mazidłach :D.
To tyle jeśli chodzi o nowości z DM. Ceny kosmetyków Alverde akurat były wyższe od produktów Balea więc głównie na tych drugich się skusiłam. Mam nadzieję, że będzie jeszcze okazja i wtedy bardziej się przygotuję do zakupów. Każdy: 29,90 koron = 1.10 euro - około 4,5zł
Kolejne nowości pochodzą z wygranych. Ostatnio szczęście bardzo mi dopisało! A oto cudowności, które do mnie przywędrowały:
Te niesamowitości wygrałam u Agaraszki. Oprócz kosmetyków, o których wiedziałam: piance greckiej Organique, EOSie, balsamie w serduszku Bomb Cosmetics oraz kremie do rąk L'Occitane dostałam jeszcze matową szminkę Golden Rose (to moja pierwsza!) oraz kilka bardzo fajnych próbek:
Dziękuję bardzo! Wierzę, że wszystko się sprawdzi :).
*
Linka Karo wyróżniła mnie przy wynikach swojego rozdania. Jestem u niej jedną z Top Komentatorek. To niesamowicie miłe kiedy ktoś docenia Twoją obecność na swoim blogu :). Nie miałam pojęcia co dostanę więc tym bardziej byłam ciekawa co się znajdzie w kopercie. Ach, moje oczy ujrzały takie cuda:
Balea, Hyaluron Booster - ma pomagać w walce ze zmarszczkami mimicznymi. Pokładam w nim duże nadzieje! :D
Pędzel Zoeva - mój pierwszy. Pierwsze wrażenia są bardzo dobre :).
Oczywiście dostałam jeszcze masę próbek, ale nie tylko "saszetkowych". Autorka rozdania umożliwiła mi wypróbowanie, np. kremu BB Holika Holika, który jest genialny! Również mam próbkę peelingu Lash Dark Angels. Jest również słoiczek kremu ze śluzem ślimaka i wiele innych wspaniałości.
*
Ostatnia nowość przyjechała do mnie od Karoliny. Jest to paletka MakeUp Revolution. Z kosmetykami tej marki nie miałam nigdy do czynienia, paletki cieni bardzo mnie kusiły. W końcu mam swoją!
Kolory niesamowicie mi się podobają. Oczywiście będzie recenzja!
Dziewczyny, dziękuję Wam za te niesamowite kosmetyki. Wiecie jak mnie uszczęśliwić :D. Mam nadzieję, że wszystko spisze się bardzo dobrze, a recenzje będę pisać z wielką przyjemnością.
Tymczasem wszystkich zapraszam na moje rozdanie, gdzie możecie wygrać kosmetyki Balea i niespodziankę KLIK.
Co uważacie o moich zakupach w DM? Wiem, że nie są jakieś specjalne ale mnie cieszą :). Miałyście do czynienia z tymi produktami?
Jestem ciekawa jakie jest Wasze zdanie o moich nowościach.
Czekam na komentarze! :)